Tajemnice zakonnej krypty w Szprotawie

Dariusz Chajewski 0 68 324 88 [email protected]
fot. Paweł Janczaruk
Zespół naukowców, pod wodzą antropologa, porządkuje grobowce i podziemne krypty. Dzisiaj zeszli pod posadzkę szprotawskiego kościoła. Tam znajdują się pochówki sióstr magdalenek sprzed kilkuset lat.

[galeria_glowna]

Siostry Magdalenki od Pokuty

Siostry Magdalenki od Pokuty

...biorą swój początek z zakonu Świętej Marii Magdaleny od Pokuty, powstałego w XIII wieku i zatwierdzonego przez papieża Grzegorza IX dnia 10 czerwca 1227 roku. Jest wspólnotą o charakterze apostolskim, na prawie papieskim. Siostry używają skrótu pochodzącego z języka łacińskiego: CSMM oraz potocznego określenia: Siostry Magdalenki od Pokuty. Strojem sióstr Magdalenek od Pokuty jest szary habit oraz welon o jaśniejszym odcieniu.

Godłem Zgromadzenia jest krzyż osadzony na skale oraz biała lilia i naczynie z wonnym olejkiem. Pierwszy klasztor magdalenek na ziemiach polskich, do którego w 1217 roku przybyło pięć pokutnic z Marsylii, ze wspólnoty założonej przez ojców Jana Tisseranda i Bernarda, został ufundowany w Nowogrodźcu nad Kwisą ( obecna diecezja legnicka) przez św. Jadwigę Śląską i jej małżonka Henryka Brodatego.

Sceny jak z horroru. Z podziemnej krypty ubrani jak kosmici ludzie wyciągają trumny. Po chwili z jednej z nich zdejmują pokrywę. Spodziewamy się szkieletu, w końcu te ludzkie szczątki leżą tutaj kilkaset lat. Jednak tutaj widać elementy stroju, włosy, krzyż...

- W krypcie panowały idealne warunki, suche powietrze, stąd zwłoki uległy mumifikacji - mówi Anna Wrzesińska, antropolog z poznańskiego Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Jednocześnie tłumaczy skąd strój naukowców. W krypcie mogą znajdować się grzyby, drobnoustroje niebezpieczne dla zdrowia. Wypisz wymaluj jak te z klątwy egipskich sarkofagów.

Była wielkiej urody

To nie jest pierwsze lubuskie podziemie, do którego zeszła Wrzesińska. Trwa porządkowanie grobowców i krypt, które z reguły zostały zdewastowane. Tak jak było to w kościele w Gębicach, gdzie przez lata wywlekano szczątki. Szprotawa miała więcej szczęścia. Wprawdzie do tej krypty także ktoś się wdarł przed laty, ale skoro zobaczył, że nie ma tutaj nic cennego pozostawił trumny w spokoju.

- Dla mnie to niesamowite przeżycie - mówi szprotawski pasjonat historii, kustosz miejscowego muzeum Maciej Boryna - Największe wrażenie zrobiła na mnie jedna z czaszek, a raczej głowa. Niezwykle kształtna...

Wrzesińska śmiejąc się stwierdziła, że kobieta, do której należała czaszka, musiała być wielkiej urody. Ona, jak i inne pochowane tutaj kobiety była zakonnicą z zakonu magdalenek. Pierwsza z nich spoczęła tutaj w roku 1699, ostatnia u progu XIX wieku.

Najmłodsza miała lat 39, najstarsza była dobrze po 80-tce. Skąd to wiadomo? Na każdej z trumien znajdowały się inskrypcje zawierające miana patronów, imię zakonne oraz "cywilne".

Inne krypty i korytarze

Radości nie kryje Barbara Bilinis-Kopeć. Zwłaszcza że prace prowadzone są w trybie awaryjnym i mają związek z remontem posadzki kościoła.

- Po zrobieniu dokumentacji krypta zostanie zamknięta, może ksiądz proboszcz opatrzy to miejsce jakąś tablicą - dodaje konserwator. - Powinniśmy to zrobić chociażby z szacunku dla zmarłych.

Badacze napotkali kilka niespodzianek. Oto spoczywały tutaj szczątki ponad pięćdziesięciu zakonnic, a trumien było tylko 32. Może wykorzystywano niektóre wiele razy? Można zobaczyć także strój - charakterystyczne czepce, pończochy, jedwabne i atłasowe w przypadku przeorysz i zwykłe, zgrzebne. Niezwykłe jest to, że przetrwały nawet wycięte z papieru podobizny Jezusa przymocowane do prostych, drewnianych krzyży...

Naukowcom towarzyszył tłum kibiców. Wszyscy zapewniali, że byli ministrantami i zawsze opowiadali sobie o sekretach podziemi. I okazuje się, że jak w każdej legendzie i w tej może tkwić źdźbło prawdy. Badania przy pomocy georadaru wykazały, że mogą być inne krypty i podziemne korytarze...

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Cieszyć się, że w mieście, do którego mam 340 km a z którym wiążę mnie ciepły sentyment jeszcze z czasów istnienia huty, "tubylcy" potrafią w mądry sposób porozumieć się z uczonymi i potrafią dużo zrobić dla historii miasta ale i dla budowania jego przyszłości. Mieszkam w mieście na północy Polski, gdzie władza zdurniała nie sama już nie wie co głupszego wymyślić dla pomalowania trupa aby ładnie wyglądał i myślą, że Brukseli na to się załapią. Myślą, że w UE potrafią odróżniać kolory tylko na obrazach Van Gogha (to tam do Holandii blisko).
o
ośnianin
w ośnie lubuskim w kosciele tez sa podziemia tylko nie mozna wejscia znalesc mysle ze jakby gazeta lubuska sie tym zajela to by sprawy szybciej sie potoczyly
G
Gość
Świetny materiał i niebywały. Oczekiwane badania naukowe, więcej informacji o historii regionu. To dobrze, że krypta została zbadana i uporządkowano jej zawartość. Brawo dla konserwatora zabytków, że wyasygnował środki na ten cel. Jest jeszcze u nas wiele ciekawych miejsc, które czekają na naukowców.
Dodaj ogłoszenie