W Pniewie pod Międzyrzeczem rosną...

    W Pniewie pod Międzyrzeczem rosną... bambusy!

    Dariusz Brożek 095 742 16 83 dbrozek@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    - Te bambusy to prawdziwy hit. Są łatwe w utrzymaniu i rosną jak na drożdżach - mówi Janusz Klupsch.

    - Te bambusy to prawdziwy hit. Są łatwe w utrzymaniu i rosną jak na drożdżach - mówi Janusz Klupsch. ©fot. Dariusz Brożek

    Między Pniewem i Kęszycą rośnie kilkadziesiąt tysięcy ozdobnych drzew i krzewów. Z klonami i dębami sąsiadują uprawy bambusów, które doskonale się rozwijają w naszych warunkach klimatycznych.
    - Te bambusy to prawdziwy hit. Są łatwe w utrzymaniu i rosną jak na drożdżach - mówi Janusz Klupsch.

    - Te bambusy to prawdziwy hit. Są łatwe w utrzymaniu i rosną jak na drożdżach - mówi Janusz Klupsch. ©fot. Dariusz Brożek

    Samochód forsuje kolejną kałużę. Strugi błota tryskają spod kół na rosnące w równych rzędach drzewa. Mijamy właśnie jabłonie obsypane kiściami żółtych i czerwonych owoców. Do jedzenia się nie nadają, ale - muszę przyznać - wyglądają ładnie.

    Za kierownicą terenowego mercedesa siedzi Janusz Klupsch, właściciel jednego z największych gospodarstw rolnych w międzyrzeckiej gminie. Uprawia około 850 ha ziemi. Jedziemy jednak po działce, której właścicielką jest jego córka Agnieszka Jenssen.

    - To jedna z największych szkółek drzew ozdobnych w kraju - mówi z dumą mój przewodnik.

    Za oknami migają szpalery klonów, dębów i jesionów. Jesień mieni się żółcią i czerwienią na ich liściach. Dojeżdżamy do zielonej kępy. Wysokie na dwa metry rośliny wyglądają jak trzciny. To bambusy, czyli tropikalny gatunek trawy.

    - Uprawiamy je od kilku lat. Doskonale się przyjęły w naszym klimacie - mówi A. Jenssen.

    Bambusy jak chwasty

    Tropikalne rośliny plenią się jak chwasty. Z ich korzeni wyrastają kolejne pędy. Nasze mrozy nie szkodzą.. Zdaniem A. Jenssen, znoszą spadki temperatury do minus 20 stopni Celsjusza. Zimą tracą wprawdzie liście, ale wiosną pojawiają się nowe. - Coraz więcej klientów dopytuje o bambusy. To nowa moda, posadzić koło domku egzotyczne krzewy - mówi.

    Na działce między Pniewem i Kęszycą rośnie kilkadziesiat tysięcy drzewek i krzewów. Ponad 200 gatunków i odmian zaczynając od egzotycznych palm, bambusów i oleandrów po swojskie grusze, klony i wierzby. Najstarsze mają po dziesięć lat. Szkółka powstała bowiem w 1999 r. A. Jenssen schowała wtedy do szuflady dyplom wydziału prawa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i wzięła się za uprawę roślin. Namówił ją mąż Kai. - Niemiec, który z wykształcenia jest ogrodnikiem.

    - Zaczynaliśmy od jednego hektara, teraz szkółka jest trzydzieści razy większa. Pomysł jej utworzenia był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę - twierdzą.

    Ogrodniczka po prawie

    Rośliny są pielęgnowane przez okrągły rok. Trzeba je nawozić, przycinać, przesadzać i chronić przed dzikimi zwierzętami. Około 20 procent drzewek jest eksportowanych na rynki wschodnie oraz do Niemiec. Drzewa spod Pniewa zdobią skwery i bulwary Moskwy, Lwowa i Berlina. Ale także Zielonej Góry czy Warszawy.

    Właścicielka szkółki ukończyła podyplomowo poznański Uniwersytet Przyrodniczy. Dopiero po zdobyciu kolejnego dyplomu mogła wystąpić o unijne pieniądze na modernizację gospodarstwa. Dostali ponad 92 tys. zł, tyle samo dołożyli z własnej kieszeni i teraz pracę ułatwiają im maszyny do sadzenia, wykopywania i transportu drzew.

    - Trzeba wciąż inwestować w nowoczesne urządzenia i technologie, bo konkurencja nie śpi - mówią spoglądając na rosnące w równych szeregach tysiące drzew.

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Małe Mądrale odc.4

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Już 25 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpi grupa 12 Tenors!

    Już 25 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpi grupa 12 Tenors!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.