Wyszedł ze znajomymi i wciąż nie wrócił. Trwają poszukiwania Marcina Jastrzębskiego z Gorzowa

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Służby i gorzowianie poszukują zaginionego 31-latka z Gorzowa.
Służby i gorzowianie poszukują zaginionego 31-latka z Gorzowa. mat. policji
Już nie tylko rodzina i przyjaciele szukają zaginionego Marcina Jastrzębskiego z Gorzowa. W akcję zaangażowało się również wielu mieszkańców. Z mężczyzną nie ma kontaktu od piątku. Choć nad sprawą cały czas intensywnie pracuje także policja, to wciąż bez przełomu.

Wyszedł z domu i nie wrócił

Mija kolejna doba poszukiwań trzydziestojednoletniego gorzowianina Marcina Jastrzębskiego. Mężczyzna wyszedł z domu w miniony czwartek, aby spotkać się ze znajomymi. W piątek nad ranem opuścił jeden z barów przy ulicy Mostowej, skąd udał się w stronę ulicy Sikorskiego. Po kilkudziesięciu minutach wrócił w stronę centrum miasta i skręcił w ulicę Garbary. Wtedy też po raz ostatni kontaktował się z bliskimi telefonicznie. Od tamtej pory telefon trzydziestojednolatka jest wyłączony, a po mężczyźnie nie ma śladu.

- Z tego, co wiem, to jeszcze rano miał kontakt z dziewczyną i śmiał się, że wróci do domu hulajnogą. Jednak później prawdopodobnie zamówił taksówkę, ale kiedy kierowca podjechał pod wskazane miejsce, to nikogo już tam nie było. Weekend minął, a on jakby zapadł się pod ziemię - mówi pan Piotr, który pracuje z zaginionym Marcinem Jastrzębskim w jednej firmie kurierskiej.

Ruszyła akcja poszukiwawcza

Jeszcze w weekend policjanci oraz rodzina i bliscy zaginionego mężczyzny ruszyli z poszukiwaniami. Od początku akcji bardzo zaangażowani w działania są mieszkańcy. Na facebooku utworzono kilka grup, na których gorzowianie informują się, gdzie są zbiórki chętnych i apelują do innych do włączenia się w poszukiwania.

- Kłodawka od ulicy Sikorskiego do ujścia Warty sprawdzona bez rezultatów. Dwa brzegi Warty również sprawdzone. Na tę chwilę nie mamy żadnych nowych i potwierdzonych informacji. Został przeszukany bardzo duży obszar, ale nie znaleźliśmy Marcina ani żadnej rzeczy, która do niego należała - można przeczytać na grupie poświęconej poszukiwaniom zaginionego gorzowianina.

W poniedziałkowy poranek ponownie rozpoczęły się poszukiwania mężczyzny. Tym razem zakrojone już na szeroką skalę. Na nogi postawieni zostali policjanci z kilku wydziałów.

Kolejną dobę trwają poszukiwania 31- letniego gorzowianina, Marcina Jastrzębskiego.
Kolejną dobę trwają poszukiwania 31- letniego gorzowianina, Marcina Jastrzębskiego. KMP w Gorzowie

-Funkcjonariusze, kiedy tylko otrzymali informacje o tym, że trzydziestojednoletni gorzowianin zaginął, od razu ruszyli do poszukiwań. Zaangażowaliśmy policjantów kilku pionów. To funkcjonariusze zarówno z miejskiej, jak i wojewódzkiej komendy. Do akcji wykorzystujemy także policyjne drony. Policjanci kryminalni zabezpieczyli materiał wideo z miejskiego monitoringu i docierają do kolejnych firm i instytucji, aby przejrzeć nagrania i odtworzyć drogę, którą przemierzał zaginiony mężczyzna. Natomiast na ten moment on jest nadal poszukiwany - mówi kom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

**Przeczytaj także:

73-latka wyszła na jagody i zaginęła. Szukało 150 osób, z lądu i z powietrza. Jest finał poszukiwań

**

Zaangażowane są wszystkie służby

W poszukiwania zaangażowali się także strażacy z miejskiej i wojewódzkiej komendy oraz druhowie z okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Łodziami sprawdzali rzekę Wartę oraz przeczesywali brzegi Kłodawki. Sprawdzony został również staw w Parku Róż.

Kolejną dobę trwają poszukiwania 31- letniego gorzowianina, Marcina Jastrzębskiego.
Kolejną dobę trwają poszukiwania 31- letniego gorzowianina, Marcina Jastrzębskiego. KMP w Gorzowie

- Bierzemy pod uwagę kilka scenariuszy. Tak naprawdę teraz najbardziej istotne jest to, w którym kierunku ten mężczyzna się oddalił. Stad działania funkcjonariuszy kryminalnych i zabezpieczanie monitoringów. Pewna trasa jest już ustalona, dlatego służby, które pracują w centrum miasta, skupiają się właśnie na tych okolicach, w których wiemy, że ten mężczyzna się znajdował. Sprawdzamy również zabudowania, pustostany i klatki schodowe. Obecnie nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza - dodaje Grzegorz Jaroszewicz.

Zaginiony Marcin Jastrzębski ma 31 lat, około 185 centymetrów wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. W dniu zaginięcia ubrany był w sportowe obuwie, granatowe dżinsy ze ściągaczami, szarą bluzę z napisem, granatową kurtkę z kapturem. Ktokolwiek ma informacje o miejscu przebywania zaginionego lub widział go w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin, proszony jest o kontakt pod numer alarmowym 112.

Zobacz również:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka emolientowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka humektantowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka proteinowa 50ml

Poprzednia najniższa cena: 8,00 zł8,00 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka truskawkowa 200ml

Poprzednia najniższa cena: 22,99 zł22,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka bez spłukiwania 150ml

Poprzednia najniższa cena: 22,99 zł22,99 zł

kup teraz

ONLYBIO

Odżywka ochładzająca kolor włosów 200ml

Poprzednia najniższa cena: 22,99 zł22,99 zł
Materiały promocyjne partnera

W Centrum Medycznym w Łańcucie wszczepiono pierwszy rozrusznik serca

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie