PiS wybiera, Platforma wskazuje. Zmiany okiem polityków regionu

Janusz Życzkowski
Michał Motowidełko
Polityczne wydarzenie roku i decyzje, które będą skutkować na funkcjonowanie największych ugrupowań parlamentarnych. W minioną sobotę w Warszawie odbyły się Kongres Wyborczy Prawa i Sprawiedliwości oraz Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej. Przedstawiciele PiS wybrali prezesa, którym bez zaskoczeń został Jarosław Kaczyński. Platforma stosując formalne triki wymieniła przewodniczącego. Pożegnano Borysa Budkę, przywitano Donalda Tuska.

W obu wydarzeniach udział wzięli lubuscy politycy.

- Wybór Jarosława Kaczyńskiego był oczywisty – mówi krótko Grzegorz Maćkowiak, sekretarz partii w regionie, który komentował dla nas przebieg kongresu. – Prezes pokazał sukcesy, określił kierunki, ocenił problemy, mówił o wyzwaniach. Według Maćkowiaka, istotne była zapowiedź osiągnięcia w najbliższych latach unijnej średniej w zarobkach.

WIDEO: "Nie muszę, ale bardzo chcę." D. Tusk o swoich motywacjach, celach, B. Budce i R. Trzaskowskim

Motowidełko: Teraz trzeba wziąć się do pracy

Politycy PiS decydowali również o zmianach w ramach organizacji partii. – Czeka nas reorganizacja,
ale szczegóły określi komitet polityczny – ważną zmianą będzie powołanie sekretarza generalnego, który zorganizuje partie pod kątem strukturalnym – dodawał Maćkowiak.

- Widać było energię i siłę naszego ugrupowania – ocenia Michał Motowidełko ze świebodzińskich struktur PiS. – Teraz trzeba wziąć się do pracy.

Sługocki: Dużo pozytywnej energii i entuzjazmu

Bojowy duch nie opuszczał politycznych konkurentów PiS - Platformę Obywatelską. Do Warszawy na obrady Rady Krajowej pojechali parlamentarzyści i działacze z regionu. Tu dokonało się to, o czym w politycznych kuluarach mówiło się od dawna. Partia zdecydowała, by pokierował nią Donald Tusk. Stało się to możliwe, bo z funkcji przewodniczącego zrezygnował Borys Budka,
a wraz z nim wszyscy wiceprzewodniczący. Następnie na zastępców powołano obu byłych już szefów ugrupowania i to
Tusk, jako starszy wiekiem będzie kierował Platformą. – To zło, które czyni PiS, jest ewidentne, permanentne i bezwstydne – grzmiał z mównicy nowy szef PO.

W rozmowie z nami jego wystąpienie komentował obecny na radzie poseł Waldemar Sługocki. – Dużo pozytywnej energii
i entuzjazmu. Człowiek salonów europejskich. Niezwykle dobre przyjęcie ze strony członków PO – przekonywał, a dopytywany
o znaną „antypisowską” retorykę odpowiadał, że to tylko chłodna ocena rzeczywistości i nazywanie rzeczy po imieniu.

CZYTAJ TEŻ:
JAROSŁAW KACZYŃSKI BĘDZIE DALEJ RZĄDZIŁ?

W ocenie Sługockiego nie ma również problemu z trybem wyboru przewodniczącego. – To nie było przejęcie partii, tylko w pełni demokratyczny proces zdefiniowany w statusie Platformy Obywatelskiej. W niedzielę po sobotnich obradach w ramach kongresu odbyła się również Rada Polityczna Prawa i Sprawiedliwości, do której powołani zostali wojewoda Władysław Dajczak oraz sekretarz PiS w regionie Grzegorz Maćkowiak. Z klucza obecni w statutowym gronie są lubuscy parlamentarzyści. Istotną zmianą jest natomiast przyjęcie do Komitetu Politycznego prezesa partii w regionie Marka Asta. To ścisłe grono współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, wpływające na kierunki działania ugrupowania. – Wybór posła Asta to dobra informacja dla Lubuskiego – komentuje w rozmowie z nami europoseł Elżbieta Rafalska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie