Drezdenko. Bulwersujące zachowanie właściciela sklepu. Popychał i uniemożliwiał kontrolę sanepidu. Jedna z kobiet upadła - nagranie z kamery

OPRAC.:
Michał Korn
Michał Korn

Wideo

Udostępnij:
Bulwersująca sytuacja miała miejsce w trakcie kontroli sanepidu w związku z pandemią Covid-19. Mężczyzna popychał kobiety uniemożliwiał im kontrolę. Jego agresja spowodowała, że jedna z nich upadła na ziemię. Całe zajście nagrała kamera monitoringu.

Agresywne zachowanie właściciela sklepu

Właściciel jednego ze sklepów w Drezdenku zachowywał się agresywnie. 55-latek uniemożliwiał dwóm kobietom - inspektorom sanepidu - przeprowadzenie kontroli związanej z przestrzeganiem zasad epidemiologicznych. - W trakcie wymiany zdań mężczyzna stał się agresywny, popychał kobiety, co spowodowało, że jedna z nich upadła na ziemię. Bulwersujące zachowanie właściciela, któremu pomagał drugi mężczyzna, uniemożliwiło skuteczne przeprowadzenie kontroli - tłumaczy podinsp. Marcin Maludy, rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

Zajście nagrała kamera monitoringu:

Mężczyzna robił wszystko, aby uniemożliwić dwóm kobietom - inspektorom sanepidu - przeprowadzenie kontroli.

Drezdenko. Bulwersujące zachowanie właściciela sklepu. Popyc...

Mężczyzną grozi więzienie

Informacja o zachowaniu mężczyzn w stosunku do pracownic sanepidu trafiła do policjantów z Drezdenka. Mundurowi ustalili, że doszło do przestępstwa, jakim jest naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Kryminalni szybko namierzyli i zatrzymali dwie osoby podejrzewane o przestępstwo. Właściciel sklepu usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej i wpływania na czynności wykonywane przez pracownice sanepidu. Za takie przestępstwo odpowie również młodszy z zatrzymanych. Obu grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Czytaj również:

- Służby takiej jak policja, czy inspektorzy sanitarni weryfikują przestrzeganie zasad, które wprowadzono, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Większość obywateli ze zrozumieniem przyjmuje ciężką pracę funkcjonariuszy i pracowników sanepidu. Niestety są też osoby, które swoim zachowaniem bagatelizują zagrożenie. Zdarzają się również osoby, które na widok służb reagują agresją. Takie zachowanie wiąże się jednak ze zdecydowaną rekcją policja - dodaje podinsp. Maludy.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
No to średnio rozgarnięte małpy z tych "byznesmenów"
G
Gość
Może otwarcie napisać, że chodzi o market budowlany z pracowitym owadem w logo. A ten drugi mężczyzna, to syn właścicieli. Niech klienci sami ocenią czy chcą wspierać biznes takich ludzi.
G
Gość
Zamknac dziadow,jak nie umieja sie zachowac .Mozliwe,ze byli pod wplywem C2H5OH lub marycha bras.Pozdrawiam damskich bokserow.
P
Przedświąteczny katolik
Gdy czytam,że obu mężczyznom grozi do 3 lat więzienia to rodzi się we mnie takie ludzkie katolickie współczucie i łaska Boża

Po co zaraz 3 lata?Trzeba ufać, że niższa kara też może być skuteczna.

Gdyby to ode mnie zależało to:

- Właściciel sklepu 2 i pół roku bezwzględnego pierdla

-Pomagier tylko 2 lata również bezwzględnego pierdla
Dodaj ogłoszenie