Martwa krowa z cielakiem w Odrze. Co się stało nad rzeką w gminie Bytom Odrzański? Sprawę wyjaśnia policja i inspekcja weterynarii

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Zdaniem świadków były ślady ciągnięcia krowy do rzeki. Tymczasem policja na razie nie stwierdziła, żeby doszło do złamania prawa.

Co się stało nad rzeką w gminie Bytom Odrzański? W piątek późnym popołudniem do redakcji Gazety Lubuskiej zadzwonili Czytelnicy, którzy zobaczyli w Odrze pływające truchła krowy i cielaka. O sprawie pisaliśmy tego samego dnia wieczorem w artykule: Martwe krowy wrzucone do Odry. - To sprawka gospodarza - grzmią ludzie. Wezwano policję

Czy zwierzęta same się utopiły?

Świadek zdarzenia przyznał, że nad rzeką widać ślady jakby ktoś ciągnął truchło krowy do rzeki. Mówił, że nie wygląda na to, żeby leżała w wodzie od rana, a co najmniej od nocy. - Trudno powiedzieć co się stało. Raczej same te zwierzęta się nie utopiły, jest na tyle płytka woda, że te zwierzęta by sobie poradziły, jakby się chciały wody napić. Co było przyczyną, policja będzie ustalała – powiedział jeden ze świadków. Kiedy na miejscu był nasz reporter, mieszkańcy czekali na wezwany patrol policji.

O sprawie zawiadomiliśmy radnego powiatowego Grzegorza Zwarycza, który mieszka w Bytomiu Odrzańskim. Był przekonany, że policja szybko ustali właściciela.

- Dzisiaj nawet psa trzeba zgłosić. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś na czarno krowy hodował - powiedział.

Sanepid z Nowej Soli przeprowadzi kontrolę

– Pracownik Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Nowej Soli przeprowadzi kontrolę w gospodarstwie, żeby ustalić dlaczego tak się stało, że krowa z cielakiem weszła do rzeki Odry i doszło do utonięcia tych zwierząt – informuje Małgorzata Matysek, Zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Nowej Soli – Z tego co wiem, zwierzęta pasły się na pastwisku w pobliżu rzeki. Właściciel zwierząt został przez policję od razu ustalony i zobowiązany do przekazania padliny do zakładu utylizacyjnego.

Padłe zwierzęta znalezione w Odrze. Co się stało?

W poniedziałek, 11 maja było już jasne, że policja szybko ustaliła właściciela nieżywej krowy i cielaka. - Właściciel został zobowiązany do utylizacji padłych zwierząt. Na tym etapie nie stwierdziliśmy złamania prawa - podkreśliła mł. asp. Renata Dąbrowicz-Kozłowska, rzecznik prasowa komendy policji w Nowej Soli.

Kryminały z Nowej Soli i okolicy

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3