Rewolucja w nowosolskiej komunikacji (rozkład jazdy w pdf)

(j)
Zmiana przewoźnika w Nowej Soli nie powinna mieć wpływu na połączenia gminy z miastem, bo tu przewoźnikiem dalej pozostanie PKS Nowa Sól
Zmiana przewoźnika w Nowej Soli nie powinna mieć wpływu na połączenia gminy z miastem, bo tu przewoźnikiem dalej pozostanie PKS Nowa Sól Filip Pobihuszka
Trzy linie zamiast jedenastu oraz likwidacja kursów poza granice administracyjne miasta. 1 maja czekają nas duże zmiany związane z komunikacją miejską. Nowością będzie m.in. autobus do strefy ekonomicznej oraz do Parku Krasnala.

We wtorek została podpisana umowa z nowym przewoźnikiem, który od maja zajmie się obsługą miejskiej komunikacji. Za niecały miesiąc obowiązki te spoczywać będą na MZK Żagań, który wygrał zorganizowany niedawno przetarg.

Przypomnijmy: wcześniej obsługą kursów zajmował się PKS Nowa Sól. Ostatnia, obowiązująca jeszcze do końca tego miesiąca, umowa, zawarta była jednak na zaledwie pół roku.

- Ówczesna stawka mocno nas zaskoczyła, ponieważ była o ponad 100 proc. wyższa niż wcześniej. Podpisaliśmy jednak umowę, ponieważ PKS Nowa Sól był jedyną firmą, która stanęła w 2012 roku do przetargu - informuje Marcin Słoński z wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.
Do ostatniego zgłosiły się już jednak dwie firmy. Wspomniany PKS Nowa Sól oraz... MZK Żagań.
- Wygrał przewoźnik z Żagania, który zaoferował mniejszą stawkę - 3,80 zł netto za tzw. "wozokilometr" - informuje M. Słoński (to o 70 groszy mniej niż proponował miejski konkurent).

Co nas zatem czeka od 1 maja?
Po pierwsze zmniejszona zostanie ilość linii: do tej pory było ich jedenaście, a od nowego miesiąca mają być tylko trzy.

- Nie oznacza to jednak, że rozkład będzie gorszy - zapewnia pracownik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska. - Wcześniejszy zawierał więcej linii, ale nie były one optymalnie wykorzystywane, bo często się dublowały i, mówiąc kolokwialnie, wożono "powietrze" - zaznacza.

I tu przechodzimy do jednej najważniejszych zmian, bowiem likwidacja linii związana jest z tym, że z rozkładu całkowicie znikają kursy podmiejskie.

- Jedynym kursem poza granicami miasta będzie linia do cmentarza komunalnego w Otyniu - tłumaczy Ewa Batko, rzecznik nowosolskiego magistratu. Jak zaznacza, miasto odpowiada bowiem tylko za swoich mieszkańców. Za dojazdy ludzi z gminy wiejskiej, czy gmin ościennych, takich jak Siedlisko czy Otyń, odpowiadają już ich poszczególni włodarze.

Co więc na to sami zainteresowani? Czy obawiają się całkowitego odcięcia od Nowej Soli?
- Spokojnie, nas powyższa sytuacja na razie w żaden sposób nie dotyka - uspokaja wójt Otynia Teresa Kaczmarek. Jak dodaje, zmiana przewoźnika w Nowej Soli nie powinna mieć wpływu na połączenia gminy z miastem, bo tu przewoźnikiem dalej pozostanie PKS Nowa Sól.

- Otrzymaliśmy wniosek z PKS, związany z ustaleniem nowej siatki komunikacyjnej dla naszych miejscowości. Mam nadzieję, że większych perturbacji nie będzie, przedstawiony rozkład jazdy pokrywa się z tym, co dotychczas realizowano na liniach podmiejskich - tłumaczy wójt gminy wiejskiej Nowa Sól, Jarosław Dykiel. On także uspokaja: - Komunikacja dalej będzie istniała, choć być może w nieco zmienionym zakresie.
Jeśli chodzi o zmiany w rozkładzie w Nowej Soli, nowością będzie stały autobus, który będzie jeździł do strefy ekonomicznej.

- Zapewnimy pracownikom dojazd na trzy zmiany, czyli na 6.00, 14.00 oraz 22.00. Dzięki temu ludzie będą mogli dojechać do pracy i z niej wrócić - mówi. M. Słoński. Sezonowo uruchomiony zostanie również specjalny autobus do Parku Krasnala, poza tym dojdzie też linia obejmująca ul. Witosa, Wandy i Wyspiańskiego.
- Rozkład może jednak jeszcze ulec modyfikacji - zaznaczają w magistracie.

Ceny biletów pozostaną bez zmian (bilet normalny 2 zł, ulgowy 1 zł). Umowa z MZK Żagań podpisana została na 20 miesięcy, obowiązywać ma do końca 2014 roku.

Duży, drukowany nowy rozkład jazdy z mapką kursujących linii znajdziesz w najbliższym "Tygodniku Nowej Soli". Tam także dowiecie się więcej o środowym spotkaniu wójtów ościennych gmin z prezes nowosolskiego PKS. Co uradzili na spotkaniu w sprawie kursów podmiejskich?
Zachęcamy też do komentarzy na naszym forum. Co sądzicie o nowym rozkładzie jazdy?

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 186

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Z oś Konstytucji 3 Maja (przedszkole) do Centrum (Urząd Miasta).

Bez przesady. Można wysiąść na przystanku przy ulicy Kościuszki przy ALLMedzie i jest się w centrum. Do Urzędu spacerkiem jakieś trzy cztery minuty. Komunikacja miejska to nie taksówka, która z każdego miejsca do każdego podwozi pod same drzwi.
E
Ela

Z oś Konstytucji 3 Maja (przedszkole) do Centrum (Urząd Miasta).

A dokąd nie ma jak dojechać?

G
Gość
Zyga.....................bujaj się.....................nikt cię poważnie nie traktuje. Więc ciągnij smugę.....................

Ty SAM siebie poważnie nie traktujesz:))))))))
T
Tola

Zyga.....................bujaj się.....................nikt cię poważnie nie traktuje. Więc ciągnij smugę.....................

z
zygmunt s.

.Kto narobił tą śmierdzącą kupe komunikacyjną ?. Może wyjaśni to, ten troll który w kółko nawija
o " skompromitowanym nowosolskim statystycznym marginesie spod różnych znaków"
. Bo ten troll wygląda jak rzecznik prasowy obecnej władzy

G
Gość

Mam pytanie kogo wożą te mikro autobusy, bo mam wrażenie że powietrze. Przystanki jakieś puste i jak jedzie to coś to albo jedna osoba albo cenne powietrze. Może zlecić im chociaż żeby jakieś listy albo ulotki rozwoziły no bo szkoda żeby woziły tylko cenne powietrze, tym bardziej że zatruwają nam powietrze, ostatnio jechałem za jednym jaka sadza mu leciała z rury, a w dodatku jak skręcał widziałem że ma szybę boczną w drzwiach pobitą. To jest dozwolone? Jak ja bym miał w aucie szybę pobitą to bym stracił dowód rejestracyjny a tu proszę wozi się klientów i to za pieniądze i takie rzeczy, a jak ta szyba wyleci i kogoś pokaleczy to kto za to będzie odpowiadał? A co do spalin to nie ma jakiś wymogów aby autobusy komunikacji miejskiej spełniały jakieś normy emisji spalin euro 3 lub 4. W dodatku klosz lampy tylnej również był uszkodzony przez co przez dziurę prześwitywało białe światło, czy to również nie jest powód do zatrzymania dowodu rejestracyjnego? Mam prośbę do drogówki aby równo traktowała użytkowników dróg publicznych tym bardziej że "autobusami" tymi mogą również poruszać się dzieci.
PS.Mam taki apel skoro pan prezydent każe poruszać się mieszkańcom takim czymś to dlaczego ostatnio wymienił sobie auto służbowe które było w dużo, dużo lepszym stanie? Skoro trzeba oszczędzać to dlaczego nie zacząć od siebie i świecić przykładem?

G
Gość

Jednak stare nawyki pozostają ..........KOPIOWANIE

G
Gość
A co powiesz na list prezes nowosolskiego PKS-u w Krążowniku?
Mnie zastanawia, skąd nagle wyskoczył ten Żagań. Zgłosił się sam, czy może ktoś bardzo poprosił, żeby przystąpił do przetargu?
Okazuje się, że prawda objawiana wszystkim przez pana Tyszkiewicza nie jest jedyną prawdą. Pani prezes nowosolskiego PKS-u zadaje ciekawe pytania. A może sprawa ma drugie dno? Może nie tylko względy ekonomiczne grały tutaj rolę? Zastanawiająca jest niechęć miasta do miejscowego przewoźnika. Czy podwyżka opłaty za dzierżawę terenu dworca o 246% jest w porządku wobec "swojego"? A może chodzi o doprowadzenie do upadku firmy? A jeśli tak, to kto za tym stoi i kto na tym chce zrobić interes? Dlaczego Miasto nie chciało wydać zgody na korzystanie z przystanków, a przez to Starostwo nie mogło wydać zezwolenia? Czy to jest już złośliwość, czy jeszcze nie?
Dlaczego miejscy kacykowie nie potrafili dogadać się z ościennymi miejscowościami i nie uzgodnili wspólnego planu stworzenia komunikacji. Przecież wszystko można załatwić. O tym, że będzie rozpisany przetarg wiedzieli wszyscy, dlaczego więc nie dogadano się z wójtami i sołtysami i nie opracowano wspólnego stanowiska uwzględniającego większe opłaty za przewóz z okolicznych miejscowości? Dlaczego zdecydowano się na ogłoszenie przetargu ograniczającego komunikację tylko do strefy miejskiej? Wmawianie mieszkańcom okolicznych miejscowości, że to nie Miasto odpowiada za skomunikowanie ich z Nową Solą, zakrawa na kpinę z ludzi i z ich potrzeb życiowych. Zrzucanie odpowiedzialności na innych jest zachowaniem mało eleganckim.
Sekowanie lokalnej przedsiębiorczości ( statki, "orliki" teraz komunikacja) pokazuje, że ta władza jest dla samej władzy, a nie dla ludzi, którzy ją wybrali. Czy na tym polega rządzenie? Spodziewam się w następnym Krążownkiu odpowiedzi miażdżącej, bo racja musi być po właściwej stronie.

I milczy nasz złotousty:)
G
Gość
No to że wisi ci "miętkim" to nic dziwnego, takie uroki demencji, natomiast tłumaczy to że twoją starą nosi po mieście jak ... (pozwolę sobie oszczędzić). Co do tego co dobrego robią to nie wiem jak ty ale branie kredytów na spłatę poprzednich to raczej nie należy do szczytów zarządzania. A co do załączonych linków to nie doczytałeś lub nie umiesz czytać ze zrozumieniem, więc wytłumaczę tobie i czytaj teraz po woli bo piszę literka po literce, chodziło o .... tak, tak dochody z najmu pawilonu handlowego no ale jak pewnie zauważyłeś już tą różnicę dochód z UM ponad 100 tyś zł a za najem lokalu handlowego 10,24zł rocznie. Oj no to taka kwota że jej nawet nie zauważyłeś, no ale ciekawe co na to państwo z urzędu kontroli skarbowej. Ciekawe czy już badali tak ciekawe przypadki dochodowo podatkowe?

Ty jesteś nawiedzony , albo stara dodaje tobie coś do żarcia. W tv mówią, że ponownie oddadzą wietnamcą narodowy, a tam możesz w trampkach załatwiać swoje "biznesy" hehehehe prostaku.

"Wytłumaczę tobie".............................."stara dodaje tobie".......................Misiu, przecież to aż razi po oczach..........................podszywasz się pod różne osoby. Język prostaczka..............................
K
Kałasz
Koleżanka żony musiała dzisiaj rano skorzystać z "miejskiej komunikacji" Mieszka na Pleszówku, pracuje na ul. Wrocławskiej. Przeżyła szok kiedy "autobus" przewiózł ją przez pół miasta, tyle, że nie przez tą połowę, której się spodziewała. W ramach miejskich atrakcji zafundowanych przez pana Tyszkiewicza, zwiedziła szpital i kilka rond z tym koło Spożywczaka włącznie. Do pracy ledwo zdążyła, ale co zobaczyła, to jej:))))
Prosiła, żeby w jej imieniu podziękować władzom miasta za taką edukacyjną wycieczkę.

A te kobiety z Nowego Żabna, które tyle czasu spędzają na przystankach, mogą założyć jakąś działalność, np. wyrób rękodzieła, albo jakieś czapki, szaliki, rękawiczki. Na zimę, jak znalazł Muszą tylko poprosić miasto o zgodę na korzystanie z przystanków. Miasto wyznaczy im przystanki i mam nadzieję, że będą to te powiązane z trasą do domu, opłacą jakieś składki, "strzelą" jakiś szyldzik, zsynchronizują godziny otwarcia z rozkładem jazdy i da się żyć.Zimą do sprzedaży czapek dołożą sprzedaż ciepłej herbaty, może nawet zupy i doczekają do wiosny. Zyskają wszyscy - podróżni, bo od dawna wiadomo, że "na swoim" dba się o swoje, będzie pozamiatane, odśnieżone, odmalowane. Zyska też właściciel przystanków, bo odpadną koszty utrzymania, a przecież z takiej działalności to i podatek jakiś skapnie.
Może więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło?
G
Gość
Ha bo ta trasa to może swego rodzaju kampania wyborcza, tak żeby podróżni podziwiali i utrwalili sobie ile to rond nam prezydent wybudował. Zresztą każda z tras powinna biegnąć przez strefę, park kiczu i krasnala itd. bez względu na to gdzie chcemy się dostać a i w autobusach powinno odtwarzać się nagranie zsynchronizowane z położeniem autobusu o zasługach i kiedy i co zostało zrobione i przez kogo, jak na wycieczkach np w Świnoujściu czy Międzyzdrojach jak się jedzie ciuchcią krajoznawczą. I tak np. mijamy firmę Funai zbudowana dzięki prezydentowi T. , właśnie mijamy rondo zbudowane przez pana F. dzięki prezydentowi T. itd.

Ty człowieku chory jesteś z nienawiści. Wszystko potrafisz obs...ć tylko żeby upokorzyć to miasto bo swoje kompleksy i nieudacznictwo próbujesz zaleczyć obsobaczając wszystko co się kojarzy z znienawidzonym wrogiem. Lekarz już ci nie pomoże. Będzie cię żółć zalewać do końca twego świata i jeszcze o jeden dzień dłużej. Wyrazy współczucia, tak po chrześcijańsku.
G
Gość
Koleżanka żony musiała dzisiaj rano skorzystać z "miejskiej komunikacji" Mieszka na Pleszówku, pracuje na ul. Wrocławskiej. Przeżyła szok kiedy "autobus" przewiózł ją przez pół miasta, tyle, że nie przez tą połowę, której się spodziewała. W ramach miejskich atrakcji zafundowanych przez pana Tyszkiewicza, zwiedziła szpital i kilka rond z tym koło Spożywczaka włącznie. Do pracy ledwo zdążyła, ale co zobaczyła, to jej:))))
Prosiła, żeby w jej imieniu podziękować władzom miasta za taką edukacyjną wycieczkę.
Ha bo ta trasa to może swego rodzaju kampania wyborcza, tak żeby podróżni podziwiali i utrwalili sobie ile to rond nam prezydent wybudował. Zresztą każda z tras powinna biegnąć przez strefę, park kiczu i krasnala itd. bez względu na to gdzie chcemy się dostać a i w autobusach powinno odtwarzać się nagranie zsynchronizowane z położeniem autobusu o zasługach i kiedy i co zostało zrobione i przez kogo, jak na wycieczkach np w Świnoujściu czy Międzyzdrojach jak się jedzie ciuchcią krajoznawczą. I tak np. mijamy firmę Funai zbudowana dzięki prezydentowi T. , właśnie mijamy rondo zbudowane przez pana F. dzięki prezydentowi T. itd.
G
Gość
Słowa pana prezydenta pod kturymi się podpisał.
"Żadne firmy przewozowe, na czele z zielonogórskim PKS-em czy MZK, nie były zainteresowane wchodzeniem w konkurencję nowosolskiemu PKS-owi." Czyli wynika z tego że miasto samo składał oferty i szukało tańszego przewoźnika poza zamówieniem publicznym a to ciekawe, ciekawe. Tak usilnie działa się w innych obszarach czy tylko w tym? Czy miasto proponuje spółką z Głogowa, Zielonej itd. udział w obecnym przetargu dotyczącym śmieci? Czy tu akurat cena jest nieistotna bo i tak zapłacą podatnicy bez udziału miasta w kosztach?

Czyli śmierdząca sprawa:)
l
level 1

Koleżanka żony musiała dzisiaj rano skorzystać z "miejskiej komunikacji" Mieszka na Pleszówku, pracuje na ul. Wrocławskiej. Przeżyła szok kiedy "autobus" przewiózł ją przez pół miasta, tyle, że nie przez tą połowę, której się spodziewała. W ramach miejskich atrakcji zafundowanych przez pana Tyszkiewicza, zwiedziła szpital i kilka rond z tym koło Spożywczaka włącznie. Do pracy ledwo zdążyła, ale co zobaczyła, to jej:))))
Prosiła, żeby w jej imieniu podziękować władzom miasta za taką edukacyjną wycieczkę.

G
Gość

Słowa pana prezydenta pod kturymi się podpisał.
"Żadne firmy przewozowe, na czele z zielonogórskim PKS-em czy MZK, nie były zainteresowane wchodzeniem w konkurencję nowosolskiemu PKS-owi." Czyli wynika z tego że miasto samo składał oferty i szukało tańszego przewoźnika poza zamówieniem publicznym a to ciekawe, ciekawe. Tak usilnie działa się w innych obszarach czy tylko w tym? Czy miasto proponuje spółką z Głogowa, Zielonej itd. udział w obecnym przetargu dotyczącym śmieci? Czy tu akurat cena jest nieistotna bo i tak zapłacą podatnicy bez udziału miasta w kosztach?

Dodaj ogłoszenie