Autodraniom najlepiej parkuje się na chodnikach i w parkach. Którędy w takim razie mają chodzić piesi?

(pik)
fot. Czytelnicy "GL"
Udostępnij:
W ostatnim tygodniu nasi Czytelnicy przesłali nam kilka zdjęć, na których widać samochody zaparkowane perfidnie na chodnikach. Tak postawione auta uniemożliwiają poruszanie się pieszym. Jeden kierowca zaparkował nawet... w parku.

Pierwsze zdjęcie wykonał Czytelnik na ul. Ruczajowej w Zielonej Górze. Widać na nim dostawczego volkswagena transportera zaparkowanego niemal całą swoją szerokością na chodniku. Dla pieszych kierowca pozostawił całe 30, może 40cm wolnej przestrzeni. Jakby tego było mało, dostawcze auto stoi tuż za znakiem zakazu zatrzymywania się.

Drugi obrazek pochodzi ze Świebodzina. Tam srebrne audi na niemieckich numerach rejestracyjnych zaparkowało niemal dokładnie na przejściu dla pieszych. Jaki Opis do tego? hmm, może: Ten autodrań nie miał za grosz sumienia i zaparkował na środku przejścia dla pieszych w centrum Świebodzina - napisał internauta noga. Faktycznie, kierowca audi wykazał się wyjątkową bezmyślnością. Nie dość, że postawił swoje auto na chodniku, to jeszcze sprawił, że piesi mają utrudniony dostęp do przejścia, a kierowcy ograniczoną widoczność. Nie trudno w takich warunkach o potrącenie.

Żary i kolejny przykład bezmyślności niektórych kierowców. Tam ktoś zostawił samochód w samym środku parku przy ul. Jana Pawła II. - Po co są parkingi jak można sobie w środku parku zaparkować. Pani zostawiła auto i poszła z dzieckiem na plac zabawa. A gdzie straż miejska, oni są zawsze tam gdzie ich nie potrzeba, tylko po gratulować pomysłu - napisał w mailu Czytelnik. O tyle dobrze, że kierowca pozostawił dla pieszych niemal pół chodnika. Co ciekawe, przejedzie tamtędy nawet wózek dziecięcy!

Kolejny przykład to Ośno. "W Ośnie miejsc do parkowania na chodnikach i przejściach dla pieszych jest dużo. Chodniki nowe, jeszcze nie osmarkane olejem, paliwami, smarami, więc kto żyw niech przyjeżdża. Kierownice w dłoń!" - mówi ironicznie nasz Czytelnik. I faktycznie, na nadesłanym zdjęciu widać chodnik, który wygląda nie jak chodnik, ale jak parking. Piesi muszą slalomem omijać zaparkowane tam auta.

Czekamy na kolejne zdjęcia autodrani. Wraz z krótkim opisem miejsca, w którym zostały one wykonane można je przesyłać na adres: [email protected] Wszystkie fotografie opublikujemy na stronie www.gazetalubuska.pl/autodranie. Część z nich znajdzie się też w papierowym wydaniu "GL".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

i
ikar
W dniu 09.05.2010 o 13:48, qqryq napisał:

No tak, tylko, że pasy to nie jest przecięcie jezdni przez chodnik ale przecięcie chodnika przez jezdnię i to piesi mają na nich bezwzględne pierwszeństwo, chyba, że są na przejściu zamontowane światła. Prawko robiłem kilkanaście lat temu ale to akurat utkwiło mi w pamięci.



Mylisz się - piesi wprawdzie mają pierwszeństwo, ale nie bezwzględne.
Prawo o ruchu drogowym stanowi tak: (Dz.U.nr 108/2005, poz.908: "Ustawa z 20 czerwca 1997 Prawo o ruchu drogowym")
Art. 14. Zabrania się:
1. wchodzenia na jezdnię:
1. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
2. spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;
2. przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi;
3. zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko;
4. przebiegania przez jezdnię(…)

A stawianie samochodów tak jak to pokazano na zdjęciach w GL to klasyczny przejaw zwykłego niczym nie usprawiedliwionego CHAMSTWA i BURACTWA. Choć nie, pomyliłem się - to przejaw NIEZWYKŁEGO...
P
PIJAK
W dniu 09.05.2010 o 15:35, polka napisał:

Co Ty w ogóle gadasz? Jakie bezwzględne pierwszeństwo?? To znaczy, że jak jadę po mieście 50km/h i dojeżdżam do pasów, to pieszy może mi wejść na pasy a ja muszę się momentalnie zatrzymać bo bez względu na wszystko pieszy ma pierwszeństwo??? No to brawo dla Ciebie, nie wiem kto dał Ci prawko!


Droga Polko dzięki za wsparcie, nie zwracaj uwagi co ten kretyn pisze o niku qrrrq czy jakoś tam , bo jak widac nawet nie umie się podpisać, a jego tokiem myślenia otym aucie na chodniku to kierowca powinien sobie z pieszego chyba też jezdnię zrobić, hee co za baranisko nie:)
p
polka
W dniu 09.05.2010 o 13:48, qqryq napisał:

No tak, tylko, że pasy to nie jest przecięcie jezdni przez chodnik ale przecięcie chodnika przez jezdnię i to piesi mają na nich bezwzględne pierwszeństwo, chyba, że są na przejściu zamontowane światła. Prawko robiłem kilkanaście lat temu ale to akurat utkwiło mi w pamięci.



Co Ty w ogóle gadasz? Jakie bezwzględne pierwszeństwo?? To znaczy, że jak jadę po mieście 50km/h i dojeżdżam do pasów, to pieszy może mi wejść na pasy a ja muszę się momentalnie zatrzymać bo bez względu na wszystko pieszy ma pierwszeństwo??? No to brawo dla Ciebie, nie wiem kto dał Ci prawko!
p
polka
W dniu 09.05.2010 o 13:46, qqryq napisał:

No tak. Oni mi zrobili źle to ja im się odpłacę. Świetne rozumowanie pijaczku. Nie będę pochwalał tego, co robią piesi biegający po ulicach w nieodpowiedzialny sposób ale nie może to być pretekstem do tego by usprawiedliwiać dupków, którzy zastawiają chodniki. Należy zato zapoczątkować akcję w stylu "samochód stojący na chodniku jest chodnikiem" a więc jak stoi samochód to sobie przechodzimy po jego dachu. Kilka napraw blacharskich i dupek więcej nie postawi w takim miejscu.



widać, że nie masz prawka...
q
qqryq
W dniu 09.05.2010 o 13:43, polka napisał:

Dokładnie się z Tobą zgadzam, pretensje zawsze do kierowców, a piesi myślą, że jak są pasy to nie muszą się nawet rozglądać czy samochód jedzie. Nie wspomnę już o przechodzeniu poza pasami, nierzadko zmuszając kierowców do nagłego hamowania. Generalnie autodranie to dla mnie jakaś komedia... Brakuje parkingów, więc co mamy zrobić z samochodem, którego najzwyczajniej nie ma gdzie zaparkować??? Naprawdę lepiej zająć się organizacją parkingów, a nie pisaniem takich drobiazgów !!!


No tak, tylko, że pasy to nie jest przecięcie jezdni przez chodnik ale przecięcie chodnika przez jezdnię i to piesi mają na nich bezwzględne pierwszeństwo, chyba, że są na przejściu zamontowane światła. Prawko robiłem kilkanaście lat temu ale to akurat utkwiło mi w pamięci.
q
qqryq
W dniu 09.05.2010 o 13:31, PIJAK napisał:

co za tekst redaktorka: piesi muszą omijać slalomem auta, ale nic redaktorek nie napisze jak święte krowy ,mówię o pieszych muszą być omijane i przez auta na ulicach! kiedy wymuszaja na kierowcach wbiegając na jezdnię ostre hamowanie, ciągle piszecie te pierdoły o tych psudo autodraniach , pokażcie parę fotek jak piesi zachowują się w centrum miasta i na westerplatte przechodząc w największym ruchu w niedozwolonych miejscach szanowny redaktorze:)


No tak. Oni mi zrobili źle to ja im się odpłacę. Świetne rozumowanie pijaczku. Nie będę pochwalał tego, co robią piesi biegający po ulicach w nieodpowiedzialny sposób ale nie może to być pretekstem do tego by usprawiedliwiać dupków, którzy zastawiają chodniki. Należy zato zapoczątkować akcję w stylu "samochód stojący na chodniku jest chodnikiem" a więc jak stoi samochód to sobie przechodzimy po jego dachu. Kilka napraw blacharskich i dupek więcej nie postawi w takim miejscu.
p
polka
W dniu 09.05.2010 o 13:31, PIJAK napisał:

co za tekst redaktorka: piesi muszą omijać slalomem auta, ale nic redaktorek nie napisze jak święte krowy ,mówię o pieszych muszą być omijane i przez auta na ulicach! kiedy wymuszaja na kierowcach wbiegając na jezdnię ostre hamowanie, ciągle piszecie te pierdoły o tych psudo autodraniach , pokażcie parę fotek jak piesi zachowują się w centrum miasta i na westerplatte przechodząc w największym ruchu w niedozwolonych miejscach szanowny redaktorze:)



Dokładnie się z Tobą zgadzam, pretensje zawsze do kierowców, a piesi myślą, że jak są pasy to nie muszą się nawet rozglądać czy samochód jedzie. Nie wspomnę już o przechodzeniu poza pasami, nierzadko zmuszając kierowców do nagłego hamowania. Generalnie autodranie to dla mnie jakaś komedia... Brakuje parkingów, więc co mamy zrobić z samochodem, którego najzwyczajniej nie ma gdzie zaparkować??? Naprawdę lepiej zająć się organizacją parkingów, a nie pisaniem takich drobiazgów !!!
P
PIJAK
co za tekst redaktorka: piesi muszą omijać slalomem auta, ale nic redaktorek nie napisze jak święte krowy ,mówię o pieszych muszą być omijane i przez auta na ulicach! kiedy wymuszaja na kierowcach wbiegając na jezdnię ostre hamowanie, ciągle piszecie te pierdoły o tych psudo autodraniach , pokażcie parę fotek jak piesi zachowują się w centrum miasta i na westerplatte przechodząc w największym ruchu w niedozwolonych miejscach szanowny redaktorze:)
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie