Warta Gorzów zamiast odskoczyć od strefy spadkowej, po meczu z Polonią Nysa przybliżyła się do niej

Alan Rogalski
Alan Rogalski
Warta Gorzów
Warta Gorzów Alan Rogalski/archiwum
Miały być trzy punkty, a jest jeden. I zamiast zwiększyć przewagę nad strefą spadkową, ta różnica zmalała. Warta Gorzów w sobotę na stadionie OSiR-u przy ul. Olimpijskiej tylko bezbramkowo zremisowała z przedostatnią w tabeli trzeciej ligi grupy trzeciej Polonią Nysa.

Przed 30. kolejką warciarze zajmowali 14. miejsce w tabeli i mieli pięć punktów więcej niż pierwsza zagrożona degradacją drużyny. A skoro po zwycięstwie w bardzo dobrym stylu w Bielsku-Białej z Rekordem podopieczni Mariusza Misiury podejmowali drugi zespół od końca, to można było liczyć na kolejne zwycięstwo. Ale nic z tego, bo bordowo-granatowi w niczym nie przypominali tych z wyprawy na Podbeskidzie. Gracze Misiury grali wolno, mniej agresywnie, całkiem inaczej niż tydzień temu.

Ba, gdyby nie świetna interwencja Kamila Lecha, to by w ten weekend nie zdobyli ani „oczka”. W drugiej połowie bramkarz Warty wyłącznie sobie znanym sposobie odbił piłkę na rzut rożny po uderzeniu z dystansu. I ba, po raz kolejny, bo w ostatniej minucie zawodnik Polonii Nysa nie wiedzieć dlaczego nie trafił do pustej bramki z trzech metrów.

Jednak to też nie tak, że na listę nie mogli wpisać się nasi. Najbliżej tego był Oskar Sikorski, który po strzale z rzutu wolnego trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Pod poprzeczkę, w pierwszych czterdziestu pięciu minutach, futbolówkę posłał też Mateusz Surożyński, ale golkiper nysan popisał się kapitalną robinsonadą.

Tym samym trzynasta Warta, na tę pozycję awansowali gorzowianie po tej serii gier, mają trzy punkty przewagi nad 16. ROW-em 1964 Rybnik. I to z nim zagra za tydzień. Tam, na Śląsku, lepiej już wywalczyć komplet „oczek”. Bo inaczej końcówka sezonu będzie jeszcze bardziej emocjonująca niż być powinna.

Warta Gorzów – Polonia Nysa 0:0
Warta: Lech – Stawikowski, Saktura, Śledzicki, Nowakowski – Mikołajczak (od 73 Poniedziałek), Szulc (od 73 Szałas), Sikorski, Surożyński (od 62 Hirsz), Posmyk – Krauz.

Tych zdjęć małego Bartosza Zmarzlika jeszcze nie widzieliści...

Tak mieszka zawodnik Stali Gorzów Bartosz Zmarzlik, mistrz ś...

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie