Kontrole w Zielonej Górze. Policja używa drona. Przez weekend było kilka interwencji

maw, pij

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
Zielonogórscy policjanci w związku z nowymi zadaniami wynikającymi z obecnej sytuacji szukają również nowych metod działania. - Jednym z pomysłów jest wykorzystanie drona do kontroli miejsc, gdzie mogą grupować się mieszkańcy miasta. Za lekceważenie obowiązujących obostrzeń grozi nawet wniosek do sądu - informuje podinsp. Małgorzata Barska, rzecznik policji w Zielonej Górze.

Kontrole w Zielonej Górze

Zielonogórscy policjanci wspomagani przez strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jarogniewicach patrolowali miasto i przy użyciu drona, kontrolowali miejsca, gdzie mieszkańcy mogą się gromadzić – wbrew obowiązującym zakazowi. - Policjanci nie tylko sprawdzali miejsca, gdzie mogą gromadzić się mieszkańcy, ale również podczas przejazdów przez miasto z głośników radiowozów nadawali komunikaty przypominające o obowiązujących zasadach. Także wozy straży pożarnej obecne na ulicach miasta wykorzystywane były do nadawania tych ważnych komunikatów - informuje podinsp. Małgorzata Barska, rzecznik policji w Zielonej Górze.

Z pomocą drona szybko udało się sprawdzić teren między innymi Dzika Ochla, Wagmostaw, park w Zatoniu i kompleks leśny za zielonogórskim amfiteatrem. Piękna pogoda w sobotę zachęcała do spacerów i wycieczek rowerowych. Wszystkim policjanci przypominali o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa.

Interwencje. Powód? Łamanie zakazu gromadzenia się

Okazuje się, że podczas weekendu policjanci interweniowali kilka razy. Związane było to z łamaniem zakazu gromadzenia się. - Część z tych interwencji wynikała z zawiadomień od samych zielonogórzan. Policjanci przypominają o obecnie obowiązujących zasadach i zakazach. Nie każdy jednak te uwagi przyjmuje. Ci, którzy je lekceważą, muszą liczyć się nawet z wnioskiem o ukaranie do sądu - dodaje rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Urządzili sobie zabawę na ulicy. Powinni siedzieć w domach

Zamiast siedzieć w domach, przynajmniej trzy osoby urządziły sobie zabawę na ulicy Kąpielowej przy ul. Jędrzychowskiej w Zielonej Górze. Tańczyli i skakali, doskonale się przy tym bawiąc i łamiąc tym samym zasady ograniczenia w przemieszczaniu się. O sytuacji, która wydarzyła się w nocy 28 marca, poinformował Czytelnik.

5 osób złamało kwarantannę

Policjanci z Zielonej Góry skontrolowali ponad 600 adresów osób przebywających na domowych kwarantannach. Podczas trwania kwarantanny nie mają oni prawa opuszczać swoich domów. – Niestety w niedzielę, 29 marca, pięć osób złamało zasady obowiązkowej kwarantanny – mówiła podinsp. Małgorzata Barska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze. To cztery osoby z okolic Sulechowa oraz jedna z Zielonej Góry. Każdej z osób za złamanie kwarantanny grozi teraz kara do 30 tys. zł. W sobotę, 28 marca kwarantannę również złamało pięć osób.

Cisza i pustki na zielonogórskiej giełdzie. Słychać tylko wi...

WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ O KORONAWIRUSIE

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie