Zieloni Mikołajowie w Gorzowie. Będą zbierać datki dla schroniska dla bezdomnych osób

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Na ulice Gorzowa wyjdą „Zieloni Mikołajowie”. Będą zbierać datki dla schroniska dla bezdomnych osób.
Na ulice Gorzowa wyjdą „Zieloni Mikołajowie”. Będą zbierać datki dla schroniska dla bezdomnych osób.
Pomagają od lat, ale teraz sami potrzebują pomocy. Towarzystwo im. św. Brata Alberta w Gorzowie jest w trudnej sytuacji finansowej, dlatego organizuje kwestę. Pieniądze na ulicach oraz w sklepach będą zbierać wolontariusze w zielonych strojach Mikołajów. Liczy się każda złotówka.

Coraz trudniej pomagać

Choć w dzień panują jeszcze dodatnie temperatury, to noce i poranki są już naprawdę chłodne. Taka aura jest niebezpieczna dla osób bez dachu nad głową. Schronienie oraz ciepły posiłek oferują gorzowskie Towarzystwo im. św. Brata Alberta, które prowadzi w mieście noclegownię oraz ogrzewalnię dla bezdomnych mężczyzn. Jego pracownicy wspierają potrzebujących od kilkudziesięciu lat, ale przyznają, że w tym roku pomaganie jest niezwykle trudne.

Od wielu lat pomagamy osobom w kryzysie bezdomności, a naszym celem jest przywrócenie ludzi na życiowym zakręcie do społeczeństwa. Ta pomoc jest cały czas świadczona, ale coraz trudniej wiążemy koniec z końcem. Nie mamy węgla na zimę. Jeszcze przed sezonem grzewczym kupiliśmy komercyjnie dwie tony opału, bo na więcej nie mogliśmy sobie pozwolić. Chcemy kupić węgiel po preferencyjnej cenie, ale nie wiemy, kiedy on się pojawi i czy uda się go kupić tyle, ile potrzeba, a trzeba około dwunastu ton. Brakuje też jedzenia, bo wszelkiego rodzaju racje żywnościowe spadły nam o kilkadziesiąt procent. Do tego dochodzą jeszcze koszty utrzymania, które mocno przewyższają nasze możliwości - mówi Piotr Kuśmider, prezes Towarzystwa im. św. Brata Alberta w Gorzowie.

Tymczasem potrzebujących jest coraz więcej. Już teraz w schronisku przebywa sporo osób, a z każdym chłodniejszym dniem będzie ich coraz więcej.

To jest to dla nas bardzo trudny czas. Większa liczba osób prosi o pomoc i więcej osób jest w schronisku. Tak jak w każdym domu, zwiększają się opłaty za media, wyższe są także koszty związane z wyżywieniem takiej liczby osób. Tylko od września po wsparcie zgłosiło się kilkunastu zupełnie nowych mężczyzn, a przecież do tego dochodzi jeszcze kilkudziesięciu, którzy zgłaszają się do nas cyklicznie. Nie stać ich na wynajem kwater i nie radzą sobie samodzielnie, co też świadczy o pewnym zubożeniu naszego społeczeństwa. Tak źle nie było jeszcze nigdy. Bez wsparcia większość naszych podopiecznych byłaby skazana na tułaczkę po ulicach - tłumaczy Piotr Kuśmider.

Schronisko pilnie potrzebuje też środków czystości - mydeł w płynie, proszków do prania, środków do dezynfekcji czy ręczników jednorazowych. Na to wszystko nie wystarcza pieniędzy.

Będzie uliczna kwesta

Nadzieją na uratowanie finansów schroniska jest uliczna kwesta, z której środki zostaną przeznaczone na funkcjonowanie placówki. Zbiórka wraca po dwóch latach przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa.

Akcja zaczyna się szóstego grudnia i potrwa trzy dni. W tym czasie w mieście będzie można spotkać wolontariuszy ubranych w charakterystyczne zielone stroje Mikołajów. Oni pojawią się w różnych częściach miasta oraz w sklepach. Prosimy o datki, bo każda złotówka jest dla nas na wagę złota i każda pójdzie na szczytny cel. Zostanie przeznaczona na jedzenie i środki higieniczne. Bardzo liczymy na wsparcie, bo gorzowianie jeszcze nigdy nas nie zawiedli - mówi Piotr Kuśmider.

Towarzystwo im. św. Brata Alberta, które mieści się przy ulicy Strażackiej w Gorzowie prosi także o inną pomoc. Jeśli ktoś chciałby wspomóc placówkę, może przed świętami ofiarować domowe produkty, takie jak ciasta czy przetwory, które zostaną wystawione na wigilijnym stole. A w tym roku zasiądzie do niego około sześćdziesięciu bezdomnych mężczyzn.

Zobacz również:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie