Zielona Góra. 22-latek kradł paliwo na stacjach w Lubuskiem i Wielkopolsce. Zatrzymał go policjant po służbie

red.
22-letni mieszkaniec Zielonej Góry notorycznie kradł paliwo na stacjach benzynowych.
22-letni mieszkaniec Zielonej Góry notorycznie kradł paliwo na stacjach benzynowych. Mariusz Kapała
Młody mężczyzna notorycznie dopuszczał się kradzieży paliwa. Tankował auto na stacjach benzynowych nie tylko w Lubuskiem, ale też w Wielkopolsce. W końcu zatrzymał go policjant po służbie. 22-latek usłyszał już zarzuty i to nie tylko za kradzieże.

Podinspektor Rafal Gasztyk od 9 lat jest dyżurnym komisariatu Policji w Sulechowie. Gdy rozpoczął nocną zmianę we wtorek (21 września) nie przypuszczał, że jego służba nieco się przedłuży...

Około godziny 23.00 do podinsp. Gasztyka wpłynęło zgłoszenie od jednej z pracownic stacji paliw, że nieznany młody mężczyzna podjechał pod dystrybutor czarnym bmw kombi, zatankował paliwo za ponad 280 złotych, a następnie odjechał.

- Z relacji zgłaszającej wynikało, że najprawdopodobniej ten samochód już wcześniej pojawiał się na stacji i tankował nie płacąc, za paliwo, ale wtedy, według zgłaszającej, miał inne numery rejestracyjne. Policjanci natychmiast podjęli działania, żeby namierzyć i zatrzymać sprawcę kradzieży - informuje podinsp. Marcin Maludy, rzecznik KWP w Gorzowie Wlkp.

Po około godzinie od zgłoszenia kradzieży dyżurny otrzymał zawiadomienie o kradzieży tablic rejestracyjnych z samochodu marki ford, zaparkowanego na jednym z osiedli. Gdy porównał je z treścią zawiadomienia o kradzieży paliwa, okazało się, że skradzione tablice były zamontowane do bmw kierującego, który nie zapłacił za tankowanie.
Podinsp. Gasztyk po zakończeniu służby przekazał niezbędne informacje dyżurnemu, który rozpoczynał poranną zmianę, po czym pojechał do domu. - Jadąc drogą krajową numer 32 w kierunku Kargowej, zauważył na parkingu leśnym czarne bmw kombi. Jego uwagę zwrócił numer rejestracyjny pojazdu. Zawrócił więc i wjechał na parking. Numery pojazdu zgadzały się z numerami tablic zgłoszonymi jako skradzione. Gdy podszedł do samochodu, zauważył wewnątrz śpiącego młodego mężczyznę. Natychmiast powiadomił dyżurnego i poprosił o pomoc w zatrzymaniu kolegów, którzy aktualnie byli w służbie - wyjaśnia podinsp. Maludy.

Policjanci zatrzymali 22-letniego mieszkańca Zielonej Góry. W bagażniku samochodu znaleźli dwa puste baniaki po paliwie, jeden z paliwem, pompkę do spuszczania paliwa, a we wnętrzu auta także narkotyki – metamfetaminę i haszysz. Ponadto okazało się, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 22-latek został zatrzymany.

Zielonogórzanin został przesłuchany i usłyszał zarzuty kradzieży paliwa, prowadzenia pojazdu pomimo sądowego zakazu, a także posiadania środków odurzających. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

- Śledczy ustalili, że mężczyzna ten kradł paliwo na różnych stacjach w całym województwie lubuskim, a także w Wielkopolsce, między innymi w Nowej Soli, Sulechowie, Świebodzinie, Wschowie, Zielonej Górze oraz Wolsztynie. Wkrótce usłyszy kolejne zarzuty - dodaje rzecznik lubuskich policjantów.

Przeczytaj też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
No i jednego gnoja mniej! Oby na długo zapuszkowali pasożyta!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie