Gorzów powołuje spółkę inwestycyjną. Remonty i budowy będą szły szybciej?

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Przebudową ul. Sikorskiego zajmował się bezpośrednio magistrat. Inwestycja miała ponad rok poślizgu. Obsuwę ma też rewitalizacja Parku Róż.
Przebudową ul. Sikorskiego zajmował się bezpośrednio magistrat. Inwestycja miała ponad rok poślizgu. Obsuwę ma też rewitalizacja Parku Róż. Jarosław Miłkowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ma przynieść oszczędności na prowadzeniu inwestycji. A przede wszystkim ma sprawić, że np. remonty dróg nie będą się przeciągały. Miasto chce powołać miejską spółkę inwestycyjną.

- Poziom inwestycji przesuwamy do spółki. Tak zrobił już Poznań czy Szczecin i w tych miastach to bardzo dobrze funkcjonuje - mówi prezydent Jacek Wójcicki. Wraz z urzędnikami szykuje się do powołania miejskiej spółki inwestycyjnej.

W środę 29 września, podczas sesji, radni będą debatować nad projektem uchwały w sprawie utworzenia spółki komunalnej. Ma ona już nawet swoją nazwę - Gorzowskie Inwestycje Miejskie.

Jakie będą zadania spółki?

- Będzie zajmowała się inwestycjami strategicznymi dla miasta - mówił nam w czwartek 23 września Wiesław Ciepiela, rzecznik magistratu.
Jak czytamy w projekcie uchwały, Gorzowskie Inwestycje Miejskie będą spółką do wykonywania zadań własnych dotyczących m.in.: dróg, ulic, organizacji ruchu, placów, parków czy stadionów. To jeszcze nie wszystko. Spółka ma się zajmować także inwestycjami dotyczącymi pomocy społecznej, sportu, kultury, ochrony zdrowia, ochrony przyrody i środowiska. Będzie ona odpowiedzialna za sprawy budowy, przebudowy czy rozbiórki poszczególnych obiektów. Oczywiście nie będzie tego robiła rękoma swoich pracowników. Tym wszystkim będą zajmowali się wykonawcy wyłonieni w przetargach, a więc tak jak funkcjonuje to do tej pory.

Po co miastu spółka?

Dlaczego miasto powołuję spółkę inwestycyjną?
- Realizacja szeroko pojętych zadań inwestycyjnych miasta jest obecnie prowadzona w dużym rozproszeniu, poprzez poszczególne wydziały urzędu miasta. Uzasadnieniem dla powołania spółki miejskiej jest wola centralizacji zadań i kompetencji poprzez powołanie wyspecjalizowanego podmiotu, który w imieniu miasta będzie prowadzić kompleksową lub częściową obsługę inwestorską - wyjaśnia prezydent Wójcicki. - Wybór takiej formuły realizacji zadań przyczyni się do skupienia kompetencji w zakresie wykonywania i nadzoru nad inwestycjami realizowanymi przez miasto i miejskie jednostki organizacyjne w jednym miejscu. Wpłynie to na wzrost efektywności prowadzonych działań oraz obniżenie ponoszonych kosztów - uzasadnia dalej uchwałę prezydent Gorzowa.

Powołanie spółki inwestycyjnej nie oznacza, że to ona będzie podejmowała decyzję, co w mieście należy budować czy remontować.
- Decyzję, czy inwestycję robimy czy nie, podejmować będę ja i wiceprezydent Iwona Olek. To miasto cały czas będzie bowiem dysponentem pieniędzy. To miasto będzie zlecało zadania, a spółka miejska będzie odpowiadała za ich realizację - tłumaczy GL prezydent Wójcicki. Dodaje, że te inwestycje, które już są prowadzone przez urząd, dalej będą realizowane przez magistrat. Tuż po powołaniu spółki część inwestycji dalej będzie robić bezpośrednio miasto, a część spółka. - W pewnym momencie zadania inwestycyjne przejdą do spółki - dodaje Wójcicki.

Inwestycje mają iść sprawniej

Jak już kilka tygodni temu tłumaczyli nam urzędnicy, miejska spółka inwestycyjna ma przyczynić się do poprawy tempa prowadzenia inwestycji. A z tym od lat jest w Gorzowie problem. Przykłady inwestycji można mnożyć. Ulica Walczaka miała być zrobiona przed zimą 2016, a była gotowa dopiero jesienią 2017. Przebudowa ulicy Sikorskiego miała zakończyć się w wakacje 2019, a zakończyła po wakacjach 2020. Obiema nitkami ulicy Myśliborskiej mieliśmy jeździć jesienią zeszłego roku, a jeździmy od półtora miesiąca. „Daleko w lesie” jest też trwająca właśnie rewitalizacja Parku Róż. Ma ona już trzeci termin zakończenia prac (30 listopada), ale można mieć obawy, czy zostanie on dotrzymany.
Gorzowskie Inwestycje Miejskie nie będą pierwszą miejską spółką. Są nimi m.in. Inneko, Słowianka, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji czy Miejski Zakład Komunikacji. W niektórych z nich powstają też spółki-córki. Tak jest np. w Inneko, które powołało osobną spółkę do zajmowania się gorzowskimi drogami, a osobną do administrowania cmentarzem.
Kapitał zakładowy Gorzowskich Inwestycji Miejskich ma wynosić 600 tys. zł. 100 proc. udziałów będzie należeć do miasta.

Czytaj również:
Gorzów. Wielka demolka w Przemysłówce. Za rok będzie tu Miejskie Centrum Kultury

WIDEO: Gorzów. Rewitalizacja Parku Róż (wrzesień 2021)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie