Koronawirus w Lubuskiem. Marszałek Elżbieta Anna Polak została poddana badaniom na obecność koronawirusa. Uspokaja: wynik jest ujemny

Natalia Dyjas
Natalia Dyjas
Marszałek Elżbieta Anna Polak również musiała spędzić dzień w izolatce. Na szczęście skończyło się tylko na nerwach. To przeziębienie, nie koronawirus. Mariusz Kapała
W czwartek, 12 marca, wśród mieszkańców Zielonej Góry pojawiły się głosy, jakoby marszałek Elżbieta Anna Polak również trafiła na oddział zakaźny zielonogórskiego szpitala. Okazało się że rzeczywiście marszałek Polak przeszła badania, by wykluczyć zakażenie koronawirusem.

W czwartek wśród mieszkańców Zielonej Góry zaczęła rozchodzić się wieść, jakoby marszałek Elżbieta Anna Polak również trafiła na oddział zakaźny Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.

Premier: Wszystkie szkoły, przedszkola i uczelnie wyższe zamknięte na dwa tygodnie

źródło: TVN24/x-news

Próbowaliśmy potwierdzić tę informację u rzeczniczki prasowej zielonogórskiego szpitala. Jednak ze względu na ochronę danych osobowych nie może ona podawać informacji o konkretnych pacjentach.

Udało nam się skontaktować bezpośrednio z marszałek Elżbietą Anną Polak.

- Wczoraj chciałam zasięgnąć porady lekarskiej i potrzebowałam leków na receptę, z uwagi na to, że całkowicie nie mogłam mówić, bolało mnie gardło - wyjaśnia marszałek Elżbieta Anna Polak.

Sekretarka pani marszałek zarejestrowała ją do lekarza. Po wypełnieniu ankiety, w której są też pytanie dotyczące wcześniejszego przebywania zagranicą, E. A. Polak dostała telefon z przychodni, że lekarz jej jednak nie przyjmie. Przychodnia skontaktowała się z sanepidem. I sanepid polecił pani marszałek zgłosić się na oddział zakaźny w zielonogórskim szpitalu. Marszałek przebywała za granicą, a teraz miała ból gardła...

"Dostałam skierowanie do izolatki"

- Od razu to zrobiłam, około godz. 11.00 - wyjaśnia pani marszałek. - By wyjaśnić tę sytuację. Lekarz dyżurujący poinformował, że zrobią podstawowe badania, bo z pewnością jest to infekcja grypowa. Dostałam skierowanie do izolatki - żadnej taryfy ulgowej. I czekaliśmy na testy grypowe. One są dość szybkie. W izolatce nikt osobiście już się nie kontaktuje. Lekarz ma kontakt telefoniczny. Pani z sanepidu zrobiła ze mną telefonicznie szczegółowy wywiad. Pytała, z kim miałam kontakt.

A przecież pani marszałek wróciła z Brukseli, była na komitecie marszałków, miała sporo spotkań, sesję sejmiku.

- Myślę, że ta duża lista trochę wszystkich wystraszyła - mówi pani marszałek.

Reżimem domowym została objęta najbliższa rodzina pani marszałek. Zaczęło się oczekiwanie na wyniki. I dostosowanie się do procedur. Test grypowy okazał się ujemny. Lekarze zdecydowali się więc wykonać testy na koronawirusa. Pani marszałek pracowała zdalnie. O 15.00 wynik z Gorzowa nie przyszedł. Trzeba było czekać dalej.

- Popołudnie było już nieco dramatyczne - wyjaśnia E. A. Polak. - Czas się dłużył. Zachowaliśmy spokój, zależało mi na tym, by nie siać paniki.

Marszałek zobaczyła, jak działa oddział zakaźny

O 19.00 marszałek dostała informację przez telefon do izolatki, że wynik jest ujemny. - Dowiedziałam się, że spokojnie mogę wracać do domu. Powiadomić rodzinę. O tym, że jestem hospitalizowana, wiedział oczywiście mój zastępca - zapewnia marszałek.

Pani marszałek mówi, że dzięki temu mogła zobaczyć, jak zielonogórski oddział zakaźny działa od środka.

- Oceniam go bardzo wysoko - mówi. - Bardzo spokojni lekarze, wszyscy w gotowości. Zachowywane są wszelkie procedury. Przeprowadzany jest szeroki wywiad.

Marszałek Elżbieta Anna Polak już wcześniej apelowała do wojewody, by doposażone było zielonogórskie laboratorium. Tak, by z myślą o dobru pacjentów tutaj również mogły być wykonywane badania na obecność koronawirusa (teraz robione są one w gorzowskim sanepidzie). Najważniejszy jest przecież czas. Będziemy wracać do sprawy.

WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ O KORONAWIRUSIE

Czytaj także

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Lubuskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 marca, 09:07, gogus:

politycy zrobia testy a szary czlowiek ma umierac

Ludzie - ogarnijcie się! Ten test był "pod publiczkę". On nic nie znaczy!

Parę dni temu pisał o tym Gierej. Zna się na rzeczy >>> https://youtu.be/d-iqgKypxog?t=595

G
Gość
13 marca, 8:49, gosc:

ona zrobila to szybko bo jest marszalkiem a zwykly polak czeka garglo boli to tabletke chlorchinaldin

święta racja!

g
gogus

politycy zrobia testy a szary czlowiek ma umierac

g
gosc

ona zrobila to szybko bo jest marszalkiem a zwykly polak czeka garglo boli to tabletke chlorchinaldin

M
Miumin
12 marca, 19:41, Gość:

Cieszyć się że ujemny i tak szybko zrobiony władza robi swoje....

Tam władza się bada i przeprowadza się im testy a zwykły pracownik mam pisać wniosek do pracodawcy o pracę zdalną , ale jego wniosek nie wiąże pracodawcy w żaden sposób. I to jest zapobieganie ? Codziennie w jedną stronę dojedzam pociągiem do pracy w jedną stronę ponad 80 km. Mogę wykonywać pracę zdalna ale boje się pracodawcy bym pierwszy nie był zwolniony :( Dlaczego ustawodawcza nie zmusił pracodawców do podejmowania pracy zdalnej przez pracowników tam gdzie to możliwe ? . Żyjemy w ciągłym strachu. Przykre to wszystko.

G
Gość

A czy pracownik supermarketu z objawami grypy w sytuacji kiedy ma do czynienia z tysiącami klientów też może otrzymać izolatkę w szpitalu u generała? Równi i równiejsi. Przecież urzędnik nawet wysokiej rangi nie musi mieć częstych kontaktów osobistych ( chyba, że chce być na ściance ). Są telefony, teleprzekazy itd. Hospitalizowana sama przyznała, że pracowała w izolatce zdalnie. Można.

J
Jola

Proponuję, aby cały Zarząd Województwa poddał się badaniom. Przecież aktywnie działają, wiele spotkań służbowych, kontakty osobiste z podległymi urzędnikami, petentami, itp.

Szczególnie mam na uwadze zdrowie Pana Marszałka Tomczyszyna bo on dojeżdża do pracy, być może też korzysta też z komunikacji publicznej i on naprawdę dużo robi.

G
Gość

Ciekawe czy każdego tak traktują i robią testy. ech....przypominają się stare czasy ,

Q
Qpa

Dla władzy niezależnie od opcji politycznej - służba zdrowia jest ekspresowa....

K
Koziołek

Wygląda to na teatr.

G
Gość
12 marca, 20:05, Gość:

Co ! z ludzi baranow robicie wszystko POd publikę

Też o tym pomyślałem :D Ckliwy teatr dla Motłochu. Wszystko w celu wykazania wielkiej odwagi i wzorowej, obywatelskiej postawy władz. GL stoczyła się do poziomu gazety "Skandale" z połowy lat 90-tych. Płytkie, infantylne artykuły na poziomie studentów pierwszego roku dziennikarstwa.

G
Gość
12 marca, 20:06, Gość:

Dwie godziny i znała wynik hahahahahahaha

Od kiedy 19-11 równa się 2?

G
Gość

Są równi i równiejsi. Kropka.

G
Gość

W niemczech co najmniej dwa dni musiałaby spędzić w izolatce

G
Gość

Dwie godziny i znała wynik hahahahahahaha

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3