Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Premier Tusk w trakcie exposé: Będą podwyżki dla nauczycieli i budżetówki. Także dla pracujących w przedszkolach i na uczelniach

Redakcja Strefy Biznesu
Redakcja Strefy Biznesu
Donald Tusk potwierdza, ze podwyżki dla nauczycieli będą dotyczyć każdego z nich. A ile to będzie kosztować?
Donald Tusk potwierdza, ze podwyżki dla nauczycieli będą dotyczyć każdego z nich. A ile to będzie kosztować? 123rf.com/neirfy
Podwyżki dla nauczycieli to jedna z głównych obietnic wyborczych Koalicji Obywatelskiej z kampanii wyborczej. Teraz ich wejście w życie potwierdza Donald Tusk. Premier podkreśla, że podwyżki będą dotyczyć wszystkich nauczycieli. Wiemy, ile będzie to kosztować i sprawdzamy, co z pozostałymi obietnicami wyborczymi.

Spis treści

Podwyżki dla nauczycieli i budżetówki potwierdzone w exposé

We wtorkowym exposé premier Donald Tusk potwierdził, że podwyżki dla nauczycieli będą jedną z pierwszych decyzji nowego rządu. Kandydat na ministra finansów był w Polsat News pytany, czy od 1 stycznia w 2024 r. będą podwyżki dla pracowników sektora budżetowego:

Podejmiemy działanie, aby już w tym budżecie na rok 2024 te podwyżki się znalazły. Oczywiście im szybciej Donald Tusk otrzyma misję utworzenia rządu, tym będziemy mieć więcej czasu do pracy nad budżetem i tym łatwiej będzie te podwyżki wprowadzić - mówi Andrzej Domański.

30 proc. podwyżki mają otrzymać wszyscy nauczyciele. Donald Tusk potwierdza, że będą one dotyczyć zarówno nauczycieli w przedszkolach, jak i akademickich.

Podwyżki dla nauczycieli. Ile będzie kosztować?

Poseł szacuje także, że podwyżki dla nauczycieli na poziomie 30 proc. to koszt ok. 13-14 mld zł. Zaznaczył on także, że podwyżki w pozostałych sektorach budżetówki wymagają „bardziej złożonych procesów”. Domański nie potrafił jednak precyzyjnie określić źródła finansowania podwyżek:

Polski nie stać na to, aby nauczyciele w Polsce zarabiali tak słabo, jak ma to miejsce obecnie. Długoterminowy wzrost gospodarczy jest w bardzo dużej mierze oparty na jakości edukacji - mówił.

Potencjalnym źródłem tych pieniędzy miałoby być obniżenie kosztów obsługi długi i uruchomienie środków na Krajowy Plan Odbudowy. „Gdybyśmy tylko zeszli z poziomu rentowności polskich obligacji do poziomu czeskiego, to mówimy o oszczędnościach w skali roku sięgających od 17 do nawet 20 mld zł”, mówił Domański i dodawał, że istotne będą także wyższe dywidendy, które miałby płacić spółki Skarbu Państwa.

Poseł potwierdził także, że KO nie wycofuje się z propozycji podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł.

Samorządom te potencjalne straty muszą być i będą wyrównane, chociażby poprzez wyższy udział w PIT. To jest projekt, z którym również będziemy wychodzić. Pamiętajmy o tym, że prowadzimy w tej chwili negocjacje koalicyjne i to będą rozwiązania, które będziemy musieli wdrażać, planować razem z naszymi koalicyjnymi partnerami - dodaje poseł KO.

Wydaje się zatem, że podwyżki dla nauczycieli nastąpią relatywnie szybko. *Kiedy dojdzie do realizacji pozostałych obietnic wyborczych? Prawdopodobnie na kolejne podwyżki trzeba będzie poczekać.

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Premier Tusk w trakcie exposé: Będą podwyżki dla nauczycieli i budżetówki. Także dla pracujących w przedszkolach i na uczelniach - Strefa Biznesu

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska