Nasi drugoligowcy zafundowali fanom pełen wachlarz emocji

(pat, flig, th)
Michała Bała (z prawej) miał w sobotę najlepszą sytuację do wyprowadzenia Czarnych Żagań na prowadzenie w meczu z Victorią Koronowo. Z lewej Przemysław Talarek.
Michała Bała (z prawej) miał w sobotę najlepszą sytuację do wyprowadzenia Czarnych Żagań na prowadzenie w meczu z Victorią Koronowo. Z lewej Przemysław Talarek. fot. Tomasz Gawałkiewicz
Od sukcesu w Słubicach przez pogrom w Szczecinie po remis w Żaganiu. W tym ostatnim przypadku kibice nie wytrzymali.

Polonia, oby tak dalej!

W Słubicach nasi znów pokazali charakter i odprawili na tarczy rywali z Polic. To już trzeci mecz z rzędu, w którym nie przegraliśmy.

Wszystko wskazuje na to, że krążący nad polonistami praktycznie od początku sezonu pech opuścił ich na dobre. Szczęście mieliśmy po naszej stronie już w 10 min, gdy sędzia odgwizdał spalonego i nie uznał gola dla przyjezdnych. Potem do głosu doszli gospodarze, którzy co rusz stwarzali zagrożenie pod bramką Chemika. Do przerwy się nie udało, ale naszych nie załamała nawet stracona do szatni bramka. Wystarczyły dwa szybkie trafienia w drugiej połowie, by komplet punktów był nasz.

POLONIA KOZERA SŁUBICE - CHEMIK POLICE 2:1 (0:1)Bramki: Kosman (58), Sylla (62) - Mich. Szałek (45).

POLONIA KOZERA: Dmuchowski - Kochanek, Bączyk, Żukowski, Marcinkowski - Timoszyk, Dereżyński (od 30 min Sylla), Lilo, Miły (od 76 min Warcholak) - Kosman (od 68 min Pasternak), Okińczyc.

CHEMIK: Gumowski - Mich. Szałek, Brzeziński, J. Szałek, Traore (od 75 min Jóźwiak) - Jakuszczonek (od 64 min Stefaniak), Miśta, Bieniek, Mat. Szałek - Sajewicz, Ciołek (od 46 min Krzyżanowski).

Żółte kartki: Pasternak - Gumowski, Traore, Bieniek, Mich. Szałek. Sędziował Janusz Zalewski (Opole). Widzów 120.

Na otarcie łez

Zdziesiątkowana Lechia UKP dzielnie trzymała się w Szczecinie. Niestety, tylko do przerwy.

Dramatyczna sytuacja klubu i kontuzje kilku graczy sprawiły, że zielonogórzanie pojechali do Szczecina w jeszcze młodszym zestawieniu niż zazwyczaj i skazani na pożarcie.

Przez pierwszą połowę walczyli jednak znakomicie z bardziej doświadczonym zespołem szczecińskim. Wprawdzie gospodarze prowadzili po golu Tomasza Parzego, ale w 35 min Adrian Jeremicz wyrównał. Postawa zielonogórzan dawała jakieś nadzieje.
Niestety, w drugiej połowie dali się zepchnąć do defensywy, popełniali liczne błędy i zupełnie zasłużenie Pogoń zdobyła trzy gole. Bramka Pawła Piskorskiego mogła już tylko otrzeć łzy po kolejnej wyjazdowej porażce.

POGOŃ SZCZECIN - LECHIA UKP ZIELONA GÓRA 4:2 (1:1)Bramki: Ropiejko 2 (47, 64), Parzy (18), Kowal (73) - Jeremicz (35) i Piskorski (82).

POGOŃ: Binkowski - Zawadzki, Dymek, Skrzypek, Woźniak - Wólkiewicz (od 79 min Rydzak), Parzy, Sobczyński, Przewoźniak (od 46 min Kosakowski) - Posmyk (od 46 min Ropiejko), Kowal.

LECHIA UKP: Twarowski - Jasiński, Figiel, Duchnowski (od 55 min Piskorski), Topolski (od 88 min Pawliczak) - Sztonyk, Markowski, Świtaj, Głowania - Jaremicz, Maślenik (od 77min Żebrowski).

Żółte kartki: Kowal, Figiel. Sędziował: Sylwester Tuszer (Gdynia). Widzów: 1.200.

Marne widowisko w Żaganiu

Garstka fanów oglądała w Żaganiu mecz na miarę najsłabszych ekip w drugiej lidze.

Początek pierwszej polowy był niezwykle senny. Oba zespoły, jakby nie chciały zrobić sobie krzywdy. Aż do 22 min, kiedy po błędzie gospodarzy w środku pola piłkę przejął Paweł Kanik, popędził na bramkę i było 1:0 dla przyjezdnych.

Nasi nieco się ożywili. W 37 min z rzutu rożnego dośrodkował Mariusz Kryszak, celnie główkował Mateusz Trachimowicz i był remis. W 53 min doskonałą sytuację miał jeszcze Michał Bała, ale trafił w słupek.

Pod koniec spora grupa fanów koncentrowała się tylko na obrażaniu piłkarzy i trenera miejscowych, a po meczu kilku graczy odwzajemniło się tym samym...

CZARNI ŻAGAŃ - VICTORIA KORONOWO 1:1 (1:1)Bramki: Trachimowicz (38) - Kanik (22).

CZARNI: Stawiarski - Trachimowicz, Piechowiak, Bednarz, Folek (od 62 min Bednarczyk) - Bajdziak (od 84 min Dutkiewicz), Kryszak, Kwiatkowski, Kassian (od 55 min Dziopa), Bała - Tyc.

VICTORIA: Tomaszewski - Glazik, Poznański, Raszka, Talarek - Rogóż (od 46 min Raczyński), Migawa, Kardasz, Mądrzejewski (od 69 min Sawicki), Modracki (od 63 min Kujawka) - Kanik.

Żółte kartki: Stawiarski, Trachimowicz, Bednarz, Kassian, Tyc - Rogóż. Sędziował Jarosław Przybył (Opole). Widzów 250.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie