Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

O tej sprawie mówi cały Kostrzyn. Policyjni antyterroryści zatrzymali narkotykowych dilerów. Podejrzani są o uprawę i handel marihuaną

oprac. (pik)
W pierwszym tygodniu stycznia na terenie Kostrzyna nad Odrą i sąsiedniego Dąbroszyna doszło do spektakularnych policyjnych akcji. Antyterroryści weszli do kilku mieszkań. Zatrzymano czterech mężczyzn. Wśród nich jest funkcjonariusz straży granicznej i członek rodziny byłego policjanta. Działania policjantów były na tyle spektakularne, a zatrzymane osoby znane mieszkańcom Kostrzyna, że o sprawie momentalnie zrobiło się głośno. We wtorek, 8 stycznia, policjanci wydali oficjalny komunikat, w którym potwierdzają, że zatrzymano osoby podejrzane o wytwarzanie i handel narkotykami.Nad tą sprawą od wielu miesięcy pracowali policjanci z wydziałów kryminalnych komend wojewódzkich w Rzeszowie i Gorzowie Wielkopolskim. Funkcjonariusze rozpracowywali zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się wytwarzaniem środków odurzających, w szczególności marihuany. - Wspólne działania policjantów z obu komend, przyczyniły się do zatrzymania czterech mężczyzn mających związek z tym procederem. Policjanci z wydziałów kryminalnych obu komend zwalczający przestępczość narkotykową ustalili miejsce, gdzie mogą znajdować się uprawy konopi indyjskich - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. W akcji brało udział kilkudziesięciu policjantówW czwartek, 3 stycznia, kilkudziesięciu funkcjonariuszy wspieranych przez antyterrorystów z Gorzowa i Rzeszowa, jednocześnie weszło do dwóch mieszkań i budynku znajdującego się w Kostrzynie nad Odrą i Dąbroszynie. W specjalnie przystosowanej hali przestępcy ukryli nielegalne uprawy. W wydzielonych strefach znajdowały się rośliny, które były już niemal w pełni dojrzałe. Policjanci zabezpieczyli 312 roślin oraz 30 kilogramów suszu. Ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na kwotę blisko dwóch milionów złotych. Z zabezpieczonych krzewów konopi można wytworzyć ponad 15 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad 600 tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli także 400 doniczek po ściętych już roślinach. Hale, w których prowadzone były nielegalne uprawy wyposażono w urządzenia, które służyły do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylowania. Wartość zabezpieczonych instalacji sięga ponad 250 tys. złotych.Zatrzymano cztery osobyZatrzymano czterech mężczyzn wieku od 35 do 46 lat, wszyscy to mieszkańcy województwa lubuskiego. 35 i 46-latek,  na co dzień mieszkali przy hali i zajmowali się uprawą i pielęgnacją roślin. Dwaj pozostali byli mieszkańcami Kostrzyna i byli oni właścicielami tej nielegalnej uprawy. Podczas przeszukania domu jednego z nich, policjanci zabezpieczyli ponad pół kilograma marihuany.  Podejrzani trafili do aresztuW Prokuraturze Krajowej, w Podkarpackim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie, cała czwórka usłyszała zarzuty posiadania i wytwarzania narkotyków, dwóch z nich odpowie także za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. - Sąd tymczasowo aresztował mężczyzn na trzy miesiące - mówi M. Maludy.Czytaj więcej o Kostrzynie nad Odrą:  Kostrzyn nad Odrą - informacje, wydarzenia, artykuły
W pierwszym tygodniu stycznia na terenie Kostrzyna nad Odrą i sąsiedniego Dąbroszyna doszło do spektakularnych policyjnych akcji. Antyterroryści weszli do kilku mieszkań. Zatrzymano czterech mężczyzn. Wśród nich jest funkcjonariusz straży granicznej i członek rodziny byłego policjanta. Działania policjantów były na tyle spektakularne, a zatrzymane osoby znane mieszkańcom Kostrzyna, że o sprawie momentalnie zrobiło się głośno. We wtorek, 8 stycznia, policjanci wydali oficjalny komunikat, w którym potwierdzają, że zatrzymano osoby podejrzane o wytwarzanie i handel narkotykami.Nad tą sprawą od wielu miesięcy pracowali policjanci z wydziałów kryminalnych komend wojewódzkich w Rzeszowie i Gorzowie Wielkopolskim. Funkcjonariusze rozpracowywali zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się wytwarzaniem środków odurzających, w szczególności marihuany. - Wspólne działania policjantów z obu komend, przyczyniły się do zatrzymania czterech mężczyzn mających związek z tym procederem. Policjanci z wydziałów kryminalnych obu komend zwalczający przestępczość narkotykową ustalili miejsce, gdzie mogą znajdować się uprawy konopi indyjskich - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. W akcji brało udział kilkudziesięciu policjantówW czwartek, 3 stycznia, kilkudziesięciu funkcjonariuszy wspieranych przez antyterrorystów z Gorzowa i Rzeszowa, jednocześnie weszło do dwóch mieszkań i budynku znajdującego się w Kostrzynie nad Odrą i Dąbroszynie. W specjalnie przystosowanej hali przestępcy ukryli nielegalne uprawy. W wydzielonych strefach znajdowały się rośliny, które były już niemal w pełni dojrzałe. Policjanci zabezpieczyli 312 roślin oraz 30 kilogramów suszu. Ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na kwotę blisko dwóch milionów złotych. Z zabezpieczonych krzewów konopi można wytworzyć ponad 15 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad 600 tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli także 400 doniczek po ściętych już roślinach. Hale, w których prowadzone były nielegalne uprawy wyposażono w urządzenia, które służyły do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylowania. Wartość zabezpieczonych instalacji sięga ponad 250 tys. złotych.Zatrzymano cztery osobyZatrzymano czterech mężczyzn wieku od 35 do 46 lat, wszyscy to mieszkańcy województwa lubuskiego. 35 i 46-latek, na co dzień mieszkali przy hali i zajmowali się uprawą i pielęgnacją roślin. Dwaj pozostali byli mieszkańcami Kostrzyna i byli oni właścicielami tej nielegalnej uprawy. Podczas przeszukania domu jednego z nich, policjanci zabezpieczyli ponad pół kilograma marihuany. Podejrzani trafili do aresztuW Prokuraturze Krajowej, w Podkarpackim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie, cała czwórka usłyszała zarzuty posiadania i wytwarzania narkotyków, dwóch z nich odpowie także za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. - Sąd tymczasowo aresztował mężczyzn na trzy miesiące - mówi M. Maludy.Czytaj więcej o Kostrzynie nad Odrą: Kostrzyn nad Odrą - informacje, wydarzenia, artykuły materiały policji
W pierwszym tygodniu stycznia na terenie Kostrzyna nad Odrą i sąsiedniego Dąbroszyna doszło do spektakularnych policyjnych akcji. Antyterroryści weszli do kilku mieszkań. Zatrzymano czterech mężczyzn. Wśród nich jest funkcjonariusz straży granicznej i członek rodziny byłego policjanta. Policjanci zlikwidowali tez uprawę konopi indyjskich. Działania policjantów były na tyle spektakularne, a zatrzymane osoby znane mieszkańcom Kostrzyna, że o sprawie momentalnie zrobiło się głośno. We wtorek, 8 stycznia, policjanci wydali oficjalny komunikat, w którym potwierdzają, że zatrzymano osoby podejrzane o wytwarzanie i handel narkotykami. Nad tą sprawą od wielu miesięcy pracowali policjanci z wydziałów kryminalnych komend wojewódzkich w Rzeszowie i Gorzowie Wielkopolskim. Funkcjonariusze rozpracowywali zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się wytwarzaniem środków odurzających, w szczególności marihuany. - Wspólne działania policjantów z obu komend, przyczyniły się do zatrzymania czterech mężczyzn mających związek z tym procederem. Policjanci z wydziałów kryminalnych obu komend zwalczający przestępczość narkotykową ustalili miejsce, gdzie mogą znajdować się uprawy konopi indyjskich - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. W czwartek, 3 stycznia, kilkudziesięciu funkcjonariuszy wspieranych przez antyterrorystów z Gorzowa i Rzeszowa, jednocześnie weszło do dwóch mieszkań i budynku znajdującego się w Kostrzynie nad Odrą i Dąbroszynie. W specjalnie przystosowanej hali przestępcy ukryli nielegalne uprawy. W wydzielonych strefach znajdowały się rośliny, które były już niemal w pełni dojrzałe. Policjanci zabezpieczyli 312 roślin oraz 30 kilogramów suszu. Ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na kwotę blisko dwóch milionów złotych. Z zabezpieczonych krzewów konopi można wytworzyć ponad 15 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad 600 tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli także 400 doniczek po ściętych już roślinach. Hale, w których prowadzone były nielegalne uprawy wyposażono w urządzenia, które służyły do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylowania. Wartość zabezpieczonych instalacji sięga ponad 250 tys. złotych. Zatrzymano czterech mężczyzn wieku od 35 do 46 lat, wszyscy to mieszkańcy województwa lubuskiego. 35 i 46-latek, na co dzień mieszkali przy hali i zajmowali się uprawą i pielęgnacją roślin. Dwaj pozostali byli mieszkańcami Kostrzyna i byli oni właścicielami tej nielegalnej uprawy. Podczas przeszukania domu jednego z nich, policjanci zabezpieczyli ponad pół kilograma marihuany. W Prokuraturze Krajowej, w Podkarpackim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie, cała czwórka usłyszała zarzuty posiadania i wytwarzania narkotyków, dwóch z nich odpowie także za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. - Sąd tymczasowo aresztował mężczyzn na trzy miesiące - mówi M. Maludy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska