Sześć sedesów

Andrzej Flügel 68 3248806 aflugel@gazetalubuska.pl
Jeden z internautów zdenerwowany, że za dużo piszę o piłce zalecił abym zostawił kota i wyjechał gdzieś nad wodę odpocząć. Zrobiłem dokładnie tak jak sugerował. Wróciłem i spieszę mu donieść, że nic się nie zmieniło.

Nadal kocham piłeczkę i uważam ją za najważniejszą dyscyplinę w całym świecie.
Stąd uważam, że organizowanie niektórych ligowych meczów żużlowych w najbliższą niedzielę o takiej porze, że fani zdążą - i to przy dobrych układach - na drugą połowę finału mundialu, jest nieporozumieniem. Daję głowę, że wielu kibiców speedwaya akurat ten mecz chętnie obejrzałaby od samego początku.

A u lubuskich kibiców nastroje odwrotne od tych z lipca 2009. Stal wygrywa, siedzi w czubie tabeli, a kibice już zacierają ręce na długi sezon i walkę o medale, z włączeniem tego z najcenniejszego kruszcu. W Falubazie nie zostało prawie nic z mistrza i wychodzi na to, że być może emocje mogą skończyć się już w sierpniu albo co gorsza, przyjdzie czekać do października na wstydliwe baraże o utrzymanie.

Ale wracając do futbolu. Pisałem przed dwoma tygodniami o wymogach licencyjnych dla klubów drugoligowych (praktycznie trzecioligowych), między innymi o daszku nad częścią trybun. Zgadzam się z tymi, którzy uważają, że wolą siedzieć pod dachem, szczególnie wtedy gdy pada deszcz, niż pod gołym niebem. Wiem też, że trzeba się wziąć za polskie stadiony i to zaraz. Tyle, że niektóre wymogi dla klubów drugoligowych w starciu z rzeczywistością wyglądają cokolwiek komediowo.

Na przykład zalecenia co liczby sedesów i pisuarów w stadionowych ubikacjach. Według nich jeden sedes powinien przypadać na 200 widzów, a pisuar na 125. I tu na przykład taka Lechia może spać spokojnie. Jak skrupulatnie wyliczono w protokole, na zielonogórskim stadionie w męskiej ubikacji są trzy sedesy i sześć pisuarów, w damskim trzy sedesy. Wychodzi na to, że kierując się tylko i wyłącznie liczbą sedesów mecze Lechii mogłoby oglądać 1.200 widzów (kiedy na tym obiekcie było tylu ludzi?). Ale stadion i tak ma problem, ponieważ licencja przewiduje toaletę przenośną dla gości, które nie ma, do tego osobny punkt gastronomiczny dla nich.

Zaskoczyła mnie też konieczność oznaczenia wszystkich wyjść i przejść w języku polskim oraz pokój dla delegata, który musi mieć stół, pięć krzeseł (czemu pięć?) i telefon. Wiele punktów jest bardzo słusznych, potrzebnych i odpowiadających zabezpieczeniu imprez z tłumem fanów. Tyle, że w naszych warunkach są niemożliwe do spełnienia, a nawet gdyby tak, to pieniądze wyda się tylko i wyłącznie na to by w papierach było dobrze i centrala dała spokój. Zresztą jak znam życie kluby z grubsza coś tam załatwią, właściciele obiektów zobowiążą się, co jeszcze zrobią, a centrala da im na luz.

Zmartwiła mnie wiadomość, że z Lechii do Zawiszy Bydgoszcz odchodzi trener Maciej Murawski. Uważam roczny jego pobyt w Lechii za coś fajnego, co spotkało zielonogórski futbol w ostatnich latach. Ktoś taki był tu bardzo potrzebny. Trener zrobił wiele, utrzymał zespół, któremu nikt nie dawał szans, sprawił, że zaczęto wreszcie mówić o klubie nie tylko w kontekście długów i porażek ale dobrej gry. Tym bardziej przykro, że odchodzi, nawet nie w połowie, ale na początku drogi. Wielka szkoda...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3