Woodstock 2012: "pierwszy" już po śniadaniu (wideo)

pik
Pierwszy woodstockowicz na śniadaniu u burmistrza Andrzeja Kunta.
Pierwszy woodstockowicz na śniadaniu u burmistrza Andrzeja Kunta. Jakub Pikulik
W czwartek w kostrzyńskim Urzędzie Miasta burmistrz przyjął na tradycyjnym śniadaniu Mariusza Krzyształowskiego, pierwszego woodstockowicza.

To już prawdziwa tradycja. Co roku burmistrz Andrzej Kunt przyjmuje na śniadaniu pierwszą osobę, która przed Przystankiem Woodstock przyjeżdża na festiwalowe pole. - Wyjątkiem jest 2010 rok, kiedy była powódź - mówi burmistrz.

Mariusz Krzyształowski pochodzi ze Szczecinka, ale do Kostrzyna przyjechał z Katowic. Na co dzień jest gitarzystą. W środę pisaliśmy o dwóch pierwszych woodstockowiczach. W nocy doszło jednak do nieprzyjemnego incydentu. Kiedy "pierwsi" wieczorem wrócili z miasta okazało się, że ich namiot jest cały pocięty. Jeden z nich zdecydował się wracać do domu, to miał być jego pierwszy Przystanek. Krzysiek zdecydował się zostać. Pamięta jeszcze festiwale organizowane w Żarach. Dlaczego przyjeżdża na Woodstock? - Bo kocham ten festiwal - przyznaje.

W tej chwili dla Krzyśka najważniejsze jest to, żeby mieć nowy namiot. - Jeśli możecie, to poproście mieszkańców, może ktoś ma namiot, w którym mógłbym się schronić. To teraz dla mnie najważniejsze - mówi pierwszy tegoroczny woodstockowicz.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PIERWSZY

pozdrawiam wszystkich kumatych tu z tej strony Łysy pierwszy Woodstockowicz i zapraszam za rok pod obóz pod dębem zaś pierwszy hehehehehee pozdro

a
anusia
Bylem dzis na polu, ani JEDNEGO namiotu, a spenetrowalem je cale. Wydaje mi sie, ze ktos pana burmistrza w ciula zrobil. Byc moze TEN PIERWSZY to ktos z okolicy, ktory zalapal sie na sniadanie... Byc moze rzeczywiscie mial namiot. Ale po sniadaniu sie zwinal i przyjedzie na woodstock nie jako pierwsza, ale tysiac ktoras osoba. Bo, powtarzam, teraz na polu nie ma NIKOGO.

ziom jest ze szczecinka - widziałam jego odpis ze szpitala po reanimacji i dowód osobisty
M
Michał

Ch**owo mi się robi jak czytam te Wasze komentarze.

Narzekacie na gościa który skrytykował że ktoś przyjeżdża sępić przez miesiąc.
I od razu twierdzicie że "tak pewno 2 tysiące ma na woodstock", &%&%& pieniędzmi, a na co dzień kąpie w wannie ze złotymi kurkami. I TO WY MÓWICIE O POCHOPNYM OCENIANIU?

PRAWDĘ WAM POWIEM: Sam jeżdżę już od kilku lat. Kasą nie robię kupę, ale podam Wam kwotę żebyście znowu nie zaczęli sobie wymyślać tego co dla Was wygodne: ok. 300-400 zł na całą imprezę z przejazdem z 2 końca polski.

Padłem jednak ofiarą Waszych głupich podziałów. Od początku imprezy latam w hawajskich spodenkach, przyjeżdżam ze znajomymi metalami. 4-5 lat temu nie było problemu, pełna tolerancja. A rok temu? Przyjeżdżam i słyszę "o bogaty gówniarz". Idę, ktoś mnie sępić chce a sam nie mam na piwo słyszę "bogate gnojki". Krew mnie zalewa.

Popier**liliście cały ten przystanek. Jak w tym roku będzie to samo to pier** tą imprezę.
A nie że jak latam w hawajkach upieprzony w błocie to "woodstockowi bogacze" myślą że jestem kolejnym brudasem, a starzy woodstockowicze mają mnie za jakiegoś gnoja.

Będąc pomiędzy miałem piękną okazję zobaczyć jak obie strony się zachowują. I powiem szczerze - Ci gówniarze nie są na swoim terenie, więc są spokojni, przyjechali się bawić (nie licząc mrocznej nocy prodigy).

Za to stara ekipa ssie. Wszędzie rzuca żółcią dookoła, pełna żalu i nienawiści że zapiekanki podrożały a i festiwal nie ten sam. Mnie też to wku**wia. Ale jeśli do tego jeszcze dalej będziecie dupić atmosferę to już nic z tego nie zostanie.

W
Wesóly-diabeł
Bylem dzis na polu, ani JEDNEGO namiotu, a spenetrowalem je cale. Wydaje mi sie, ze ktos pana burmistrza w ciula zrobil. Byc moze TEN PIERWSZY to ktos z okolicy, ktory zalapal sie na sniadanie... Byc moze rzeczywiscie mial namiot. Ale po sniadaniu sie zwinal i przyjedzie na woodstock nie jako pierwsza, ale tysiac ktoras osoba. Bo, powtarzam, teraz na polu nie ma NIKOGO.
ja byłem wczoraj na noc i go spotkałem spoko gostek jeszcze fajka poczęstował no a ja go winnem
A
Anucha
nie sztuka jechac napw.8x.sztuka jest nie nazywac ludzi sępami jak sie ich niezna...ale najlepiej miec co rok.2 tysie.i spokojna głowa./na 8 wood tez/.ale z tego co obserwuje,wlasnie tak sie dzieje.oby bylo na wszystko,stac.oby sie nie ubrodzic a w domu powiedziec jak to bylo fajnie na woodzie.osobiscie bardziej wole,prostych ludzi na festiwalu,niz takich ktorzy maja pelne kieszenie forsy i czasami nieslusznie wyglaszaja osady i poglady .ps.krytykanctwo i zolc,to zle nawyki.pa

swieta ku*** racja!!!
G
Gość
a co was to obchodzi czy tam przeszkadza chcial to przyjechal chce to sepi chcesz to go wspomorzesz nie chcesz to nie wic po co ta dyskusja

dokladnie droga kolezanko dokladnie,a pan 8 woodstockowy niech wezmie swoja kaske ktora niektorzy na miesiac nie zarabiaja i ssie obnosi z podniesiona glowa,o "takich woodstockowiczach " nie komentuje bo slow szkoda.
s
stala bywalczyni
Kolejny "pierwszy" sęp przyjeżdżający bez niczego na krzywy ryj żerujący przez miesiąć na ludziach. Mówie to ja, woodstockowicz z 8 letnim stażem.
hehe

nie kazdemu sie moze powiodlo tak jak Tobie...
G
Gość

racja,niema nikogo na polu,ktoś se zaleciał w kólki,mysle,że burmistrz o tym wie.ale głupio,ale głupio hahahaha

G
Gość

Bylem dzis na polu, ani JEDNEGO namiotu, a spenetrowalem je cale. Wydaje mi sie, ze ktos pana burmistrza w ciula zrobil. Byc moze TEN PIERWSZY to ktos z okolicy, ktory zalapal sie na sniadanie... Byc moze rzeczywiscie mial namiot. Ale po sniadaniu sie zwinal i przyjedzie na woodstock nie jako pierwsza, ale tysiac ktoras osoba. Bo, powtarzam, teraz na polu nie ma NIKOGO.

h
harley

a co was to obchodzi czy tam przeszkadza chcial to przyjechal chce to sepi chcesz to go wspomorzesz nie chcesz to nie wic po co ta dyskusja

m
meg

nie sztuka jechac napw.8x.sztuka jest nie nazywac ludzi sępami jak sie ich niezna...ale najlepiej miec co rok.2 tysie.i spokojna głowa./na 8 wood tez/.ale z tego co obserwuje,wlasnie tak sie dzieje.oby bylo na wszystko,stac.oby sie nie ubrodzic a w domu powiedziec jak to bylo fajnie na woodzie.osobiscie bardziej wole,prostych ludzi na festiwalu,niz takich ktorzy maja pelne kieszenie forsy i czasami nieslusznie wyglaszaja osady i poglady .ps.krytykanctwo i zolc,to zle nawyki.pa

w
woodstockowy

Kolejny "pierwszy" sęp przyjeżdżający bez niczego na krzywy ryj żerujący przez miesiąć na ludziach. Mówie to ja, woodstockowicz z 8 letnim stażem.

A
Anucha
Pierwszego woodstokowicza spotkałem dzisiaj około godz. 17.00 pod Lidlem , pokazywał mi kserowany artykuł z GL, mówił,że jest punkiem mimo ,że nie wyglądał na przedstawiciela tej subkultury zajmował się tak zwanym sępieniem , ogólnie sympatyczny chłopak mówił ,że nie nie zbiera na na alkohol tylko mam mu kupić majonez . jako człowiek otwarty i tolerancyjny podarowałem mu ten majonez .

Swojak dobrze mowi,przeciez facet nie bedzie zwijal codziennie namiotu i zapierdzielal do miasta zeby przyjsc wieczorem i go znowu rozbijac.A do miasta biegac musi bo poki co na polu nic sie nie dzieje a on sepi zeby zjesc co jest ok.Nie wydaje na alkohol bo kazdy sep jak sepi to sie otwarcie przyznaje na co zbiera.A ten chce zeby mu kupowac majonez Gdybym jechala (w tym roku nie dostane wolnego niestety ) uzyczylabym mu namiotu & prowiantu POZDRO PIERWSZY :***
m
meg

Myśle ze jak chciał to sobie przyjechał wczesniej.to moj 14 pw.a mam w sobie tyle tolerancji,jak na moim 1pw.pozdrawiam.ps.ludzie trzeba sie dzielic.i wiecej wiary w ludzi.a jak nie to moze wyjazd na jakies disco polo.dozo na polu

G
Gość

żul po prostu. nikt normalny nie przychodzi do kina na miesiąc przed projekcją, do teatru przed spektaklem. jakaś życiowa porażka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3