Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Struś "Pędziwiatr" znów widziany na Dolnym Śląsku! Zwierzę uciekało przed nagrywającymi

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Zwierzę jest poszukiwane od listopada. Jak widać na obrazku, przyswoiło już zasady ruchu drogowego i trzyma się prawej krawędzi jezdni.
Zwierzę jest poszukiwane od listopada. Jak widać na obrazku, przyswoiło już zasady ruchu drogowego i trzyma się prawej krawędzi jezdni. Gmina Marcinowice
Ptak z gatunku nandu, okrzyknięty "Strusiem Pędziwiatrem", wciąż pozostaje nieuchwytny. Poszukiwania i próby jego schwytania trwają od końca listopada. Pod koniec 2023 roku znów był widziany - w Sadach, w gminie Marcinowice. Zobacz nagranie!

Nieuchwytny nandu zwiewa przed ludźmi

"Struś na gigancie w Sadach. Zobaczcie film mieszkańca sprzed kilku dni. Trwają poszukiwania zbiega" - napisał na Facebooku admin konta "Gmina Marcinowice", publikując nagranie.

Okazuje się, że od ponad miesiąca zwierzę korzysta z wolności w najlepsze. Jeszcze w listopadzie błąkało się po polach w okolicach miejscowości Gogołów w pow. świdnickim. Właśnie tam uciekło z prywatnego gospodarstwa. Od tamtej pory widziane było m.in. w Wirkach i Mysłakowie, a ostatnio - w Sadach, tuż pod Ślężańskim Parkiem Krajobrazowym.

Zobacz film:

Właściciel próbuje odzyskać zagubione zwierzę

Właściciel "Strusia Pędziwiatra" i wolontariusze z fundacji Patataj Animals Sanctuary podjęli się schwytania ptaszyska.

- Fundacja cały czas je we ścisłej współpracy z właścicielem. Bardzo prosimy lokalnych mieszkańców o nie dokarmianie ptaka, dlatego że chcielibyśmy, przyciągnąć go w ten sposób do domu. Planujemy skontaktować się ze strzelnicą w Świdnicy i użyczyć od nich kamerę termowizyjną. Dzięki temu będziemy mogli zlokalizować w nocy, gdy śpi. W ciągu dnia jest to bardzo trudne, bo on praktycznie biega zygzakiem po ogromnym obszarze - mówi Sandra Patataj z Witoszowa Dolnego.

Na tym obszarze porusza się ptasi uciekinier

Największym zagrożeniem dla zwierzęcia jest możliwość wpadnięcia pod nadjeżdżający pojazd. Dlatego mieszkańcy powiatu świdnickiego są proszeni o pilny kontakt z panią Sandrą, jeśli napotkają na swojej drodze nandu.

- Jeśli wejdzie do kogoś na posesję, proszę ją zamknąć i dzwonić na nr telefonu 536 433 179. Posiadamy sprzęt. aby odłowić zwierzę - dodaje pani Sandra.

Czy nandu ma szansę przetrwać zimę?

Nandu to gatunek ptaka nielotnego, bardzo podobnego do strusia. Osiąga wysokość od 1,1 do 1,4 metra, ma długie nogi i szyję. Jego ciało pokryte jest szarym lub brązowym piuropuszem. Nandu pochodzi z Ameryki Południowej, zamieszkuje otwarte tereny i obszary trawiaste Brazylii, Argentyny, Urugwaju czy Paragwaju.

Ptak jest roślinożerny - żywi się głównie trawą, owocami, nasionami i drobnymi owadami. Okazuje się, że jest w stanie przetrwać zimowe warunki. Jak wynika z najnowszych informacji PAP, w 2000 roku kilkanaście osobników rozpoczęło życie na wolności w północnych Niemczech i do dziś prowadzą ten styl życia. Stado liczy ok. Według danych z 2019 roku populacja rozrosła się do 560 osobników - głównie nad jeziorem Ratzeburger we wschodniej części regionu Szlezwik-Holsztyn.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Struś "Pędziwiatr" znów widziany na Dolnym Śląsku! Zwierzę uciekało przed nagrywającymi - Gazeta Wrocławska

Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska