MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pożar AJP w Gorzowie. Straty mogą wynieść prawie 100 mln zł

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
W pożarze ucierpiały dwa budynki zbudowane w XIX wieku.
W pożarze ucierpiały dwa budynki zbudowane w XIX wieku. Jarosław Miłkowski
- Straty mogą wynieść kilkadziesiąt, jak nie prawie 100 mln zł – mówi nam Elżbieta Skorupska-Raczyńska, rektor Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie. Pożar, który wybuchł 12 kwietnia przed południem, strawił dwa budynki uczelni przy ul. Teatralnej.

Ogień pojawił się tzw. budynku nr 2 uczelni przy ul. Teatralnej. To obiekt z lat 70. XIX wieku, który sąsiaduje z budynkiem wydziału spraw społecznych gorzowskiego magistratu, a znajduje się w nim m.in. uczelniane wydawnictwo. Połączony on jest z zabytkowym budynkiem nr 1, który został z kolei zbudowany w 1801 roku.

Oba budynki przechodziły wymianę dachu. Zakończono już prace na dachu budynku od ul. Teatralnej, a w ostatnim czasie roboty dotyczyły budynku nr 2, czyli tego bliżej Warty. Do zrobienia była jeszcze m.in. część dachu u zbiegu obu budynków.
Pożar wybuchł przed południem w piątek 12 kwietnia.

- Byłam w tym czasie w biurze. Miałam gościa, rozmawialiśmy. Wbiegła sekretarka z informacją, że jest pożar. Zapytałam, czy to są ćwiczenia. Okazało się, że to nie były ćwiczenia. Zabrałam więc najpotrzebniejsze rzeczy – torebkę, kurtkę. Już było lekkie zadymienie na parterze. Studenci i pracownicy alarmowali nawzajem, że jest pożar. Jakieś czujki w budynku 1 się odezwały, ale w budynku nr 2 się nie odezwały – relacjonowała nam pierwsze chwile pożaru prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska, rektor Akademii im. Jakuba z Paradyża. - Gdy wyszliśmy z budynku, był dym, ale nie było ognia. Bardzo szybko zaczęła się palić więźba w budynku nr 2. Dach w czasie remontu ponad dwadzieścia lat temu był kryty gontem, stąd był ten czarny dym. Więźba dachowa była z drzew nieżywicowanych, więc było ono suche. Ogień bardzo szybko pojawił się na dachu „jedynki” – mówiła nam dalej rektor uczelni. Nie minęły trzy godziny od wybuchu pożaru, a ogień strawił cały dach budynku z 1801, czyli tym od ul. Teatralnej.

Na dokładne oszacowanie strat jest jeszcze za wcześnie. Już wiadomo jednak, że będą one kolosalne.

- Straty mogą wynieść kilkadziesiąt, jak nie prawie 100 mln zł – mówiła nam rektor Elżbieta Skorupska-Raczyńska.

Uczelnia była ubezpieczona. Firma, która wykonywała remont, też musiała mieć ubezpieczenie (taki był jeden z warunków w przetargu).

Pomoc uczelni już wstępnie deklarują władze miejskie i rządowe.
- Oczywiście deklarujemy pomoc dla uczelni, o tym będziemy jeszcze na pewno rozmawiać, ale teraz najważniejsze jest ugaszenie pożaru - mówił prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki

- W każdej takiej sytuacji rząd Rzeczypospolitej Polskiej wyciągał rękę nie tylko do samorządów, ale do właścicieli budynków, więc myślę, że w tym przypadku będzie podobnie – mówił z kolei wojewoda lubuski Marek Cebula.

Czytaj również:
Dramat Michała Głębockiego. Młody żużlowiec z Gorzowa w pożarze stracił wszystko. Spłonęły samochody, sprzęt, a nawet stroje!

od 12 lat
Wideo

echodnia.eu Dom rodzinny Ponurego czeka na gości

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska