Koronawirus w Lubuskiem. Szefowa sanepidu, kluby sportowe... Kto już stracił i kto jeszcze może stracić w starciu z koronawirusem

Szymon Kozica
Szymon Kozica
W Zielonej Górze nawet Bachus założył maseczkę - profilaktycznie
W Zielonej Górze nawet Bachus założył maseczkę - profilaktycznie Mariusz Kapała
Udostępnij:
Nie oceniam decyzji dotyczącej odwołania imprez kulturalnych. Sam nie wiem, czy jest słuszna. Wiem za to, że wydarzenia sportowe bez udziału kibiców tracą sens. Pomijam już to, ile tracą na tym kluby - pisze Szymon Kozica, dziennikarz "Gazety Lubuskiej".

Koronawirus dotarł do Polski, pierwszy przypadek został zdiagnozowany w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze u pacjenta z Cybinki - to wiemy od środowego poranka. Informacja musiała wywołać reakcję włodarzy, służb, instytucji, mieszkańców. Czy wywołała także panikę? Niewątpliwie. Ludzie zaczęli robić zapasy produktów o długim terminie przydatności. Z półek niektórych marketów znikały: ryż, kasza, makaron, cukier, woda, ale też papier toaletowy.

Wojewoda, prezydent Zielonej Góry, a także gospodarze innych miast postanowili odwołać imprezy z udziałem publiczności, zaplanowane na najbliższe dwa tygodnie. Mało tego, koszykarki z Gorzowa w środę grały mecz ligowy przy pustych trybunach, a w następną środę tak samo zagrają koszykarze z Zielonej Góry. Nie oceniam decyzji dotyczącej odwołania imprez kulturalnych. Sam nie wiem, czy jest słuszna. Wiem za to, że wydarzenia sportowe bez udziału kibiców tracą sens. Pomijam już to, ile tracą na tym kluby.

Nie całujcie się z nikim, kto wykazuje objawy infekcyjne i nie jest mężem. A nawet może i z mężem też nie, bo po co chłopa tam zarazić.

Na informowaniu o koronawirusie straciła zaś powiatowa inspektor sanitarna w Słubicach. Podczas środowego spotkania sztabu kryzysowego w starostwie mówiła rzeczy... No właśnie. Śmieszne? Straszne? O koronawirusie: „Dowala, że tak powiem, ludziom starszym i schorowanym”. O środkach ostrożności: „Na razie, póki się nic nie dzieje, zwykła chemia domowa wam wystarczy. Nie całujcie się z nikim, kto wykazuje objawy infekcyjne i nie jest mężem. A nawet może i z mężem też nie, bo po co chłopa tam zarazić”. Główny inspektor sanitarny uznał, że taki sposób informowania o koronawirusie jest niedopuszczalny. Do starosty trafił wniosek o odwołanie pani inspektor, która ze stanowiskiem pożegna się 15 marca.

Trwa głosowanie...

Czy uważasz, że szefowa sanepidu powinna zostać odwołana?

Mnie zastanawia jedno. Naprawdę w sztabie kryzysowym nie było nikogo, kto mógłby przerwać to wystąpienie? Chyba że był, ale nie widział potrzeby...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 marca, 6:38, Kolog:

Zastanawia mnie powód odwołania pani inspektor. Powiedziała nieprawdę? Nie, powiedziała prawdę językiem, który nie przystoi władzy. Ciekaw jestem, czy ta napuszona władza wie, jaki język, jaka forma przekazu trafia lepiej do poddańczego ludu... Ja tam osobiście jestem przeciwny odwołaniu tej kobiety, o ile sprawdza się jako inspektor. Ewidentnie było zaś widać, że kobieta wie, o czym mówi. Jedynym jrj grzechem było to, że mówi potocznie. Odwołać za to to trochę strzał w stopę. W tym kraju mamy wystarczająco dużo krasomówczych debili, więc może, dla odmiany, skoncentrujmy się na treści, nie na formie...

Treść obgadywanie chorego I jego rodzinę

To temat sztabu kryzysowego sanepid w słubicach.

G
Gość
7 marca, 20:08, Bzyk:

Jeżeli odwołują imprezy kulturalne to konsekwencją tego jest też odwołanie sportowych lub granie bez publiczności.

Władza reaguje właściwe, dopóki jest to możliwe trzeba działać prewencyjnie.

Wstyd na cały kraj.Rodo????obowiązuje czy juź nie!??!

K
Kolog

Zastanawia mnie powód odwołania pani inspektor. Powiedziała nieprawdę? Nie, powiedziała prawdę językiem, który nie przystoi władzy. Ciekaw jestem, czy ta napuszona władza wie, jaki język, jaka forma przekazu trafia lepiej do poddańczego ludu... Ja tam osobiście jestem przeciwny odwołaniu tej kobiety, o ile sprawdza się jako inspektor. Ewidentnie było zaś widać, że kobieta wie, o czym mówi. Jedynym jrj grzechem było to, że mówi potocznie. Odwołać za to to trochę strzał w stopę. W tym kraju mamy wystarczająco dużo krasomówczych debili, więc może, dla odmiany, skoncentrujmy się na treści, nie na formie...

B
Bzyk

Jeżeli odwołują imprezy kulturalne to konsekwencją tego jest też odwołanie sportowych lub granie bez publiczności.

Władza reaguje właściwe, dopóki jest to możliwe trzeba działać prewencyjnie.

Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie