Woodstock 2010: autorzy ,,Beats od freedom'' mówią: rock nie obalił komuny

TR
Dziś w ASP woodstockowicze gościli Leszka Gnoińskiego i Wojciecha Słotę
Dziś w ASP woodstockowicze gościli Leszka Gnoińskiego i Wojciecha Słotę fot. Jakub Pikulik
Dokument ,,Beats of Freedom - Zew wolności" autorstwa Leszka Gnoińskiego i Wojciecha Słoty to dla wielu już kultowy film. W piątek autorzy gościli w Akademii Sztuk Przepięknych.

Wodstockowicze byli przygotowani do tego spotkania, bo w czwartek późnym wieczorem zobaczyli dokument na wielkich telebimach przy scenie. Po projekcji były głośne brawa. Zbierali je też w czasie seansu niektórzy z występujących w nim artystów: Tomek Lipiński czy Kazik.

Czytaj też: Przystanek Woodstock 2010, Kostrzyn nad Odrą - rozkład jazdy PKP

O czym jest film Gnoińskiego i Słoty? O tym, jak rock w latach 60., 70. i 80. dawał młodym ludziom poczucie wolności. Dokument prezentuje boje, jakie ówcześni artyści toczyli z cenzurą, opisuje ich wkład w budowanie świadomości młodego pokolenia. Jednak autorzy podkreślali podczas spotkania: W filmie nie ma tezy, że rock obalił komunę.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łony

nagle wszyscy byli punkowcami!!!jak tylko film pojawił się na ekranach Pani POGODYNKA (nie podam stacji) wypowiada się że świetnie pamięta te koncerty,a ma dopiero 26 lat ;)hehehehhe

Dodaj ogłoszenie