Gorzów za 5 lat: Praca, zdrowie, edukacja

oprac. olis
Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego od 2010 r.
Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego od 2010 r. Mat. Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze
Udostępnij:
- Jestem przekonana, że za pięć lat Gorzów będzie miastem, w którym warto zostać i zamieszkać – pisze marszałek województwa Elżbieta Anna Polak.

Za pięć lat zakończy się obecna perspektywa finansowa Unii Europejskiej, zapewne ostatnia tak hojna dla Polski i regionu lubuskiego. Do tego czasu Gorzów powinien stać się świetnie skomunikowanym i ekologicznym miastem, a także ważnym ośrodkiem administracyjnym i przemysłowym. Wiele tutaj zależy od władz regionu, wiele od polityki państwa, wiele od aktywności władz miasta, ościennych gmin i samych mieszkańców. Ale najwięcej od partnerstwa wszystkich tych podmiotów na rzecz rozwoju.

Obecna perspektywa finansowa sięga roku 2020. Jest to szczególny okres dla obu stolic regionu lubuskiego - Zielonej Góry i Gorzowa - bo to one stały się liderami Miejskich Obszarów Funkcjonalnych, obejmujących oba miasta i ościenne gminy.
Na oba obszary przeznaczyliśmy 107 mln euro w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Na gorzowski obszar funkcjonalny przypadło 49 mln euro. Dla jednych to dużo, dla innych mało. Ale prawdziwa, nie tylko nominalna wartość tych pieniędzy tkwi w tym, na co zostaną wydane i w jaki sposób. Najogólniej mówiąc - 49 mln euro zainwestowane do roku 2020, powinny w kolejnych latach pomnożyć się wielokrotnie, dzięki stworzonym warunkom do rozwoju gospodarczego i wpływom do budżetów samorządów z tytułu podatków lokalnych, udziału w podatkach PIT i CIT. Dlatego zawsze, kiedy mówię o funduszach europejskich, powtarzam: to jest nasz czas, nie wolno nam go zmarnować!

Mieszkańcy naszego regionu mają zasadniczo trzy priorytety: praca, zdrowie i edukacja. Na to są pieniądze, a Gorzów ma w tym zakresie plany rozwojowe.

Największe znaczenie dla rozwoju Gorzowa i północnej części województwa może mieć Kostrzyńsko - Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, w tym zwłaszcza podstrefa gorzowska. Niedawno samorząd województwa zawarł z władzami Strefy porozumienie o współpracy w promocji gospodarczej regionu, celem pozyskiwania kolejnych inwestorów. Takie partnerstwo powinno przynieść efekty w niedalekiej przyszłości.

Równie ważne jest wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw, które są fundamentem lubuskiej gospodarki. W rozdaniu funduszy europejskich w latach 2007-2013 najlepiej wydanymi pieniędzmi były właśnie dotacje na wsparcie małych firm. Wiele z nich utrzymało się na rynku i z powodzeniem funkcjonuje do dziś. Jestem przekonana, że przedsiębiorczość Lubuszan, w tym także mieszkańców Gorzowa, nie tylko nie osłabnie, ale w dalszym ciągu będzie stymulować wzrost gospodarczy.

Dla gospodarki ogromne znaczenie ma innowacyjność, a co za tym idzie - rozwój nauki. Z nadzieją patrzę więc na przekształcenie gorzowskiej PWSZ w Akademię Gorzowską. Jednakże warunkiem oddziaływania Akademii na lokalną gospodarkę i jej wpływu na rozwój Gorzowa, będzie szybkie wypełnienie przez uczelnię wymogów „akademickości”, czyli uzyskanie prawa do doktoryzowania na wielu kierunkach.

Przeczytaj także: Gorzów za 5 lat: Bulwar to za mało

Rynek pracy czeka jednak nie tylko na naukowców, ale przede wszystkim - na wykwalifikowanych pracowników średniego szczebla technicznego. Dlatego nasz projekt wsparcia dla edukacji zawodowej, realizowany w całym regionie, także w Gorzowie, powinien sprawić, że ambitni młodzi Gorzowianie będą mieli na miejscu ciekawą i użyteczną ofertę kształcenia praktycznego. Jestem spokojna o bezpieczeństwo zdrowotne Gorzowian. W mieście powstaje baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po przekształceniu szpitala w spółkę prawa handlowego lecznica generuje zyski i inwestuje. Do roku 2020 w szpitalu powinien funkcjonować zakład radioterapii wyposażony w najnowocześniejszy sprzęt diagnostyczny. A wiadomo, że w przypadku nowotworów najważniejsza jest wczesna wykrywalność.

W ramach gorzowskiego ZIT zapisanych jest wiele inwestycji likwidujących wysokoemisyjne źródła ciepła, modernizujących sieci ciepłownicze oraz nakierowanych na zrównoważony transport publiczny w mieście. To wszystko sprawi, że Gorzów ma szansę stać się miastem zdrowym i ekologicznym, w którym oddycha się czystym powietrzem.

Już dziś Gorzów jest dobrze skomunikowany dzięki trasie ekspresowej S3 i połączeniom kolejowym do Krzyża, Berlina, Zielonej Góry. Łatwo do Gorzowa dojechać, ale i łatwo z niego wyjechać. Jestem przekonana, że za pięć lat Gorzów będzie miastem, w którym warto będzie zostać i zamieszkać.

RAMKA
Gorzów za pięć lat

Jaki Gorzów będzie/jaki powinien być za 5 lat - pytamy o to polityków, urzędników, działaczy społecznych, radnych. Czekamy na Wasze głosy - tel. 95 722 57 72 lub [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie