W Skwierzynie powstanie Sanktuarium Matki Bożej Klewańskiej. To będzie święte miejsce nie tylko dla ludzi z Kresów

Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski
W siedzibie "Gazety Lubuskiej" spotkali się przede wszystkim przedstawiciele środowisk kresowych. Dariusz Chajewski
W siedzibie „Gazety Lubuskiej” odbyło się spotkanie osób zaangażowanych w organizacje niezwykłego wydarzenia. Oto od 22 do 24 maja w Skwierzynie nastąpi uroczyste ogłoszenie powstania Sanktuarium Matki Bożej Klewańskiej, patronki rodzin przybyłych z Kresów. Miejsce nie jest przypadkowe bowiem tutaj, 6 czerwca 1945 roku, wraz z przesiedleńcami z kresowego Klewania, przybył wizerunek Matki Boskiej Klewańskiej.

- Chcielibyśmy, aby nowe sanktuarium stało się uosobieniem bogactwa wiary, ale i kultury i tradycji Kresów II Rzeczpospolitej i ludzi, którzy mieli siłę, mimo wypędzenia z ojcowizny, budować nową ojczyznę tutaj, na Ziemiach Odzyskanych – mówi inicjator powstania sanktuarium, proboszcz parafii św. Mikołaja w Skwierzynie Kazimierz Małżeński.

Święte miejsce Kresowian

Program tego wydarzenia zapowiada się niezwykle bogato. W ciągu trzech dni będziemy uczestnikami zdarzeń nie tylko natury religijnej, ale przede wszystkim historycznej i patriotycznej, ważnej lekcji wciąż niemal nieznanej karty w dziejach Polski, narodu polskiego. Stąd organizatorzy zwracają się do parafii, samorządów, ale przede wszystkim Lubuszan, nie tylko tych z kresowymi korzeniami, o pomoc w stworzeniu sanktuarium, które będzie jednoczyło nie tylko lubuskie środowiska kresowe. Pomoc ma polegać przede wszystkim na wiedzy, wspomnieniach i emocjach…

ZOBACZ TAKŻE: Zwiastun filmu "Kresy": Wstrząsający dokument o ludziach z Kresów:

Obraz cudami słynący

O tej niezwykłej historii pisaliśmy już kilkakrotnie. Obraz Najświętszej Marii Panny w Klewaniu (zwany również Obrazem Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych), znajdujący się w skwierzyńskim kościele świętego Mikołaja, to wizerunek przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem, namalowany prawdopodobnie ok. XVII wieku przez Karla Dolce. Już sto lat później uchodził za cudowny. Na miano to, zdaniem wiernych, zapracował również podczas II wojny światowej, gdyż pod jego opieką mieszkańcy przetrwali rzeź wołyńską i inne dramatyczne wydarzenia tego okrutnego czasu. Gdy w 1945 r. ludzie z Klewania ruszyli na zachód nie zapomnieli o swojej opiekunce. Obraz został wycięty z ram, zrolowany i ukryty wśród bagażu. W 1950 roku obraz trafił do kaplicy pod chórem…

POLECAMY RÓWNIEŻ PAŃSTWU STRONĘ "KRESY":

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rozumiem to, co musieli przejść Polacy z Wołynia, ale tam, w Klewaniu też zyją Polacy. Powoli odnawiają swój kościół. Na centralnym miejscu po zabranym obrazie wisi pusta rama. Na pewno chcieliby mieć ''swój'' obraz. Uważam, że skwierzyńscy wierni i kuria biskupia powinni porozumieć się co do posiadania obrazu.

G
Gość

Polacy w Klewaniu chcieliby mieć swój obraz u siebie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3