W Nowej Soli powstaną nowe lokale socjalne

MICHAŁ IWANOWSKI 0 68 324 88 12 [email protected]
Już dziś warunki w budynku socjalnym przy ul. Wyspiańskiego są bardzo spartańskie. W nowym domu luksusów też nie będzie.
Już dziś warunki w budynku socjalnym przy ul. Wyspiańskiego są bardzo spartańskie. W nowym domu luksusów też nie będzie. fot. Bartłomiej Kudowicz
Przy ul. Długiej powstaną lokale socjalne dla najbardziej uciążliwych dłużników. Budynek będzie nowy, ale warunki będą w nim nie do pozazdroszczenia.

Dziś lokalne socjalne mieszczą się w czterech punktach miasta. Trafiają tam osoby, które straciły swoje dotychczasowe mieszkania z różnych przyczyn. Najczęstszą z nich to zadłużenie i spowodowana tym eksmisja. Ale problem w tym, że za mieszkanie socjalne też trzeba płacić. A ich lokatorzy z reguły nie płacą. Ich zadłużenie z tytułu opłat czynszowych wynosi obecnie 660 tys. zł.

Największe mają lokatorzy budynku przy ul. Staszica (155 tys. zł), na drugim miejscu jest budynek przy ul. Wróblewskiego (150 tys. zł), a na trzecim budynek przy Wyspiańskiego (107 tys. zł). Rekordzista ma dług wysokości 90 tys. zł, nie płaci od lat, a wyrzucić na bruk go nie można, bo zakazuje tego prawo.

Jeden nie płaci, cierpią wszyscy

Co więcej - dłużników wciąż przybywa, zarówno tych mieszkających w budynkach komunalnych, jak i w spółdzielczych. Dlatego miasto postanowiło wybudować nowy budynek z 39 lokalami socjalnymi. Luksusów tam nie będzie. Cztery ściany z aneksem kuchennym i dach nad głową. Każdy lokal będzie wyposażony w osobny licznik na prąd i wodę. Po to, żeby wobec mieszkańców nie trzeba było stosować odpowiedzialności zbiorowej. Kiedy jeden nie płaci, to cierpią wszyscy.

- Rozważamy montaż automatów na wodę, działających na żetony - mówi szef wydziału gospodarki nieruchomościami magistratu Andrzej Żuberek. - Podobnie mogłoby działać elektryczne ogrzewanie. W takiej sytuacji lokatorzy mieliby motywację, by choć trochę oszczędności odłożyć na cele bytowe.

Dług jak pół nowego budynku

Po postawieniu budynku, część lokatorów z obecnych "socjalek" będzie tam przeniesiona. Prawdopodobnie trafią tam najbardziej uciążliwi dłużnicy. Z kolei budynek socjalny na ul. Wróblewskiego ma być przeznaczony dla matek z dziećmi. Ma tam trafić m.in. mieszkanka lokalu socjalnego przy Wyspiańskiego Jolanta Malis, wyeksmitowana ponad rok temu za zakłócanie porządku. Dziś na 24 metrach w jednej izbie kobieta mieszka wraz z trójką dzieci i roczną wnuczką. Co gorsza - w domu jest zimno, bo z powodu zalegania opłat za centralne ogrzewanie nie działa kotłownia.

Skalę zadłużenia pokazuje choćby fakt, że wszyscy lokatorzy "socjalek" są dziś winni prawie połowę kwoty, za jaką miasto wybuduje nowy budynek socjalny przy ul. Długiej. Będzie on kosztował 1,5 mln zł. Średnia powierzchnia jednego lokalu wyniesie 18 mkw. Roboty mają ruszyć jeszcze w grudniu, a pierwsi lokatorzy zasiedlą go latem 2009 r.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie