MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Stal Gorzów mówi: "Pokaż Niemcom żużel". Klub podpisał ważne umowy

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Umowa pomiędzy Stalą Gorzów a niemieckimi przedsiębiorcami może zaowocować sponsorowaniem klubu przez firmy zza Odry oraz przyczynić się do tego, że na stadion w Gorzowie jeszcze liczniej będą przyjeżdżać kibice z Niemiec.
Umowa pomiędzy Stalą Gorzów a niemieckimi przedsiębiorcami może zaowocować sponsorowaniem klubu przez firmy zza Odry oraz przyczynić się do tego, że na stadion w Gorzowie jeszcze liczniej będą przyjeżdżać kibice z Niemiec. Stal Gorzów
Tuż przed startem nowego sezonu żużlowego Stal Gorzów podpisała dwie umowy ze stowarzyszeniami przedsiębiorców z Brandenburgii. Mają one zachęcić Niemców do sponsorowania klubu oraz współpracy z polskimi firmami.

- Gorzów leży niecałe 50 km od granicy z Niemcami, więc ten kierunek był dla nas naturalny i oczywisty – mówi Waldemar Sadowski, prezes Stali Gorzów. Na kilkanaście dni przed rozpoczęciem nowego sezonu ligowego w Polsce gorzowski klub podpisał umowę z dwoma niemieckimi stowarzyszeniami, które zrzeszają przedsiębiorców.

Pierwsze stowarzyszenie to BVMW e.V. (Federalne Stowarzyszenie Małych i Średnich Przedsiębiorstw – Niemieckie Stowarzyszenie Przedsiębiorców). Bezpośrednio należy do niego 20 tys. firm, a zrzeszonych jest w nim aż 900 tys. przedsiębiorstw. Drugie z niemieckich stowarzyszeń – Kofo e.V. - jest typowo lokalne. Zrzesza firmy w przygranicznym powiecie Oder-Spree. Należy do niego m.in. Tesla oraz ArcelorMittal, największy producent stali na świecie.
- Nasz przygraniczny rejon charakteryzuje się tym, że jest w nim dużo firm z branży metalowej, jest w nim m.in. huta stali. A co pasuje lepiej do firmy z branży metalowej niż klub, który nazywa się Stal? - pyta retorycznie Uwe Schaffranke z Fürstenwalde.

- Naszym celem jest stworzenie platformy ponad granicami, a przy sporcie motorowym jest dobre miejsce dla biznesu – mówi Mariusz Rzeźnikiewicz, przedstawiciel BVMW e.V. na część Niemiec pomiędzy Berlinem a granicą na Odrze.

Polacy i Niemcy razem dla Stali i biznesu

Na czym ma polegać współpraca pomiędzy obiema stronami? Obrazowo można to porównać do tego, co już jest w Business Stal Club. To grupa sponsorów klubu, która przy okazji tego, że łoży pieniądze na żużel poznaje się bliżej i wspólnie nawiązuje relacje biznesowe. W przypadku współpracy polsko-niemieckiej ma być podobnie.
- Jednym z celów jest zachęcenie firm niemieckich do tego, by były one sponsorem Stali, a drugim – stworzenie płaszczyzny do współpracy. Niemieckie firmy szukają partnerów po polskiej stronie, bowiem urywają się łańcuchy dostaw. Widzą też, że jest tu duży rynek – mówi M. Rzeźnikiewicz z BVMW e.V.

- Nie chodzi jednak tylko o sieć współpracy, ale o sport – dodaje z kolei U. Schaffranke. W Fürstenwalde działa duża szkoła – Europaschule OSZ Oder-Spree. W planach współpracy jest więc też przyjazd niemieckich uczniów do Gorzowa.

- Stworzyliśmy niedawno akcję „Pokaż dziecku żużel”. Teraz można to określić hasłem „Pokaż Niemcom żużel” – mówi Michał Wasilewski, rzecznik prasowy Stali.

Spiker i zawodniczka z Niemiec już w Gorzowie

Do tego, by Niemcy stawali się kibicami gorzowskiej drużyny, klub zachęca już od wielu miesięcy. Rozgrywaną w Gorzowie rundę Grand Prix reklamuje w niemieckich mediach. A na same zawody zaprasza przed mikrofon najbardziej znanego niemieckiego spikera Michaela Schuberta. W zeszłym roku klub podpisał też kontrakt z Celiną Liebmann, niemiecką zawodniczką, która członkiem drużyny U24 Ekstraligi będzie także w tym sezonie.

Czytaj również:
Oto data Grand Prix w Gorzowie. Na „Jancarzu” będzie też finał SGP3

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Pożegnanie Pawła Paczkowskiego z Industrii Kielce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska