Zaginiony 12-latek sam wrócił do domu

KMP Zielona Góra; oprac:(mad)
Chłopiec zaginął w lesie w okolicach Kiełpina.
Chłopiec zaginął w lesie w okolicach Kiełpina. Piotr Jędzura
Wczoraj o godzinie 19.00 zielonogórska policja została powiadomiona o zaginięciu 12-letniego chłopca w lesie w okolicach miejscowości Kiełpin. W poszukiwaniach brało udział ponad 100 osób, policjantów, strażaków i mieszkańców okolicy. Na szczęście po 3 godzinach chłopiec sam dotarł do domu.

Przeczytaj też:W lesie pod Zieloną Górą zaginął 12-latek

Dyżurny komendy w Zielonej Górze odebrał zgłoszenie o zaginięciu 12-letniego ucznia jednej ze szkół podstawowych o godzinie 19.10. Uczniowie byli w lesie wspólnie z opiekunką i bawili się w podchody. Jeden z chłopców w pewnym momencie odłączył się od kolegów nie informując opiekunki dokąd idzie. Kiedy nie zjawił się na ognisku wspólnie z grupą, powiadomiona została policja.

Na miejsce zostali skierowani mundurowi oraz psy tropiące, następnie do poszukiwań dołączyli strażacy ochotnicy oraz mieszkańcy okolicy. W poszukiwaniach uczestniczyło 70 policjantów oraz psy tropiące, 20 strażaków i 20 mieszkańców. Pies wskazał ślad i doszedł do ulicy Nowojędrzychowskiej.

Jedną z założonych wersji poszukiwań była możliwość, że zaginiony samodzielnie próbuje dotrzeć do domu. Rzeczywiście o godzinie 21.20 policjanci zostali poinformowani, że chłopiec pojawił się w domu cały i zdrowy. Na szczęście ta historia znalazła szczęśliwe zakończenie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie