MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Remont drogi na os. Warniki był wyczekiwany przez mieszkańców. Ale inwestycja utknęła. Ludzie są wściekli. Kiedy budowa zostanie dokończona?

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Od kilku miesięcy na placu budowy nowej drogi na os. Warniki w Kostrzynie nad Odrą niemal nic się nie dzieje. Mieszkający tu ludzie mają już dość.
Od kilku miesięcy na placu budowy nowej drogi na os. Warniki w Kostrzynie nad Odrą niemal nic się nie dzieje. Mieszkający tu ludzie mają już dość. Jakub Pikulik
Przejazd przez os. Warniki przypomina teraz jazdę przez pobojowisko. Zerwany asfalt, dziury, prowizorycznie zakryte studzienki kanalizacyjne, wykopy. – To koszmar. Trudno tędy chodzić i jeździć. Jak długo jeszcze potrwa nasza udręka? – pytają mieszkańcy.

- Proszę zobaczyć, tędy nasze dzieci codziennie chodzą do szkoły. Przecież drogi polne i leśne wyglądają lepiej niż to, po czym poruszamy się teraz. Piach, dziury, a po deszczu błoto. Najgorsze jest to, że nic tu się nie dzieje. Robotnicy przestali pracować i sytuacja nie zmienia się od tygodni – mówi pan Tomasz, którego spotkaliśmy na os. Warniki w Kostrzynie nad Odrą. Takich głosów od mieszkańców jest więcej. Dużo więcej. Ludzie są zmęczeni dojazdami do swoich posesji po dziurawej, gruntowej drodze.

Radny krytykuje opieszałość urzędników

W internecie powstała strona, poświęcona os. Warniki. Coraz więcej jest na niej głosów oburzenia ze strony mieszkańców. Głos zabrał też jeden z miejskich radnych. - Ta ważna dla naszego osiedla inwestycja jest opóźniona z kilku powodów. Były prace archeologiczne, które trwały zdecydowanie za długo. Archeologów, którzy je wykonają, można było znaleźć wcześniej. Były też błędy w projekcie, przeróbki. Mam niestety wrażenie, że inwestycja nie została dostatecznie przypilnowana przez miasto, te wszystkie problemy można było rozwiązać sprawniej i szybciej. Tym bardziej że były takie rady budowy, na których ze strony miasta byłem tylko ja. Termin zakończenia prac w czerwcu wydaje mi się mało prawdopodobny. W tym momencie mam wielką nadzieję, że wykonawca nie zejdzie z placu budowy – mówi Jeremi Filuś, miejski radny z os. Warniki.

Budowa drogi na os. Warniki w końcu ruszy?

Władze miasta uspokajają, że inwestycja niebawem ruszy z miejsca. Burmistrz przypomina o pracach archeologicznych, które mocno opóźniły budowę. Do tego doszły inne kłopoty niespodziewane przeróbki i zmiany w projekcie. – Faktycznie, teren budowy wygląda teraz źle. My to widzimy i rozumiemy oburzenie mieszkańców. Trzeba jednak pamiętać, że Kostrzyn wykłada pieniądze, ale formalnie inwestycję prowadzi powiat, gdyż jest to droga powiatowa. Jesteśmy już po spotkaniach władz powiatu z wykonawcą. Ten zapewnił nas, że jeszcze w tym roku prace przy budowie drogi będą kontynuowane – mówi Andrzej Kunt, burmistrz Kostrzyna nad Odrą.

Przeczytaj też:

Trzeba podpisać aneks

Zanim prace ruszą, konieczne jest podpisanie aneksu do umowy. Wynikać będzie z niego m. in. późniejszy termin oddania inwestycji. Początkowo miał to być koniec tego roku. – Wszystko wskazuje na to, że inwestycja zakończy się w czerwcu przyszłego roku, a wszystkie odbiory powinny się zakończyć w sierpniu. Zapewniam, że nie ma żadnych problemów z finansowaniem inwestycji. Pieniądze na nią są zapewnione – podkreśla burmistrz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska