Gorzów. Podwyżka za parkowanie wraca na sesję. Będzie drożej, ale nie za bardzo?

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Dziś strefa płatnego parkowania ma 872 miejsca. Po rozszerzeniu ma mieć prawie dwa razy tyle. Jarosław Miłkowski
Na środowej sesji radni mają zająć się podwyżką opłat w strefie płatnego parkowania. Tylko, że projekt uchwały niewiele różni się od tego przedstawionego w marcu.... Jakie zatem będą zmiany?

Podwyżka opłat za parkowanie w Gorzowie była jednym z bardziej gorących tematów pierwszych miesięcy tego roku. Uchwała dotycząca strefy płatnego parkowania była już nawet wpisany do porządku obrad marcowej sesji rady miasta. Gdy kilka dni przed nią został upubliczniony jej projekt, w mieście zawrzało. Protestowali i mieszkańcy i część radnych. Co im się nie spodobało?

Godzina miała być za 4 zł

Miasto - mówiąc w skrócie - chce, aby w centrum piesi oraz komunikacja miejska byli ważniejsi od kierowców. Chce też doprowadzić do większej rotacji samochodów w strefie płatnego parkowana. Te cele chce osiągnąć podniesieniem opłat za parkowanie. Abonament dla mieszkańców, których kamienice czy bloki są w strefie, miałby wzrosnąć z dzisiejszych 120 zł do 400 zł rocznie. Z kolei przedsiębiorcy czy mieszkańcy spoza strefy mieliby płacić za rok już nie 999 zł, a... 3 tys. zł. Oprócz tego był pomysł na podniesienie stawki za parkowanie przez kwadrans z 50 groszy do złotówki czy z 2,5 zł do 4 zł za godzinę.

"To haracz" mówili radni

Oprócz podwyżek powiększona miała zostać strefa płatnego parkowania. Dziś jest ona między ulicami: Dworcową a Hejmanowskiej oraz między Spichrzową a 30 Stycznia. Urzędnicy zaproponowali jednak jej rozszerzenie do ulic: Jancarza, Szpitalnej i Roosevelta.
- To jest narzucenie nowego haraczu - mówił wtedy radny Tomasz Rafalski z PiS.
- Jesteśmy w dobie pandemii. To nie jest dobry czas na radykalne podwyższanie opłat za parkowanie - mówił z kolei radny Radosław Wróblewski z Koalicji Obywatelskiej.

Co poprawiło miasto?

Po protestach prezydent Jacek Wójcicki zdecydował, by projekt uchwały zdjąć z porządku obrad jeszcze przed sesją. Teraz projekt wraca. ale... zmian w nim niewiele.
Bez zmian pozostała propozycja stawki 1 zł za 15 minut oraz 2 zł za pół godziny. Niższe są propozycje podwyżki za parkowanie na godziny. Dziś za pierwszą z nich płaci się 2,5 zł, na początku roku propozycja dotyczyła 4 zł, a teraz ma to być 3,5 zł. Opłata za drugą godzinę ma wynosić 4 zł, za trzecią 4,5 zł, a za każdą następną 3,5 zł.
Bez zmian pozostaje propozycja odpłatności za miesięczny i roczny abonament dla mieszkańców i osób spoza strefy.

W projekcie jest też zmiana dotycząca wielkości strefy. Ona ma zostać powiększona, tak jak wcześniej planowano, ale zostaną z niej wyłączone ulice: Wełniany Rynek i Hawelańska.
- One będą miały osobny regulamin. Podobnie jest np. przy Parku 111 - tłumaczy nam wiceprezydent Jacek Szymankiewicz. Zapowiada też, że miasto szuka rozwiązania dotyczącego abonamentów, aby np. przedsiębiorcy nie musieli płacić trzy razy więcej niż dotychczas... de facto za nic.

Radni wracają do sali

Sesja rady miasta została zaplanowana na środę. Po raz pierwszy od prawie roku odbędzie się ona w sali sesyjnej przy ul. Sikorskiego (przez ostatnie miesiące sesje odbywały się zdalnie). Początek obrad o 14.00. Można je będzie śledzić na stronie miasta: gorzow.pl.

Czytaj również:
Gorzów chce powiększyć strefę parkowania?! To raczej nałożenie podatku na tysiące osób

WIDEO: Gorzów. W centrum miasta powstają dzikie parkingi (ARCHIWUM)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaj Kaj

To się będzie Landsberg omijać SZEROKIM ŁUKIEM !

Dodaj ogłoszenie