Lubuskie, tu jest Polska - pisze nowy redaktor naczelny Gazety Lubuskiej, Janusz Życzkowski

Janusz Życzkowski
Janusz Życzkowski, redaktor naczelny Gazety Lubuskiej.
Janusz Życzkowski, redaktor naczelny Gazety Lubuskiej. archiwum redakcji
Dzień dobry, kłaniam się Państwu w Gazecie Lubuskiej. Jest mi niezmiernie miło, że od dziś będziemy spotykać się na łamach najważniejszego prasowego tytułu regionu. Cieszę się, że dołączam do doświadczonego zespołu jednej z najmocniejszych lubuskich redakcji. Zanim jednak o samej prasie i wyzwaniach, które nas czekają, proszę o chwilę refleksji nad miejscem, w którym jesteśmy, przestrzenią i naszym wspólnym otoczeniem.

Polska

Trudno jednoznacznie przewidzieć jak współczesne nam czasy opiszą historycy, bo też trudno z relatywnie krótkiej perspektywy ocenić sumę zdarzeń i doświadczeń, które są i będą naszym udziałem. Nie ulega jednak wątpliwości, że dla Polski, Polek i Polaków, to czas wyjątkowy. Po okresie ustrojowych transformacji, związanych z tym reform, chorób wieku dziecięcego, młodej w końcu demokracji oraz kosztów, które wspólnie ponieśliśmy, zaczynamy dostrzegać, jak długą przebyliśmy drogę i jak wiele, zwłaszcza w ostatnich latach, udało nam się osiągnąć. Zestawienie poziomów zamożności, rozwoju infrastruktury, ważnych wskaźników gospodarczych i społecznych mówi samo za siebie. Trudno się z tym nie zgodzić, trudno tego nie docenić.

Równolegle ze zmianami gospodarczymi konstytuuje się nasza narodowa świadomość, buduje społeczna odpowiedzialność i ewoluuje system istotnych dla nas pojęć. Wyrastając z pnia wartości chrześcijańskich, rozumiemy, jak ważna jest nasza historia i dlaczego trzeba o nią dbać. Stanowimy prawo, które odbudowuje tak bardzo nadwątlone poczucie sprawiedliwości społecznej. Tworzymy społeczeństwo obywatelskie wrażliwe na swoje otoczenie, chcące je kształtować na miarę swoich aspiracji. Zawieramy sojusze i stronnictwa, bo dobrze wiemy, że każda idea potrzebuje federacji sił, by je wzmacniać. Spieramy się, bo wszystkim nam zależy, ale każdy ma swój pomysł i proponuje własną drogę.

Lubuskie

Ponad milion mieszkańców, 14 tys. km kwadratowych, 14 powiatów, dwa miasta wojewódzkie. Lubuskie, nasze miejsce na ziemi, na mapie Polski. Mamy wszystko. Warunki naturalne, bogactwo zieleni, jeziora i rzeki. Położenie i komunikacja sprzyjają kontaktom i wzmacniają potencjał. Po reformie z 1997 r. otrzymaliśmy niepowtarzalną szansę realizacji własnej polityki regionalnej. Jeden z najmniejszych regionów w kraju ma własną administrację, kluczowe urzędy oraz instytucje, budżet i wynikające z tego wszystkiego możliwości.

Oczywiście mamy też swoje problemy. Każdy z nas je zna, każdy je inaczej definiuje i z nimi się zmaga. Jedne udaje się rozwiązać szybko, inne wymagają zabiegów i wsparcia. Lubuskie nie jest jednak samotną wyspą, tu jest Polska, a skoro tak, to nasze sprawy leżą w obszarze zainteresowania państwa. O tym trzeba pamiętać, tego trzeba wymagać.

Nasza redakcja

Otaczającą nas rzeczywistość trzeba również opisać. Gazeta Lubuska robi to od blisko siedmiu dekad. Przez lata pokolenia dziennikarzy w różnych warunkach i pod różnymi auspicjami sprawozdawały wydarzenia, komentowały je, definiowały rzeczywistość. Opisując region, na stałe wpisały swój prasowy tytuł w lubuski kod kulturowy, ciąg skojarzeń określających nasze miejsce na ziemi. Dziś jednak sam tytuł nie wystarczy, a regionalne media, które po latach wracają w polskie ręce, potrzebują wzmocnienia. Wzmocnienia, które z jednej strony oznacza stabilne finansowanie, z drugiej zaś świadomość nas, redakcji oraz Państwa, naszych odbiorców. Pierwszy z aspektów -deklaracje właściciela Grupy PKN Orlen - należy przyjąć z satysfakcją, bo największe polskie przedsiębiorstwo gwarantuje rozwój Polska Press, spółki zarządzającej naszym tytułem. Pieniądze to jednak nie wszystko i tu nasza rola – dziennikarzy, zespołu Gazety Lubuskiej, którą od dziś będę kierował. Szanowni Państwo, zapraszam do lektury i śledzenia propozycji, które wkrótce pojawią się zarówno w druku jak i na ekranach Państwa komputerów i smartfonów. Jestem przekonany, że pozostaniecie Państwo zadowoleni z regionalnego charakteru pracy naszej redakcji. To olbrzymi potencjał i wielka siła Gazety Lubuskiej, która, o czym jestem przekonany, właśnie wchodzi w nowy, ważny etap rozwoju.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bardzo stary czytacz GL

Nie wiem czy kiedyś w przyszłości, obecna nominacja, bycie naczelnym GL będzie czyms chlubnym i ne wstydliwym w CV Pana Janusza.......?

F
FILC

no cóż kolejny kapciowy obajtka który wszystko może. pis szarańcza wszędzie wlazła ,ale po efektach go poznacie. nie zależny acz usłużny .

o
obsrajtek ;)
6 czerwca, 08:43, JM:

Czytając bzdury typu "będzie wykonywał polecenia Obajtka" to nie można się temu dziwić.

Tresura medialna daje efekty. TVN i GW ma dobrych treserów.



p i e r d** l i s z wyuczony wdrukowany do twego tepego łba tekst pisowców.

Wspomniane przez ciebie media, mozna ich nie lubić ale sa obiektywne i utrzymują sie z reklam i abonamentów.

Natomiast media szczujni sa dokarmiane ukradzionymi społeczeństwu pieniędzmi.

PIS =bolszewizm w najgorszym wydaniu,

Na szczęscie zbliża sie koniec tej załganej pasożytniczej szczujni :)

Żadne zagrywki typu podmiana naczelnych niczego nie zmienią :)

M
Mona Marsja

a może w końcu się dowiemy, co dzieje się w ważnych urzędach... bez płatnego PR...

J
JM

Czytając bzdury typu "będzie wykonywał polecenia Obajtka" to nie można się temu dziwić.

Tresura medialna daje efekty. TVN i GW ma dobrych treserów.

G
Gość

Towarzysze z KC PiS są niezwykle dumni że mają swojego człowieka na niezwykle opowiedzialnym odcinku propagandy he he.

A
ANTYBOLSZEWIK

Będzie wykonywał polecenia Obajtka......... ?

Jeżeli nie to BDB = BUT DU** BRAMA......

S
Stasia Zołza

Poczekamy zobaczymy.

G
Gość

Pan Janusz Życzkowski potrafi bardzo ładnie i poprawnie się wysławiać, znany jest przecież od dawna z radia. Może nareszcie Właściwy człowiek na właściwym miejscu i wypleni z Gazety Lubuskiej niechlujstwo w pisaniu tekstów, lenistwo i co najważniejsze wtórny analfabetyzm niektórych pismaków, bo czytając te wypociny z masą błędów, szczególnie w wydaniach internetowych, trudno ich nazwać dziennikarzami!

Dodaj ogłoszenie