Świebodzin. W zakładzie była osoba z zakażeniem koronawirusem. Mimo obaw pracowników, nie spowodowało to zamknięcia produkcji

Renata Zdanowicz
Renata Zdanowicz
W piątek (20 marca) z samego rana dostaliśmy telefon z informacją, że w jednym ze świebodzińskich zakładów pracownicy nie zgadzają się na podjęcie pracy. W firmie była osoba zakażona koronawirusem. Przeprowadzono dezynfekcję pomieszczeń, produkcja w zakładzie nie została wstrzymana. Pracownicy są pełni obaw. Jak informuje rzecznik wojewody lubuskiego, do wtorku (24 marca) nie wystąpiła potrzeba nakładania kolejnych decyzji o kwarantannie dla pracowników firmy.

Koronawirus był w jednym z zakładów w Świebodzinie

- Jestem w wysokiej ciąży, mam w domu dziecko. Jeśli mąż wróci z pracy bez wiedzy, czy mógł mieć kontakt z chorobą, boję się o siebie i dzieci. Czy zostaniemy poddani kwarantannie? - pytała nas żona jednego z pracowników zakładu.

Skontaktowaliśmy się z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Świebodzinie, ale na tamta chwilę nie uzyskaliśmy wyjaśnienia. Potwierdzono nam tylko, że prowadzone są działania zgodnie z procedurami. - Pozostajemy w stałym kontakcie z Sanepidem i realizujemy jego zalecenia - odpowiedział Sebastian Gaik, dyrektor zakładu Sprick Rowery w Świebodzinie.

Pozostajemy w stałym kontakcie z Sanepidem i realizujemy jego zalecenia

Ludzie boją sie o bezpieczeństwo

Czy zakład będzie zamknięty a pracownicy poddani kwarantannie? Rodziny się niepokoją o swoje bezpieczeństwo. Jednak już na pytanie o przyszłość zakładu dyrektor nie odpowiedział nam, ani w piątek, ani później.

Należy wiedzieć, że oficjalne informacje na temat sytuacji i działań epidemiologicznych w naszym województwie pochodzą jedynie od służb wojewody lubuskiego.

WAŻNE

Czytaj także

Rzecznik prasowy wojewody lubuskiego, Aleksandra Chmielińska-Ciepły poinformowała, że w zakładzie była osoba, która ma potwierdzone zakażenie koronawirusem. - Wszystkie osoby z bliskiego kontaktu z chorym zostały objęte kwarantanną - informuje rzeczniczka. - W pomieszczeniach zakładu pracy przeprowadzono dezynfekcję, firma przeprowadziła też profilaktycznie edukację pracowników zakładu.

Pracownicy produkcyjni mają obawy

Po publikacji artykułu na portalu Świebodzin Nasze Miasto skontaktowali się z redakcją pracownicy, którzy czują się zdezorientowani i mają poczucie zagrożenia swojego zdrowia i zdrowia swoich bliskich. „Dyrektor próbuje zatuszować to, co się dzieje w tej firmie, ponieważ osoba zarażona miała kontakt z wieloma osobami na produkcji i w biurach” - napisał pracownik. Dodał, że od wtorku nie można było się dostać do biura, gdy tymczasem nikogo nie poinformowano o tym, że jest jakieś zagrożenie.”

GDZIE JEST KORONAWIRUS W POLSCE?

Czytaj także

"Każą pracować dalej jakby nic się nie stało. W firmie nie ma możliwości zachowania zgodnego z procedurami odstępu. Kluczowe osoby siedzą na zwolnieniu, a zwykli ludzie muszą pracować. (...) Dzisiaj (20 marca - red.) ludzie się zbuntowali, część poszła do domu w trosce o zdrowie swoje i swoich bliskich, część (głównie Ukraińcy) zostali i pracowali dalej. To, co jest napisane to, niestety, nie jest prawda, nikt tam nie jest przygotowany na takie zagrożenie. Szkolenia nie było, zdezynfekowano tylko jedno biuro. Ludzie tam muszą wrócić w poniedziałek, bo Zarząd z siedzibą w Niemczech mówi że produkcja nie staje”.

Uwagi pracowników przesłaliśmy do rzecznika prasowego wojewody i do Sanepidu. Pozostały bez odpowiedzi. Aż do wczoraj.

Czytaj także

Do sprawy odniosła się ponownie rzecznik prasowy wojewody lubuskiego. "Powiatowa Inspekcja Sanitarna niezwłocznie po potwierdzeniu zakażenia poinformowała pracodawcę pacjenta. Wraz z zakładem ustalono liczbę osób z bezpośredniego kontaktu i objęto je kwarantanną. Zalecono przeprowadzenie dezynfekcje pomieszczeń. Wg oświadczenia Dyrektora zakładu została przeprowadzona profilaktyczna edukacja wśród pracowników. Do dzisiaj nie wystąpiła potrzeba nakładania kolejnych decyzji o kwarantannie dla pracowników firmy" - odpisała nam Aleksandra Chmielińska-Ciepły.

Zakładów nie dotyczy ograniczenie zgromadzeń

Rząd wprowadził obostrzenia dotyczące zakazu wychodzenia z domu i zgromadzeń. "Ograniczenia co do liczby osób nie dotyczą zakładów pracy. Należy jednak stosować w nich szczególnie ostre zalecenia Głównego Inspektora Sanitarnego w zakresie zachowania odległości pracowników, środków dezynfekcji" - napisano w serwisie rządowym gov.pl.

Trwa głosowanie...

Czy czujesz się bezpiecznie w swoim miejscu pracy?

PRZECZYTAJ TAKŻE

ZOBACZ TAKŻE: #ZOSTANWDOMU. Gwiazdy nawołują do kwarantanny w dobie koronawirusa |

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT MINUTA PO MINUCIE

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Proszę was wszystkich o zrozumienie, że żadna praca nie jest ważna tak jak nasze zdrowie i jeżeli czujemy się zagrożeni, to starajmy się robić wszystko co w naszej mocy, żeby być w tej strefie bezpieczeństwa czyli " jeżeli widzisz przypadek, że ktoś kaszle,smarka lub źle się czuję, to zadzwoń do odpowiednich służb, a następnie powiadom przełożonego o zaistniałej sytuacji i oddal się w bezpieczną odległość do czasu przyjazdu służb sanitarno-epidemiologicznych. Nie wracaj do swojego stanowiska pracy i nie opuszczaj zakładu, uspokój się i spokojnie czekaj na dalsze postępowania. Po potwierdzeniu kwarantanny dopiero możesz opuścić swoje miejsce pracy.

G
Gość
25 marca, 14:56, Pracownica:

Będzie czas na ulop i na wszystko trzeba tylko mądrze pokonać tą zaraze

Czas na urlop, nie będzie czasu na urlop. Zakłady pracy to zwykłe miejsca gdzie ma się w dupie ludzi, sznela, sznelaaaaa

G
Gość
25 marca, 14:54, Pracownica:

Nieroby i kombinatorzy tylko szukają pretekstu i okazji żeby wylgac się od pracy to będą szukać sposobności żeby nie robić znam specyfike takich ludzi na zakładzie pracuje tam trochę czasu i wiem co pisze trzeba modlić się żeby zachować miejsce pracy A nie kombinować i myśleć jak wykręcić się od pracy wirus wirusem ale żyć trzeba dalej

Ja wybieram życie swoje i swoich bliskich, praca się znajdzie.. gdy to wszystko się skończy, będą jeszcze błagać aby ludzie wrócili. Jak firma ma w dupie bezpieczeństwo swoich pracowników, to ja mam w dupie taką firmę.

G
Gość
25 marca, 14:51, Gość:

Tak pracownicy chcą zamknięcia zakładu i chcą iść na urlop wypoczynkowy czy bezrobocie?

Przekładacie zdrowie nad swoje życie, takim tokiem myślenia nie dziwie się że roboli mają śmieci, oczywiście praca jest bardzo istotna... ale nawet jakby was dźgano w [wulgaryzm] i tak byście potem lizali jaja za pracę.

a
aaa

Do tych wszystkich nierobów co nie pracują i pobierają 500plus a się mądrują że pracownicy chcą wykorzystać sytuację.Co chcą wykorzystać sytuację,zwyczajnie się boją !!! Pracuję w jednym z dużych zakładów pracy w Gorzowie i całe kierownictwo jakoś dziwnym trafem jest nieobecne od 2 tygodni.Porobili zastępców,a gdzie oni są nikt nie wie.Ludzie pracują obok siebie bo takie są stanowiska i nikt nie patrzy na to że nie ma odstępu a wymyślono przepis że więcej niż 2 osoby nie mogą iść na świeże powietrze na ławkę aby odpocząć,do WC oraz na stołówkę.Kierownictwo odgórnie zapowiedziało że za złamanie przepisu będą nagany oraz dyscyplinarne zwolnienia.Nie można też wyciągnąć na hali produkcyjnej telefonu tak abyś czasami nie wpadł na pomysł nagrania tego co tu się dzieje.Istny koukoz,produkcja musi iść bo są zlecenia i żadnych przestoi nie będzie.Kasa kasa i jeszcze raz kasa jest ważniejsza dla firmy niż bezpieczeństwo pracowników!!!

G
Gość

Dlaczego granice nie są bezpieczne nikt nie sprawdza gorączkę tylko jak jest telewizja ludzie się boją żeby nie było jak Włoszech

G
Gość
25 marca, 16:19, typ:

ukry beda robic nawet jak ovok beda trupy lezaly bo tylko dengy

25 marca, 16:33, Gość:

diegi a nie dengy

dieńgi a nie dengy

G
Gość
25 marca, 16:19, typ:

ukry beda robic nawet jak ovok beda trupy lezaly bo tylko dengy

diegi a nie dengy

G
Gość

Wygląda na to, że niemiecki pan Sprick nie ma litości:( A Tusk wzywa Polacy obudźcie się:))

t
typ

ukry beda robic nawet jak ovok beda trupy lezaly bo tylko dengy

G
Gość

Spokojnie jeszcze kilka tygodni i duża część tych z obawami i bez zostanie uwolniona na rynek pracy.

Duża część przpomni sobie a nwi poznają co to znaczy kuroniówka.

G
Gość
25 marca, 14:54, Pracownica:

Nieroby i kombinatorzy tylko szukają pretekstu i okazji żeby wylgac się od pracy to będą szukać sposobności żeby nie robić znam specyfike takich ludzi na zakładzie pracuje tam trochę czasu i wiem co pisze trzeba modlić się żeby zachować miejsce pracy A nie kombinować i myśleć jak wykręcić się od pracy wirus wirusem ale żyć trzeba dalej

Jak pracujesz już jakiś czas w Spricku, to chyba doskonale wiesz, ile warty jest tu człowiek. Nie zapominaj, ilu jest pracowników z chorobami współistniejącymi, bo tacy są tu wyjątkowo porządni: I i II grupa inwalidzka.

P
Pracownica

Będzie czas na ulop i na wszystko trzeba tylko mądrze pokonać tą zaraze

P
Pracownica

Nieroby i kombinatorzy tylko szukają pretekstu i okazji żeby wylgac się od pracy to będą szukać sposobności żeby nie robić znam specyfike takich ludzi na zakładzie pracuje tam trochę czasu i wiem co pisze trzeba modlić się żeby zachować miejsce pracy A nie kombinować i myśleć jak wykręcić się od pracy wirus wirusem ale żyć trzeba dalej

G
Gość

Tak pracownicy chcą zamknięcia zakładu i chcą iść na urlop wypoczynkowy czy bezrobocie?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3