Na drogach łatwo o groźny wypadek

Aleksandra Gajewska-Ruc
Samochód rozbity na S3. OSP Skwierzyna
Skwierzyna. Najpierw samochód rozbity na węźle S3, później mercedes, który szybką jazdę zakończył na przydrożnym drzewie.

Nadmierna prędkość na drodze i zmęczenie kierowcy to fatalna mieszanka, która może doprowadzić do groźnego wypadku. Przekonał się o tym między innymi kierowca dostawczego iveco, który roztrzaskał pojazd pod Skwierzyną i zakleszczył się w kabinie.

Do wypadku doszło w minioną środę, 15 listopada, na trasie szybkiego ruchu S3 koło Skwierzyny. Na południowym węźle dostawczy iveco uderzył w barierkę rozgraniczającą zjazd na pas do Skwierzyny.

Uderzenie było tak silne, że kabina pojazdu zmieniła się stertę pogiętych blach. Na szczęście metalowa barierka złożyła się jak harmonijka, co zamortyzowało uderzenie.

Kierowca został uwięziony w rozbitej kabinie. Jego stopa zakleszczyła się między pedałami. Z opresji uratowali go strażacy, którzy musieli użyć do tego specjalistycznego sprzętu. Po wyciągnięciu z kabiny rannym mężczyzną zaopiekowali się medycy z pogotowia, którzy zawieźli go do szpitala.

Po ochotnikach ze Skwierzyny na miejsce wypadku dojechali strażacy zawodowi z jednostki ratowniczo-gaśniczej w Międzyrzeczu, pogotowie ratunkowe i policja. Zabezpieczyli miejsce wypadku. - Podczas akcji ratowniczej ruch na pasach w kierunku Międzyrzecza został wstrzymany na ponad godzinę - informuje Michał Kowalewski z OSP w Skwierzynie.

Jego ludzie kolejny raz ruszyli do wypadku kilka dni później. Tym razem strażacy usłyszeli głos strażackiej syreny w nocy, między godziną 1, a 2. Jak się okazało, na starej krajowej trójce, na wysokości leśniczówki Popowo, przy węźle S-3 południe kierujący samochodem osobowym marki mercedes, wypadł z drogi i uderzył w drzewo. - Gdy strażacy przybyli na miejsce, okazało się, że samochód osobowy wypadł z pasa jezdni, przeleciał przez rów odwadniający i uderzył w drzewo - relacjonuje M. Kowalewski.

Strażacy szybko zabezpieczyli pojazd i odłączyli akumulatory, by uniknąć zwarcia instalacji i pożaru. Ochotnikom ze Skwierzyny pomagał zastęp JRG z Międzyrzecza. Kierującego pojazdem z miejsca wypadku zabrała załoga karetki pogotowia i odwiozła do szpitala.

Przyczyną nocnego wypadku mogła być nadmierna prędkość niedostosowana do warunków na drodze. Po silnym uderzeniu w drzewo, niewiele zostało z maski samochodu.

Widok obu skasowanych aut powinien być przestrogą dla innych kierowców.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie