Dla jakich klientów?

(syl)
Coraz więcej kupujemy produktów z logiem lub nazwą marketu. Mleko, soki, słodycze, płyn do naczyń... Jest ich bardzo dużo. Są tańsze niż inne. Dlaczego? I czy są tak samo dobre, jak te droższe?

Na świecie tzw. private labes, czyli marki własne są znane od lat 70., w Polsce pojawiły się zaledwie kilka lat temu. Czym są? To produkty wytwarzane przez producentów na zlecenie danej sieci i dostępne tylko w jej marketach. Można je poznać przede wszystkim po logo lub nazwie na opakowaniu. Czasami produkt ma swoją nazwę i opakowanie, ale na etykiecie można znaleźć informację, np. wyprodukowano dla Biedronki, Lidla, Netto.
Asortyment jest bardzo szeroki - od żywności, po napoje, środki czystości, higieniczne, zabawki, sprzęt, artykuły gospodarstwa domowego, po alkohole, odzież, czy sprzęt turystyczny. Praktycznie pod tą marką można kupić wszystko.

Dla jakich klientów?

Czasami sieci proponują swoim klientom produkty własne z różnej półki cenowej:

  • Pierwsza grupa to towary najtańsze, dla klientów, dla których cena jest przy wyborze najważniejsza. Z reguły opakowania tych produktów są proste, mało kolorowe, ale tak wyeksponowane, aby rzucały się w oczy (np. białe opakowania z dużym napisem Tesco). Sieci zapewniają, że mimo bardzo niskiej ceny, towary z tej grupy spełniają wszystkie normy.

  • Kolejne są towary ze średniej półki cenowej, mają znacznie ładniejsze opakowania. Te produkty to propozycja dla bardziej wymagających klientów, którzy stawiają na jakość. Często bowiem są wytwarzane przez znanych i cenionych producentów. Mimo wysokiej jakości, cena jest o około 30 proc. niższa, niż porównywalnych towarów znanych marek.

  • Ostatnia grupa to towary o bardzo wysokiej jakości i dość wysokiej cenie. Przykładem mogą być produkty ze znakiem "Jakość Carrefour". Wyprodukowane przez producentów cieszących się bardzo dobrą opinią, pochodzą z ekologicznej uprawy.

    Dlaczego tańsze?

    Z kilku powodów. Po pierwsze - produkty marki własnej nie muszą być reklamowane. A koszty reklamy i marketingu to często kilkadziesiąt procent ceny. Markety promują je bezpośrednio u siebie, np. eksponując na półkach, czy zachwalając w ulotkach. Po drugie - z ceny schodzą także producenci, którzy w zamian dostają od sieci gwarancję stałego i do tego dużego odbioru. Po trzecie - produkty często mają tanie, choć przez to mało atrakcyjne opakowania.

    Kto produkuje?

    Dla sieci na terenie naszego kraju - głównie polscy producenci. Niektórzy z nich specjalizują się w wytwarzaniu produktów na zlecenie sieci. A nawet produkują dla kilku różnych. Tak robi, np. firmy Instant z Żor produkująca liofilizowaną kawę.
    Oprócz mało znanych firm, można tu znaleźć także te już cenione, jak chociażby: Sulma, Cukiernia Mistrza Jana, Ekoferma, Aviko/Farm Frites, Mokate, Lactalis, czy Cedo. Dzięki współpracy z sieciami, towary wielu z nich mogą także kupić klienci marketów w całej Europie. Np. wyroby ze szkła o wartości 1,5 mln zł firmy Florentyna z Pleszewa, do końca roku trafią do sklepów Tesco w Wielkiej Brytanii, Czechach, Słowacji i na Węgrzech.
    Zachodni klienci chętnie także kupują polskie owoce i warzywa opatrzone logo sieci.
  • Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

    Wideo

    Komentarze

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
    Dodaj ogłoszenie