Sulechów: Oceniamy półmetek samorządu

Eugeniusz Kurzawa
Marzena Ciołek: - Na plus na pewno można władzom zaliczyć remont zboru. I wreszcie mamy kino. Rynek wygląda bardziej reprezentacyjnie po tym, jak odmalowano kamieniczki. Ogólnie widać, że wszystko zmienia się na lepsze. Co można jeszcze poprawić? Wygląd miasta od strony Zielonej Góry jest dość nieciekawy. Przydałyby się tu chociaż nowe chodniki.
Marzena Ciołek: - Na plus na pewno można władzom zaliczyć remont zboru. I wreszcie mamy kino. Rynek wygląda bardziej reprezentacyjnie po tym, jak odmalowano kamieniczki. Ogólnie widać, że wszystko zmienia się na lepsze. Co można jeszcze poprawić? Wygląd miasta od strony Zielonej Góry jest dość nieciekawy. Przydałyby się tu chociaż nowe chodniki. fot. Bartłomiej Kudowicz
Gdybym miał podjąć decyzję, czy warto zamieszkać w takiej gminie - zdecydowałbym na "tak". Warto, bo tutaj widać zmiany i perspektywy.

Poważne i ciekawe zarazem zmiany zaczęły się, gdy funkcję burmistrza objął Ignacy Odważny. Jako inżynier budownictwa z zawodu, poszedł w kierunku inwestycji budowlanych, co okazało się dobrym wyborem. Prace, z pozytywnym skutkiem, były kontynuowane w bieżącej kadencji.

Rozpoczęło się - i to jest konsekwentnie realizowane - od programu budownictwa socjalnego. Tego rodzaju działań nie prowadzi żadna gmina w okolicy! Rzecz zatem bez precedensu.

- Do tej pory zbudowaliśmy 18 mieszkań socjalnych w dawnym budynku Ośrodka Pomocy Społecznej przy ul. Walki Młodych oraz osiem przy ul. Przemysłowej w gmachu przejętym przez gminę od PSS-ów, gdzie mieściły się mieszkania i biura rzeźni - informuje burmistrz Odważny. W tym roku na ul. Piaskowej, od podstaw, zbudowano nowe domy - "socjale". W trzech budynkach jest po sześć lokali, łącznie zatem przygotowano mieszkania dla 18 rodzin.

- Na tym nie poprzestajemy - deklaruje wiceburmistrz Mirosław Andrasiak. - Mamy grunty budowlane w kierunku Kalska i teraz tam chcemy prowadzić budownictwo socjalne.

W ramach poczynań budowlanych wyremontowano też, stojący wcześniej jako pustka, popularny w mieście Manhattan (kiedyś dyskoteka i restauracja). Dziś miejsce na parterze zajmuje jedna z najładniejszych bibliotek w województwie, piętro zaś jest do dyspozycji 18 organizacji społecznych, straży miejskiej i Ośrodka Pomocy Społecznej.

Rok temu oddano do użytku społecznego zbór, dawną kalwińską budowlę sakralną, służącą teraz kulturze, jako sala widowiskowa. Obiekt uzyskał w br. tytuł Lubuski Mister Modernizacji. W tym duchu prowadzona jest akcja rewitalizacji starego miasta.

Samorząd namawia wspólnoty mieszkaniowe do remontów zabytkowych kamienic (i dokłada się finansowo). Przykład powoduje, iż odnawiane są nie tylko gmachy gminne, ale i prywatne domy. Powstają też liczne "plomby" budowlane, przebrukowuje się historyczne uliczki dzięki czemu Sulechów w swej zabytkowej warstwie wygląda coraz korzystniej.

W sferze niematerialnej należy podkreślić dobrą pracę domu kultury, organizującego liczne imprezy (a jedna goni drugą) na wysokim, profesjonalnym poziomie.

Obrazu zmian w gminie domyka istnienie, wciąż rozwijającej się, Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej (10 lat istnienia w br.). Jej inwestycje - jak rozpoczęta już budowa ogrodu botanicznego w Kalsku - to także inwestycje korzystne dla miasta.

Oczywiście są kwestie wymagające załatwienia. Skoro bowiem mowa o wyglądzie starówki, to od lat wrzodem była i wciąż jest Mozaika - dawny hotel i restauracja. Należy wprawdzie do prywatnego właściciela, ale samorządowi długo nie udawało się go zmusić do zaangażowania w remont, sprzedaż lub jakiś krok poprawiający wizerunek tej budowli. Ponoć to się ma zmienić.

Podnoszone są też problemy z pracą, zwłaszcza ocenia się istnienie "wąskiego rynku pracy" dla kobiet. Choć nie jest to zadanie samorządu, to jednak są oczekiwania, że ratusz coś zrobi w tej materii, że ściągnie inwestorów. A tych ostatnich - w postaci znaczących firm - raczej nie widać. Najnowszą inwestycją jest budowa od podstaw zakładu Senator.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
d6
W dniu 25.11.2008 o 10:15, ~Czytelnik~ napisał:

Ale przecież Dariusz Dąbek pisał, że on tylko jako Wilk pisze to jak to jest? zapewne ten murzyn też zdenerował go jak ten Bąbel. Uważam, że nalezy mu wybaczyć, bo przcież mógl gorzej napisać. Oj szukacie haków na niego, przecież to taki zacny i kulturalny człowiek. To była wyższa konieczność na pewno on taki nie jest i na pewno to wina burmistrza, że on tak napisał



Wilki z natury są złe i robią więcej szkody niż pożytku.
Ale zaraz powie, że się czepiam nicka, podobnie jak on avatarów.
~Czytelnik~
W dniu 25.11.2008 o 10:04, d6 napisał:

A czy to nie był przejaw rasizmu? Jak to tak można mówić do murzyna? W świetle ostatnich wyborów przewyzszyłeś Berluskoniego.Tu Pan tez napisze że to był komplemet?Tutaj z braku argumentów najazd na forumowicza z powodu avatara z nie białym człowiekiem. Dlaczego nie lubisz ludzi o innym kolorze skóry? Dlatego że są większościa na świecie?Zgodnie z prośbą masz Pan cytaty.Teraz może ustosunkujesz się Pan do tego. Dalej Pan twierdzisz, że nigdy nie byłeś chamski?



Ale przecież Dariusz Dąbek pisał, że on tylko jako Wilk pisze to jak to jest? zapewne ten murzyn też zdenerował go jak ten Bąbel. Uważam, że nalezy mu wybaczyć, bo przcież mógl gorzej napisać. Oj szukacie haków na niego, przecież to taki zacny i kulturalny człowiek. To była wyższa konieczność na pewno on taki nie jest i na pewno to wina burmistrza, że on tak napisał
d
d6
W dniu 21.11.2008 o 13:09, Wilk napisał:

Odpowiadam tylko za siebie, więc spytam: w którym moim artykule w GS, bądź w którym poście na jakimkolwiek forum byłem chamski? Cytaty mile widziane. Może chociaż naginałem fakty?



Posłuchaj Pan "prawy bamboszu"...

A czy to nie był przejaw rasizmu? Jak to tak można mówić do murzyna? W świetle ostatnich wyborów przewyzszyłeś Berluskoniego.

Dyskusja z Panem staje się żenująca. Widocznie praca w ratuszu odmóżdża! Ja mogę dyskutować o konkretnych sprawach, propozycjach rozwiązań, itp., ale nie będę się z Panem spierał kto jest głupszy, gdyż w tej walce jestem bez szans. Żegnam.

Tu Pan tez napisze że to był komplemet?

Tykać to możesz swoich kumpli z Drużyny A! Ja do waszej mafii nie należę, więc nie musi mi sie podobać jak do siebie grypsujecie! Nie musiPAN przypominać co napisałem, bo pamięć mam dobrą i wiem co piszę -czynie to odpowiedzialnie! Jak powiedziałem, tak zrobię! Przyczep się lepiej do swojego guru, który to co deklaruje ma... tam gdzie ma, a zdanie zmienia tak często, jak strojnisia ubrania! Mężczyzna musi mieć... wszystkie części ciała, żeby mienić się mężczyzną

Tutaj z braku argumentów najazd na forumowicza z powodu avatara z nie białym człowiekiem. Dlaczego nie lubisz ludzi o innym kolorze skóry? Dlatego że są większościa na świecie?

Zgodnie z prośbą masz Pan cytaty.

Teraz może ustosunkujesz się Pan do tego. Dalej Pan twierdzisz, że nigdy nie byłeś chamski?
R
Rychu
W dniu 24.11.2008 o 20:54, Gość napisał:

Tak tak a za chwilę oponenta zbluzga równo i doda, że i tak jest miły.



Nie nie, to wilk napisze zaraz ze nic sie nie dzieje w miescie i miasto umiera a redaktor naczelny napisze ze ciemna masa nie powinna uczestniczyc w wyborach
G
Gość
W dniu 24.11.2008 o 20:36, Gość napisał:

Szacunek dla Wilka że ma szacunek do innych.



Tak tak a za chwilę oponenta zbluzga równo i doda, że i tak jest miły.
G
Gość
W dniu 24.11.2008 o 19:45, Wilk napisał:

Szacunek za ten wpis!



Szacunek dla Wilka że ma szacunek do innych.
W
Wilk
W dniu 24.11.2008 o 13:36, Adam Krężoły napisał:

Przepraszam za pomylenie Wilka z Wieśniakiem.


Szacunek za ten wpis!
A
Adam Krężoły
W dniu 21.11.2008 o 13:09, Wilk napisał:

Nie mam potrzeby błyszczenia. Nie jest mi to do niczego potrzebne. To raczej Ty próbujesz tu zabłysnąć, chwytając mnie na jakichś (wg Ciebie) nielogicznościach. Niestety znów Ci nie wyszło.Co z tego, że np. w osiedlowej sieci każdy ma identyczne IP? O tym wie każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o sieciach. Ja jednak nie mieszkam z Wieśniakiem na jednym osiedlu, ani nie korzystam z tej samej sieci, zatem różnicę w IP można ustalić bez problemu. Zresztą w razie potrzeby (ja takich nie miałem i nie mam) - np. podejrzenie łamania prawa, adres komputera można ustalić u administratora lub przynajmniej zgłosić tam skargę. Jak ktoś chce się bawić w wirtualnych detektywów, to niech się bawi, ja takich potrzeb nie miałem i nadal nie mam. Chodzi mi tylko o to, że "różne odważne anonimy" chętnie obrzucają tu (i nie tylko tu) innych błotem, jednocześnie się drąc, że sami są nim obrzucani. Sugerują, że np. ja występuję jednocześnie w dziesięciu "osobach" i obrażam kulturalnych ludzi.Odpowiadam tylko za siebie, więc spytam: w którym moim artykule w GS, bądź w którym poście na jakimkolwiek forum byłem chamski? Cytaty mile widziane. Może chociaż naginałem fakty? A może bezpodstawnie, nie przywołując rzeczowych argumentów wyrażałem jakiekolwiek opinie (do których mam prawo, jak każdy)? W tych przypadkach cytaty też mile widziane. Wystarczy po jednym do każdego mojego pytania.Ja błota, którym byłem obrzucany nie będę wklejał, bo miejsca jest za mało. Zresztą jak ktoś chce poczytać, to nawet w tym wątku forum co nieco znajdzie. No to do roboty "odważne anonimy", wszak wasze błotne zapasy są zapewne niezmierzone, ale nie liczcie na to, że dostosuję się do waszych bluzgów lub przynajmniej do niczym nie popartych sądów i opinii! Zdrowia życzę.



Przepraszam za pomylenie Wilka z Wieśniakiem.
W
Wieśniak
W dniu 22.11.2008 o 08:28, ~Czytelnik~ napisał:

Ten radny był tak pracowity i lubiany w swojej miejscowości, że jego przyjaciele postanowili go już nie przemęczać i go nie wybrać na kolejną kadencję.


Pańska łaska na pstrym koniu jeździ, nie mówiąc już o upodobaniach wyborców. Coś o tym wie sam Winston Churchill.
~Czytelnik~
W dniu 21.11.2008 o 22:37, Dariusz Dąbek napisał:

Wiesz co udowodniłeś tym jedynym cytatem z Bąblem w tle? To, że jeżeli ktoś (do tego anonimowo!!!) nazywa żałosnym zachowanie radnego, który był najbardziej pracowity w zeszłej kadencji, czyli Andrzeja (czytał wszystkie projekty uchwał "od deski do deski", przeszukiwał portale samorządowe w poszukiwaniu pomysłów, które można przenieść do Sulechowa, doprowadzał do poprawek w wielu bzdurnych gminnych przepisach), to mam prawo stwierdzić, że ten ktoś jest nie tylko żałosny, ale najzwyczajniej głupi! Byle co mnie denerwuje? Czy to jest byle co? Jeżeli co najmniej kilkunastu radnych (na 21) nie czytało kompletnie niczego (w obecnej RM wcale nie wygląda to lepiej), albo ewentualnie tylko to, co ich bezpośrednio dotyczyło, na komisjach nie odzywali się ani słowem, a przed sesją RM pytali się kolegów jak głosować, bo nie spamiętali tego, co dzień wcześniej z burmistrzem ustalili na koalicji, to sam sobie odpowiedz kogo należy szanować i kogo bronić. Jak nie nazwać stalinowskim, taki sposób myślenia, z którego wynika, iż Bąblowi wydaje się żałosne to, że radny może być oponentem panującej władzy? Kończę tę dyskusję, bo ona nie ma żadnego sensu. Ja nie muszę w ogóle pisać, bo nie mam na to zbyt wiele czasu i coraz częściej mi się po prostu nie chce. Ale czy od tego świat wokół będzie lepszy? Wszędzie tam, gdzie władzy nie patrzyło się na ręce, kończyło się źle. Zawsze. Wiele razy składano mi różne propozycje (niektóre bardzo intratne!),ale w zamian miałem "stulić gębę". Nie udało się. Jak się nie udało mnie kupić, to się usiłowało mnie zniszczyć. I znów się nie udało. Masz za mało danych, żeby wyrokować o pewnych sprawach!I jeszcze jedno... Szczerze życzę Ci tyle szczęścia w życiu, ile mnie spotkało i spotyka. A o moje "radzenie sobie" też nie musisz się martwić. No i mam w tym swoim chamstwie i braku kultury osobistej jeszcze miejsce na resztki przyzwoitości, aby nie mieszać czyjejś działalności publicznej z jego życiem prywatnym. Pod warunkiem, że ktoś nie wykorzystuje swojej pozycji do wpływania na ową prywatność. Niestety muszę stwierdzić, że Ty czynisz tak bez zmrużenia oka, nie mając do tego wystarczających przesłanek i oczywiście anonimowo. Twoja sprawa. Ja nie będę już na ten temat dyskutował, ale jak chcesz, to możesz wkleić moje kolejne "chamskie" wypowiedzi. Dobranoc



Dokładnie tak jak napisał gość. Ten radny był tak pracowity i lubiany w swojej miejscowości, że jego przyjaciele postanowili go już nie przemęczać i go nie wybrać na kolejną kadencję.
Co do anonimowości, właśnie do tego służy internet jak nie rozumiesz zasad tu panujących to z niego nie korzystaj. Zresztą uwierz mi moje imię, nazwisko i tak nic Ci nie powie. Nie jestem Ignacym Odważnym, Tadeuszem Pająkiem czy innym lokalnym działaczem. Nie interesuje mnie polityka i praca za biurkiem, tylko nie mogę czytać takich bzdur jak pieszesz dla GS czy na różnych forach. Napisał Ci Gość co w Sulechowie się robi a tego nie widzicie. Byłeś radnym i co zrobiłeś dla swojego rodzinnego miasta? Nic! Zrezygnowałeś w połowie kandenji. Nie rób z siebie teraz takiego pokrzywdzonego, bo sam zaczełeś, a że przekroczyłeś granicę dobrego smaku, więc nie dziw się, że są takie posty. Jak widzisz nie jestem osamotniony, jeszcze jest wielu mądrych ludzi w tym mieście co na hamstwo i prostactwo odpowiedzą. Twoich kolejnych chamskich wypowiedzi nie będe wklejał, znalazłem jedno i wystarczy aby pokazać czytelnikom GL jaki to kulturalny gość ten DD który tak ęą pisze w lokalnej gazetce.
G
Gość
W dniu 21.11.2008 o 22:37, Dariusz Dąbek napisał:

Wiesz co udowodniłeś tym jedynym cytatem z Bąblem w tle? To, że jeżeli ktoś (do tego anonimowo!!!) nazywa żałosnym zachowanie radnego, który był najbardziej pracowity w zeszłej kadencji, czyli Andrzeja (czytał wszystkie projekty uchwał "od deski do deski", przeszukiwał portale samorządowe w poszukiwaniu pomysłów, które można przenieść do Sulechowa...



No taki był pracowity, że wyborcy to od razu dostrzegli. Teraz Audiotele, kto był bardziej pracowity niejaki Andrzej czy Burmistrz. Kogo wyborcy wybrali?
No jasne ciemna masa wybrała zło (Paweł - mieszkańcy gminy nigdy nie zapomną Ci tych słów i przypomnimy je przy najbliższych wyborach).
Niestety poza Gazetą Sulechowską też jest świat, prawdziwy rzeczywisty.

Ja nie będę tu mówił, że obecny Burmistrz to chodzący ideał-kryształ. Ale każdy zdrowo myślący człowiek - ci z ciemnej masy - wie, że to jak do tej pory najlepszy włodarz miasta. No, bo co zrobił Szulawski? A może naczelników chcecie oceniać?
Wystarczy otworzyć oczy, Sulechów z roku na rok jest piękniejszy, kamienice, nowe budynki, elewacje, drogi. Widać, że ludzie tu inwestują - ciemne masy. My sobie piszemy na internecie a nie zdajecie sobie sprawy ile ludzi dopiero od niedawna ma kanalizację. Oj wymieniać by można i zbór i biblioteka i sale wiejskie i port i samochody dla straży jednej jak i drugiej ja tu widzę same plusy. A czeka nas zamek i basen. Ot coby nie robić zawsze się znajdzie czarna owca co w każdym plusie znajdzie pięć minusów.
I pomyśleć, iż są w naszej gminie tacy, co widzą tylko złodziejstwo, pijaństwo, przekręty i populizm. Ale jak zwykle wyborcy to zweryfikują i wtedy to już niektórzy to na 300% się wyprowadzą do jasnych mas.
D
Dariusz Dąbek
W dniu 21.11.2008 o 21:35, ~Czytelnik~ napisał:

Czyli jednak to twoje słowa? Czyli jednak nie jesteś taki kulturalny na jakiego się tutaj przedstawiasz. A co takiego napisał Bąbel, że niby większość by bluzgała? Może warto brać jakieś leki jak byle co Cię denerwuje? Żal mi ciebie człowieku, nie radzisz sobie w życiu i próbujesz w Internecie robić z siebie Alfę i Omegę. Widzisz udowodniłem Ci, że jesteś chamski i nie masz zielonego pojęcia co to kultura osobista. Nie potrafisz dyskutować, nie masz argumentów i myślisz, że atakiem na innych zyskasz szacunek i pokażesz jaki to z Ciebie mocny gość. Widzisz musisz w końcu zrozumieć, że nic tym nie osiągniesz, a idolem będziesz tylko dla takich ludzi jak Ty. Dyskusja z Tobą to strata czasu, gdyż poziom Twoich wypowiedzi jest taki jak zwrot do Bąbla i nie ośmieszaj się stwierdzeniami, że nic już nie znajdziesz, bo ponoć nic nikt nie miała znaleźć, a jednak. Wystarczy, że wejdzie się na pierwsze lepsze forum i można przeczytać żałosne Twoje posty jaki to Sulechów zacofany a jaki Ty to jesteś mądry.


Wiesz co udowodniłeś tym jedynym cytatem z Bąblem w tle? To, że jeżeli ktoś (do tego anonimowo!!!) nazywa żałosnym zachowanie radnego, który był najbardziej pracowity w zeszłej kadencji, czyli Andrzeja (czytał wszystkie projekty uchwał "od deski do deski", przeszukiwał portale samorządowe w poszukiwaniu pomysłów, które można przenieść do Sulechowa, doprowadzał do poprawek w wielu bzdurnych gminnych przepisach), to mam prawo stwierdzić, że ten ktoś jest nie tylko żałosny, ale najzwyczajniej głupi! Byle co mnie denerwuje? Czy to jest byle co?
Jeżeli co najmniej kilkunastu radnych (na 21) nie czytało kompletnie niczego (w obecnej RM wcale nie wygląda to lepiej), albo ewentualnie tylko to, co ich bezpośrednio dotyczyło, na komisjach nie odzywali się ani słowem, a przed sesją RM pytali się kolegów jak głosować, bo nie spamiętali tego, co dzień wcześniej z burmistrzem ustalili na koalicji, to sam sobie odpowiedz kogo należy szanować i kogo bronić.
Jak nie nazwać stalinowskim, taki sposób myślenia, z którego wynika, iż Bąblowi wydaje się żałosne to, że radny może być oponentem panującej władzy? Kończę tę dyskusję, bo ona nie ma żadnego sensu. Ja nie muszę w ogóle pisać, bo nie mam na to zbyt wiele czasu i coraz częściej mi się po prostu nie chce. Ale czy od tego świat wokół będzie lepszy? Wszędzie tam, gdzie władzy nie patrzyło się na ręce, kończyło się źle. Zawsze. Wiele razy składano mi różne propozycje (niektóre bardzo intratne!),ale w zamian miałem "stulić gębę". Nie udało się. Jak się nie udało mnie kupić, to się usiłowało mnie zniszczyć. I znów się nie udało. Masz za mało danych, żeby wyrokować o pewnych sprawach!
I jeszcze jedno... Szczerze życzę Ci tyle szczęścia w życiu, ile mnie spotkało i spotyka. A o moje "radzenie sobie" też nie musisz się martwić. No i mam w tym swoim chamstwie i braku kultury osobistej jeszcze miejsce na resztki przyzwoitości, aby nie mieszać czyjejś działalności publicznej z jego życiem prywatnym. Pod warunkiem, że ktoś nie wykorzystuje swojej pozycji do wpływania na ową prywatność. Niestety muszę stwierdzić, że Ty czynisz tak bez zmrużenia oka, nie mając do tego wystarczających przesłanek i oczywiście anonimowo. Twoja sprawa. Ja nie będę już na ten temat dyskutował, ale jak chcesz, to możesz wkleić moje kolejne "chamskie" wypowiedzi. Dobranoc
~Czytelnik~
W dniu 21.11.2008 o 20:57, Wilk napisał:

Nie chce Ci się dalej szukać, bo nic już nie znajdziesz! A moją odpowiedź na poprzedzające ją posty Bąbla należy faktycznie uznać za wyjątkowo powściągliwą, bo większość w tym momencie bluzga na czym świat stoi.



Czyli jednak to twoje słowa? Czyli jednak nie jesteś taki kulturalny na jakiego się tutaj przedstawiasz. A co takiego napisał Bąbel, że niby większość by bluzgała? Może warto brać jakieś leki jak byle co Cię denerwuje? Żal mi ciebie człowieku, nie radzisz sobie w życiu i próbujesz w Internecie robić z siebie Alfę i Omegę. Widzisz udowodniłem Ci, że jesteś chamski i nie masz zielonego pojęcia co to kultura osobista. Nie potrafisz dyskutować, nie masz argumentów i myślisz, że atakiem na innych zyskasz szacunek i pokażesz jaki to z Ciebie mocny gość. Widzisz musisz w końcu zrozumieć, że nic tym nie osiągniesz, a idolem będziesz tylko dla takich ludzi jak Ty.
Dyskusja z Tobą to strata czasu, gdyż poziom Twoich wypowiedzi jest taki jak zwrot do Bąbla i nie ośmieszaj się stwierdzeniami, że nic już nie znajdziesz, bo ponoć nic nikt nie miała znaleźć, a jednak. Wystarczy, że wejdzie się na pierwsze lepsze forum i można przeczytać żałosne Twoje posty jaki to Sulechów zacofany a jaki Ty to jesteś mądry.
W
Wilk

Nie chce Ci się dalej szukać, bo nic już nie znajdziesz! A moją odpowiedź na poprzedzające ją posty Bąbla należy faktycznie uznać za wyjątkowo powściągliwą, bo większość w tym momencie bluzga na czym świat stoi.

W
Wilk
W dniu 21.11.2008 o 16:37, ~Czytelnik~ napisał:

Bąblu! Twoja głupota jest niezmierzona i pewnie nieuleczalna! Jeżeli uważasz, że jak ktoś jest radnym, to musi się zgadzać z tym co robi władza, to nie mamy o czym rozmawiać. Nie wiesz co to jest opozycja a tym bardziej co to jest logika. Żałosny jesteś ty i twój stalinowski sposób myślenia. Żegnam.Autor Dariusz Dąbek Wysłany: 2006-03-02, 13:36 źródło: www.forum.sulechow.plNie chcę mi się więcej szukać, bo mi szkoda czasu. Panie Dąbek czy to nie Pana słowa? Czy wg Pana cytowany teks jest miły, uprzejmy i kulturalny?

Dodaj ogłoszenie