Remont szkaradnego budynku na placu Unii Europejskiej w Krośnie Odrzańskim wstrzymany. Wszystko rozbija się o budowę parkingu

Łukasz Koleśnik
Łukasz Koleśnik
Budynek przy placu UE w Krośnie Odrzańskim jeszcze poczeka na dalszy remont.
Budynek przy placu UE w Krośnie Odrzańskim jeszcze poczeka na dalszy remont. Łukasz Koleśnik
To ostatni szpetny budynek na placu Unii Europejskiej w Krośnie Odrzańskim, który wymaga remontu. W końcu został sprzedany i miały być tam mieszkania. Prace zostały jednak wstrzymane, ze względu na problemy z pozwoleniami na budowę parkingu.

O sypiącym się budynku na placu Unii Europejskiej w Krośnie Odrzańskim pisaliśmy kilkukrotnie. Do niedawna była to własność urzędu miasta w Krośnie Odrzańskim. Spekulowano nawet, że mogłaby się tam mieścić siedziba krośnieńskiego urzędu, jednak koszty wyremontowania obiektu były dla samorządu zbyt duże. Dlatego zdecydowano się go sprzedać.

Poszukiwania kupca, który będzie chętny, aby wyremontować "straszydło" na placu UE trochę trwały. Udało się w 2020 roku. Pojawił się prywatny deweloper, który przejął nieruchomość i od razu przystąpił do prac dokumentacyjnych związanych z realizacją kompleksowego remontu. Przedstawiciele firmy mówili, że docelowo powstanie tam nawet 50 mieszkań. Zainteresowanie lokalami było spore. Są osoby, które już wcześniej "zaklepały" sobie możliwość zakupu mieszkania w zmodernizowanym budynku. Teraz zastanawiają się, dlaczego

Budynek przy placu UE w Krośnie Odrzańskim jeszcze poczeka na dalszy remont.

Remont szkaradnego budynku na placu Unii Europejskiej w Kroś...

Wszystko rozbija się o parking przed budynkiem

Minęły już ponad 2 lata i nie widać postępu, jeśli chodzi o remont tego budynku. Inwestor zarzeka się, że wciąż jest chętny, aby zrealizować inwestycję, ale pojawiły się komplikacje, przez które prace na nieruchomości przy placu Unii Europejskiej zostały zepchnięte na dalszy plan. Obecnie skupia się na remoncie innego krośnieńskiego budynku - obiektu po wojskowej poliklinice przy ulicy Piastów.

O komplikacje związane z modernizacją budynku przy placu UE zapytaliśmy w krośnieńskim urzędzie. Burmistrz Krosna Odrzańskiego, Marek Cebula przyznaje, że remont został wstrzymany... przez parking.

- Sprawa nie jest prosta - przyznaje M. Cebula. - Za budynkiem nie ma miejsc parkingowych. Dlatego wspólnie z inwestorem rozmawialiśmy o wykonaniu parkingu przed budynkiem, który mieściłby się na części placu.

Burmistrz dodaje, że przygotowane rozwiązane poprawiłoby komunikację na placu Unii Europejskiej. - Nie trzeba byłoby okrążać całego placu, wjeżdżając od strony ulicy Piastów - podkreśla M. Cebula.

Jakby to wyglądało? Parking zająłby ok. 1/3 terenu i zmieściłoby się tam ponad 90 aut. Cały plac zostałby przecięty drogą dwukierunkową. Jeden z wjazdów na parking znajdowałby się za nieruchomością, która czeka na remont, ale jeszcze przed budynkiem sądu. Stamtąd droga biegłaby na drugą stronę placu i łączyłaby z odcinkiem w okolicach budynku Starostwa Powiatowego. Wjeżdżając na plac UE, od ulicy Piastów, można byłoby od razu wjeżdżać na parking, jadąc prosto. Ruch jednokierunkowy wciąż obowiązywałby od strony ulicy Poznańskiej oraz od budynku sądu.

Zielonego światła dla parkingu nie daje jednak Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków. A to z powodu drzew. - To nie są zabytkowe drzewa. Sami je posadziliśmy, kiedy wykonywana była modernizacja placu. Mają one ok. 15 lat - mówi M. Cebula. - Proponowaliśmy nawet, że przesadzimy je na pozostałą część placu, nawet posadzimy ich więcej. Na razie jednak zgody nie uzyskaliśmy. A jeśli chodzi o parking na placu UE, to jedyne rozsądne rozwiązanie. Jednocześnie zależy nam też na tym, by pozostał on miejscem „zielonym”, z dużą liczbą różnych nasadzeń.

- Liczymy na to, że uda się skutecznie zakończyć konsultacje ws. projektu parkingu, tym bardziej, że problemy z miejscami dla aut występują tam od dawna - dodaje burmistrz Krosna Odrzańskiego. – M.in. z sądu wpływają do nas wnioski o rezerwacją miejsc dla pracowników. Można sobie wyobrazić jaki chaos będzie, gdy powstanie 50 mieszkań w wyremontowanym budynku. Do tego przy planowanej zmianie ruchu usprawnilibyśmy komunikację na placu UE. Będziemy jeszcze o tym dyskutować z Lubuską Konserwator Zabytków.

Barbara Bieliniś-Kopeć, lubuska konserwator zabytków przyznaje, że rozmawiają z projektantem na temat parkingu. - Zasugerowaliśmy, aby postarać się zachować jak najwięcej drzew i nie jest istotne, że są to drzewa zasadzone 15 czy 20 lat temu. Jeśli można zachować, to chcemy spróbować. Można je wykorzystać w taki sposób, aby samochody mogły parkować pod nimi - mówi B. Bielnis-Kopeć. - Na pewno powstanie parkingu nie jest zagrożone, ale chcemy wspólnie znaleźć odpowiednie rozwiązanie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam
Macie rację. Minęło 50 lat a pamięć jest zawodna jednak. Więc byłem w 1 batalionie a nie w trzecim, ale reszta się zgadza.

Sp. gen. Marian Mainda zmarł 15 maja 2022 roku.
G
Gość
30 września, 16:15, Adam:

Po prawej stołówka, więc to pierwszy batalion piechoty. Co do izby chorych to była na parterze. Te trzy bataliony to bliźniacze budynki i 2 i 3 jest wyremontowany. Lata 74-76 spędziłem w trzecim batalionie w 4 kampanii wsparcia na pierwszym piętrze od schodów w lewo. Batalion czołgów, batalion dowodzenia, stołówka, budynek szkoleniowy są wyremontowane, tylko ten ostatni nie ma szczęścia.

Sorry ale większych bzdur nie czytałem.To 3 batalion piechoty .Były w nim 3 kompanie piechoty, 3ci pluton zaopatrzenia a na parterze izba chorych.Dca batalionu - Mainda

B
BAOŚĆ ! ;)
30 września, 16:15, Adam:

Po prawej stołówka, więc to pierwszy batalion piechoty. Co do izby chorych to była na parterze. Te trzy bataliony to bliźniacze budynki i 2 i 3 jest wyremontowany. Lata 74-76 spędziłem w trzecim batalionie w 4 kampanii wsparcia na pierwszym piętrze od schodów w lewo. Batalion czołgów, batalion dowodzenia, stołówka, budynek szkoleniowy są wyremontowane, tylko ten ostatni nie ma szczęścia.

Szanowny kolega jest w tzw 'grubym mylnym błędzie' na zdjęciu jest dawny trzeci batalion piechoty, jest to pierwszy od kuchni i stołówki :)

Gotów jestem pójść o zakład i to na każde pieniądze :) Urodzony jestem w Krośnie. Potem 1wyjechany` nieopodal ,potem służyłem w tymże a teraz mieszkam nieopodal i w Krośnie jestem średnio dwa razy w miesiacu ...Pozdrawiam

A
Adam
Po prawej stołówka, więc to pierwszy batalion piechoty. Co do izby chorych to była na parterze. Te trzy bataliony to bliźniacze budynki i 2 i 3 jest wyremontowany. Lata 74-76 spędziłem w trzecim batalionie w 4 kampanii wsparcia na pierwszym piętrze od schodów w lewo. Batalion czołgów, batalion dowodzenia, stołówka, budynek szkoleniowy są wyremontowane, tylko ten ostatni nie ma szczęścia.
B
BAOŚĆ ! ;)
Tak do wiadomości młodego redaktora.

Ten `szpetny` budynek jeszcze `niedawno` nazywał się 3 batalion piechoty zmechnej. Była tam też izba chorych. Miejsce to bardzo dobrze pamiętam i jeszcze dziś mam przed oczyma lata 70te i tętniące równomiernym rytmem wojskowe komusze życie. Stuknięci dowódcy i często wku..ieni żołnierze. Może jakaś klątwa na nim ciąży ?? :))
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie