Polkowice: Tańców tutaj już nie ma

(jawa)
Tak wygląda kino, które stoi w miejscu Cafe Flora fot. Jan Walczak
W budynku, w którym obecnie mieści się kino i galeria, była restauracja. Jej właściciel po pierwszej wojnie światowej przywiózł do miasta pierwszy kinematograf.
Tak wygląda kino, które stoi w miejscu Cafe Flora
Tak wygląda kino, które stoi w miejscu Cafe Flora fot. Jan Walczak

Tak wygląda kino, które stoi w miejscu Cafe Flora
(fot. fot. Jan Walczak)

Filmy wyświetlał gościom do kotleta.

Cafe Flora wyróżniała się również tym pośród polkowickich lokali, że przed jej obszernym tarasem rozpościerał się nieduży, ale malowniczy staw. Nad nim odbywały się zabawy taneczne. W latach 30. Flora była miejscem spotkań tutejszych faszystów.

Ówcześni polkowiczanie chętnie pili kawę w zaciszu parku nad wodą. Oglądali też filmy wyświetlane pierwszym w miesicie kinematografem. Po zbiorniku wodnym nie zostało już śladu. W latach 70. osuszono go i w jego niecce urządzono amfiteatr. Wojna nie zniszczyła budynku restauracji Cafe Flora.

- Do celów propagandowych urządzono w sali restauracyjnej jak dawniej kino, ale o gastronomii zapomniano - mówi Roman Tomczak z Towarzystwa Miłośników Polkowic. - Budynek z dachem dwuspadowym sukcesywnie przebudowywano, aż osiągnął obecny wygląd - dodaje.

W niezmiennym kształcie zachowała się sala kinowa, w której przed wojną podawano najsmaczniejsze dania w mieście.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie