Poważny wypadek na drodze krajowej nr 22. Zderzyły się dwa samochody osobowe i ciężarówka

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik

Wideo

Zobacz galerię (13 zdjęć)
Do poważnego wypadku doszło na 37 kilometrze drogi krajowej nr 22 na wysokości miejscowości Brzozówka. Na miejscu pracują służby ratunkowe, droga jest zablokowana. Pięć osób zostało rannych.

Aktualizacja - godzina 13.40
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że ruch w miejscu wypadku odbywa się wahadłowo.

Pierwsze informacje
Do wypadku doszło we wtorek, 2 lutego, po godzinie 11. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że w zdarzeniu tym brały udział dwa samochody osobowe i ciężarówka - mówi starszy sierżant Klaudia Biernacka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie. Wypadek miał miejsce kilka kilometrów za Krzeszycami w stronę Skwierzyny.

Wypadek na drodze krajowej nr 22

Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Droga jest kompletnie zablokowana. - Po zderzeniu jeden samochód się zapalił i całkowicie spłonął. Poszkodowanych jest pięć osób - mówi bryg. Krzysztof Konopko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Sulęcinie. Wśród poszkodowanych jest dwoje dzieci: w wieku 10 lat i 10 miesięcy. Starsze dziecko zostało zabrane do szpitala z oparzeniami m. in. rąk i twarzy. W sumie pomocy medyków potrzebowało pięć osób.

W tym miejscu doszło do wypadku:

Jak doszło do wypadku na DK 22?

Policjanci już wstępni ustalili przebieg wypadku. Z ich ustaleń wynika, że kierowca osobowego forda jechał od Skwierzyny w stronę Krzeszyc. Minął zjazd na Sulęcin. Postanowił zawrócić. W tym momencie jadący za nim tir zaczął ostro hamować. Wyhamował, ale w jego naczepę uderzyła druga ciężarówka. Za nią jechał jeszcze jeden tir, który też zdążył wyhamować. Za kolumną trzech tirów jechała skoda, której kierowca rozpoczął manewr wyprzedzania ciężarówek i wtedy zderzył się z fordem, który zawracał.

Przeczytaj też: Koszmarny wypadek na drodze krajowej nr 22. Jednego rannego zabrał śmigłowiec

Ford się zapalił, chłopiec trafił do szpitala

- W wyniku zderzenia ford się zapalił. Jechały nim trzy osoby: kierowca, pasażerka i 10-letni chłopiec. W wyniku pożaru chłopiec odniósł obrażenia, został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Gorzowie. Kierowca i pasażerka karetkami zostali zabrani do szpitala w Sulęcinie - mówi st. sierż. Biernacka. Skodą podróżowały cztery osoby: kierowca i troje pasażerów. Była wśród nich 10-miesięczna dziewczynka. Ona i kierowca zostali odwiezieni do szpitala w Sulęcinie. Pozostałe dwie osoby ze skody nie wymagały pomocy medyków w szpitalu.

Na miejscu wypadku policja wyznaczyła już objazdy. Droga może być zablokowana jeszcze przez kilka godzin.

Zobacz też wideo: GDDKiA planuje wyciąć 580 drzew wzdłuż drogi krajowej nr 22 między Kostrzynem, a Słońskiej. Sprzeciwiają się temu przyrodnicy

Poważny wypadek na drodze krajowej nr 22. Ford zderzył się z...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie