reklama

SANTOCKO, MARWICE, KŁODAWA. Dwa pożary pochłonęły 5,5 hektarów lasów i łąk. Z ogniem walczyło 30 zastępów strażaków, pomagali mieszkańcy

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Zaktualizowano 
Strażacy walczyli z pożarami przez niemal siedem godzin. Akcja zakończyła się około godziny 22. OSP Kłodawa
Przez niemal siedem godzin 30 zastępów strażaków walczyło z dwoma pożarami lasów na terenie gminy Kłodawa. Akcja była ciężka, prowadzona w trudnym terenie i przy 30-stopniowym upale. Strażakom pomagali leśnicy, strażnicy leśni, policjanci i mieszkańcy. Wszystko wskazuje na to, że pożary były wynikiem podpalenia.

- To była trudna akcja i dwa duże pożary lasów - mówi bryg. Bartłomiej Mądry, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie. W niedzielę, 25 sierpnia, strażacy dostali informację o pożarze lasów i łąk w okolicy Santocka i Marwic (to wsie w gminach Kłodawa i Lubiszyn, położone na północ od Gorzowa Wlkp.). Na początku strażacy mieli do czynienia aż z ośmioma różnymi ogniskami pożaru, co niemal na pewno wskazuje na podpalenie.

Gasiliśmy dwa duże pożary. W jednej akcji brało 16, a w drugiej 14 zastępów strażaków. Ogień gasiło też pięć samolotów, które wykonały łącznie 36 zrzutów wody

- Gasiliśmy dwa duże pożary. W jednej akcji brało 16, a w drugiej 14 zastępów strażaków. Ogień gasiło też pięć samolotów, które wykonały łącznie 36 zrzutów wody - wylicza bryg. Mądry. W jednym miejscu spaleniu uległo 2,5, a w drugim 3 hektary lasów i łąk. - Nasze działania polegały przede wszystkim na tym, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru - dodaje rzecznik.

SANTOCKO, MARWICE, KARWIN. Dwa pożary lasu. W akcji gaśnicze...

Ogień nie zagrażał zabudowaniom, ale mieszkańcom we znaki dawał się gęsty, gryzący dym, który widoczny był z odległości kilku, a nawet kilkunastu kilometrów. Poza strażakami na miejscu był też nadleśniczy Nadleśnictwa Bogdaniec i leśniczowie z terenów, na których wybuchł pożar. Pomagali oni strażakom w gaszeniu ognia oraz służyli wiedzą ze znajomości terenu i dróg leśnych.



Strażacy, którzy brali udział w akcji gaśniczej, określają ją jako skomplikowaną i bardzo wyczerpującą.

Gdy pojawił się ogień, mieliśmy akurat dożynki gminne. Na miejsce natychmiast wysłałam pracowników urzędu. Na miejsce pojechali m. in. sekretarz gminy i kierownik zarządzania wydziału kryzysowego.

Na wysokości zadania stanęli też mieszkańcy. - Gdy pojawił się ogień, mieliśmy akurat dożynki gminne. Na miejsce natychmiast wysłałam pracowników urzędu. Na miejsce pojechali m. in. sekretarz gminy i kierownik zarządzania wydziału kryzysowego. Dostarczyliśmy też strażakom wodę i naszą dożynkową grochówkę, która wszystkim posmakowała. W obliczu zagrożenia pięknie zachowali się mieszkańcy, którzy sami dowozili strażakom wodę. Mieliśmy już w tym roku duży pożar opon w Wojcieszycach, ale niedzielny pożar lasu był groźniejszy, mógł się rozprzestrzenić - mówi GL Anna Mołodciak, wójt gminy Kłodawa.

Za sprawą wysokich temperatur ściółka w lasach jest sucha jak pieprz. Jej wilgotność w niektórych miejscach spadła poniżej 10 procent. To znaczy, że nawet najmniejsza iskra może wywołać groźny, szybko rozprzestrzeniający się pożar.

Zobacz też wideo: Wielki pożar traw i lasu w Gorzowie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawa dla strażaków. A Panowie policjanci do pracy. Złapać szybko i ukarać bardzo mocno

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3