Targowisko w Rzepinie aż się prosi o remont

Bożena BrylZaktualizowano 
- Czy tak powinien wyglądać bazar w centrum miasta? - pyta mieszkaniec Ireneusz Peda
- Czy tak powinien wyglądać bazar w centrum miasta? - pyta mieszkaniec Ireneusz Peda fot. Wojciech Obremski
Miejski ryneczek jest w opłakanym stanie. Kupcy i klienci narzekają na nawierzchnię i rozpadające się stragany.

W mokre dni trudno tu wejść od ul. Chrobrego, żeby nie zmoczyć i nie pobrudzić butów, dlatego bazarowicze przytargali skądś koślawe, betonowe płyty. - Czy tak to powinno wyglądać? - pyta mieszkaniec Rzepina Ireneusz Peda.

Grunt jest spółdzielni...

Targowisko nie ma utwardzonej nawierzchni, prowizoryczne, drewniane ławy służące do handlu ledwo stoją. - Najwyższy czas, żeby zadbać o to miejsce - mówią bywalcy ryneczku w centrum miasta. A kupcy dodają, że przecież pobierane są od nich opłaty targowe, więc chcą pracować w godziwych warunkach.
- Grunt należy do Spółdzielni Mieszkaniowej i to ona pobiera opłaty za dzierżawę miejsc pod pawilonami, a do gminnej kasy trafiają tylko niewielkie pieniądze za tzw. handel z ręki - tłumaczy zastępca burmistrza Sławomir Dudzis. Dodaje, że gmina nie będzie przecież inwestować w cudzy teren. - To nie znaczy, że jest nam obojętny stan tego bazaru, przeciwnie, jego wygląd spędza nam sen z powiek - dodaje.

... a gmina nim zarządza

Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Rzepinie Stanisław Pastuszak potwierdza, że teren bazaru jest własnością spółdzielni, ale to gmina zarządza targowiskiem. Na dodatek za użytkowanie gruntu nie płaci. - My mamy podpisane umowy dzierżawy tylko z właścicielami pawilonów, które powstały na obrzeżach bazaru - podkreśla prezes. Dodaje, że ci handlowcy zobowiązali się do utrzymywania porządku przy swoich stoiskach, także do odwadniania i odśnieżania tych miejsc.
- Ja tam nie narzekam, wybetonowałam podłoże pod moją budką i klienci wychodzą ode mnie suchą nogą - twierdzi Janina Wachowicz, która codziennie przyjeżdża z towarem Gorzowa. Jednak sprzedająca po sąsiedzku Danuta Rutkowska zwraca uwagę, że to wiele nie zmienia, bo przecież także klienci pawilonów muszą przechodzić przez plac targowy.
- Postaramy się razem ze spółdzielnią coś z tym zrobić - powiedział nam wczoraj wiceburmistrz. - Mogę o rozmawiać choćby dzisiaj - odpowiada prezes Pastuszak. Zwraca jednak uwagę, że to targowisko nie ma przyszłości. Powstało kilka lat temu na dziko, na działce przeznaczonej pod budownictwo wielorodzinne. Wiedzą o tym wszyscy handlowcy, którzy podpisali ze spółdzielnią umowę dzierżawną. Pozostali też muszą się z tym liczyć.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
karol
Sprawa jest prosta.

W kolejnych wyborach trzeba wybrać ludzi kreatywnych i pomysłowych. A nie obecne marionetki z Rady Miejskiej. Jak ktoś był na sesji to wie o czym mówię. Są radni, którzy prawie wcale nie zabierają głosu.

FAKTEM jest ze mądrzy liderzy ,ludzie z pasją ,mający wizję , tacy co chcą naprawdę postępu i nawet ryzykownie podejmują decyzje ale jednak podejmują i są za nie odpowiedzialni MOGĄ RUSZYĆ tą bryłę naszego małomiasteczkowego błota z miejsca !!
Przecież to takie jednostki są napędem !
Dobrzy gospodarze miast potrafią mieszkańcom dać powód do dumy z tego że są mieszkańcami Wrocławia ,Gdyni czy też Pniew !!
Mieszkańcy nie mówią o swym mieście że są dumni iż raz do roku przyjedzie do nich w mini DODA ale mówią że są dumni bo w ich mieście POSTANOWIŁA umieścić siedzibę firma X lub sieć sklepów Y ......albo że miasto lub mieszkańcy zostali wyróżnieni spośród innych społeczności bo są lepsi jeśli chodzi np o :
- zakładanie na dachach domostw tzw solarów ( ja chcę to zrobić ale sąsiad CAŁY CZAS TAK MI DYMI że moje solary będą zasłonięte chmurą gryzącego dymu !!!! - nie ma na niego mocnych !!! będzie dymił i już ...taka jest wolność u nas !!! ) ,
-albo w zakresie segregacji śmieci ,
-albo w rywalizacji o rewitalizacje parkow i terenów zieleni ,
-albo w konkursie wiedzy o historii swego regionu ,
-albo w ilości oddawanej krwi ,
-albo w ilości przebadanych profilaktycznie kobiet czy zaszczepionych dzieci ,
-albo w konkursie na najładniejszy wystrój balkonu latem i zimą .....

NIE NIE nic z tego !!!! MY MIESZKAŃCY RZEPINA SZCZYCIMY SIĘ tym ,że jest u nas jak dawniej ..... i nie może być lepiej ......a jak ktoś chce lepiej to go od razu utrącić i zamknąć mu buzię .......Bo nawet jak w internecie ktoś powie na radnego że jest radny bezradny to trafi przed oblicze prokuratora ,bo ten radny bezradny poczuł się obrażony i za tą obrazę podał internautę do prokuratury ......

Więc po co wybierać nowych radnych i nowego burmistrza????? Tu nikt nie chce zmian !
Ma być jak jest ......

Czy myślicie że w ankietach jakie w Biedronce sie pojawiły ktoś napisał że chce zmian ? NP zmienić nazwę kompromitującej nas ulicy BOHATERÓW RADZIECKICH na inną np Wiśniową lub Zamkową ?
Może 2 osoby ,reszta chce tego co było za komuny i już ......
A może chcą wrócić do siebie ? Do tych Pól malowanych zbożem rozmaitem .......??? w kieleckie , radomskie ? rzeszowskie ?
t
timd

Sprawa jest prosta.

W kolejnych wyborach trzeba wybrać ludzi kreatywnych i pomysłowych. A nie obecne marionetki z Rady Miejskiej. Jak ktoś był na sesji to wie o czym mówię. Są radni, którzy prawie wcale nie zabierają głosu.

Tegoroczny budżet gminy w zakresie inwestycji to śmiech na sali. Ale sami wybraliśmy taką władzę, więc patrzcie i płaczcie.
Ci ludzie mają takie mylne pojęcie o samorządności, że strach. Radni powinni być lokalnymi liderami, tymczasem część z nich siedzi cicho jak mysz pod miotłą.

W tej gminie nie wspiera się organizacji pozarządowych, od kilku lat nie potrafimy pozyskać pieniędzy na budowę kanalizy w starej części miasta. Projektami w urzędzie zajmuje się tylko jedna osoba, która ma o tym pojęcie. W innych gminach działają wyspecjalizowane komórki.

Promocję tej gminy pozostawiam bez komentarza.

A burmistrz i zastępca? Mamy XXI wiek. A ci ludzie nie mają nawet w swoich gabinetach podstawowego narzędzia pracy jakim jest komputer! Nie wspominając o chociaż minimalnej znajomości jakiegoś języka obcego (pomijam rosyjski).

Szkoda, że tylu młodych i zdolnych ludzi wyjechało z Rzepina. Ale nie dziwię im się, bo opór materii jest tutaj ogromny.

Również podejście części mieszkańców jest typowo roszczeniowe i uważają, że wszystko im się należy z urzędu. Tymczasem trzeba brać sprawy w swoje ręce, bo jeśli społeczność lokalna nie będzie kontrolowała swojej władzy i nie będzie w stosunku do niej wymagająca to nie będzie miała niczego jak mawiał "mądrze" pewien niedoszły polityk.

Przykładów mógłbym mnożyć. Chciałbym zachęcić niektórych obecnych sołtysów do kandydowania w kolejnych wyborach na rajców miejskich. Mieszkańcy wsi już wiedzą, którzy sołtysi się sprawdzają i działają na rzecz swoich mieszkańców. Może nie mają odpowiedniego wykształcenia, ale mają najważniejszą cechę - chęci i zapał.

I takich ludzi należy promować i wybierać. A nie tych, którzy są znani z tego, że są znani, a niewiele robią.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

m
miastowy

Tego niestety nie widać u nikogo. Ani w UMiG, ani w spółdzielni, ani wśród handlowców, ani wśród kupujących. Problem przerasta wszystkich w tym mieście. Takim postępowaniem zawsze będziemy tylko kolejnym szarym miasteczkiem wśród tysięcy takich miasteczek w Polsce.

Ludzie!!! Czy w tym kraju nie ma już ludzi pracowitych i godnych zajmowanych przez siebie stanowisk w samorządach? Kto, jak nie burmistrz tego miasta ma władzę i autorytet aby coś w tek sprawie zmienić czy zainicjować. Problemy typu plan zagospodarowania terenu, struktura własności, przeznaczenie terenu, brak pieniędzy to tylko wymówki.

Kiedy zniknie u nas ten „pokomunistyczny” demon, ciągle ograniczający większość ludzi w ich działaniu?
NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH !!!

TAK ująłeś to bardzo trafnie !!!

Jeśli władze miasta nie maja wizji co do tego miasteczka , jeśli nie potrafią zadbać o zmiany , o to by ludzie za tym "poszli " ..to marnie to widzę ....
Tu jest jakieś przekleństwo w tym miasteczku ...jak ten kabel w filmie PIENIADZE TO NIE WSZYSTKO ..... każdy sie o to potyka ...
Ludzie chyba tego miasteczka po prostu nie lubią , nie chcą żeby było ładniej , ciekawiej .... żyją tu jakby w hotelu robotniczym - tymczasowo i byle jak ..... Życzą swym dzieciom żeby stąd wyjechały .... Każdą inicjatywę utrącają ...

Zapytaj kogoś na ulicy - co mu sie w mieście podoba ...... usłyszysz marudzenie , żale ,narzekania .....
I że za komuny było lepiej ...
Nie ma obywatelskiej postawy ,odpowiedzialności za czyny ... URZĄD MIASTA nie dąży do takich obywatelskich postaw - nie ma konkursów na najładniejszy ogródek , albo na najczystszą uliczkę ,albo nie sprawdza sie czy właściciel danej posesja ma wywożone śmieci przez firmę czy też wywozi je sam do lasu ,czy szamba płyną do oczyszczalni czy do rowu ,czy dymy nad domami zatruwają środowisko ...Urząd Miasta jest poborcą podatkow od jeleni ,którzy daja sie ustrzelić ..... Nie licz na pomoc ani wsparcie ....

Także naszej policji - oni też nas nie wspierają - nie przyjdą do "biznesmena" ktory pod oknem sprzedaje marchewki z ziemi .....ale zaczają sie na malutkim parkingu koło BIEDRONKI i ciach ...mandat za mandatem .... bo miejsc parkingowych jak na lekarstwo ,a stanąć tam żeby lekarstwo kupić w aptece to tylko na miejscu dla inwalidów .....JEST WYNIK ..... jeśli urwę resor na dziurach w drodze do garażu ( ul. MIESZKA I !!!!!!to skandal) to i tak nikt nie przyjedzie żeby spisać protokół ......sam żeś sobie winien że tu jeździsz.....

Tak tak ,takie postawy WŁODARZY miasta przyczyniają sie do ogólnego zniechęcenia i nicniechciejstwa ,nic nie robienia ...byle zachować głosy wyborców .....

m
moderny

No tak. Na tym byśmy zakończyli tą dyskusję i modernizacje targowiska. Wszystko już powiedziane. Urząd Gminy umywa ręce wymówką, że terenem nie zarządza, prezes spółdzielni również, bo nie ma funduszy na nowe mieszkania (czerpie jednak zyski z najmu terenu przy zero nakładach własnych). Sprzedawcy chcąc nie chcąc, nie przejawiają żadnej inicjatywy i stoją dalej w przysłowiowym (czasem i nie)błocie.

A bazar tymczasem to jakiś fenom polskiego "handlu wielkopowierzchniowego", z roku na rok cieszy się coraz większym wzięciem klientów, co rusz jakiś mały inwestor "kamikadze" inwestuje w swoją budkę czy stoisko urozmaicając nam krajobraz polskiego "nowoczesnego handlu". A już naprawdę najwiekszym ewenementem tego roku 2007 i cudem gospodarczym było rozłożenie się na trawniku na przeciw bazaru handlarza warzywami. Jego mottem chyba było "WARZYWA PROSTO Z ZIEMI!!" Zachowanie klientów odwrotnie proporcjonalne do warunków sanitarnych. Im bardziej brudno, im bardziej prymitywnie tym więcej klientów. Współczuje tylko tym ludziom z bloku, pod których balkonem handluje ten "biznesmen". Tak nawiasem mówiąc, gdzie jest sanepid, jak prezes spółdzielni pozwolił na taką lokalizację, gdzie jest interwencyjna funkcja Urzędu Miasta? W tych kategoriach można by o całym bazarze rozmawiać.

Nikt nie chce z tym coś zrobić, bo, po co „grzebać kijem w mrowisku". Nie dziwię się wcale. Obserwując od lat naszą małą społeczność rzepińską, doszedłem do wniosku, że jakiekolwiek radykalne zmiany starych przyzwyczajeń prowadzą tu do wielkich napięć, buntów itp. Zaraz powstanie pewnie lista protestujących przeciw powstaniu nowego bazaru, pod która podpiszą się dzisiejsi kupcy obawiający się straty swoich odwiecznych stoisk, pawiloników gdzie zostały utopione ostatnie oszczędności. Za chwilę okoliczni mieszkańcy będą protestować, że coś tam im nie pasuje, a powód znajdzie pewnie jakiś członek spółdzielni niemającej zupełnie ochoty na jakiekolwiek zmiany, (bo to dużo pracy będzie przecież). Ci, co nie pamiętają lub nie wiedzą przypomnę tylko np. o proteście kupców przeciw powstaniu czystego i schludnego supermarketu Polo Market (nawiasem mówiąc do dziś go chyba przez to nie ma), protest przeciwko budowie ronda i modernizacji ulicy Mickiewicza. To ja się pytam, czy w tym kraju musi się zawsze najpierw coś zawalić żeby mogło powstać coś nowego? Do krytyki jakiejkolwiek inicjatywy znajduje się zaraz mnóstwo ludzi, ale do rozwiązania problemu nie ma nikogo.

Jest tylko jeden sposób na rozwiązanie tego problemu. Chęci. "Dla chcącego nic trudnego"

Tego niestety nie widać u nikogo. Ani w UMiG, ani w spółdzielni, ani wśród handlowców, ani wśród kupujących. Problem przerasta wszystkich w tym mieście. Takim postępowaniem zawsze będziemy tylko kolejnym szarym miasteczkiem wśród tysięcy takich miasteczek w Polsce.

Ludzie!!! Czy w tym kraju nie ma już ludzi pracowitych i godnych zajmowanych przez siebie stanowisk w samorządach? Kto, jak nie burmistrz tego miasta ma władzę i autorytet aby coś w tek sprawie zmienić czy zainicjować. Problemy typu plan zagospodarowania terenu, struktura własności, przeznaczenie terenu, brak pieniędzy to tylko wymówki.

Kiedy zniknie u nas ten „pokomunistyczny” demon, ciągle ograniczający większość ludzi w ich działaniu?
NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH !!!

S
Spółdzielca

Skoro teren jest Spółdzielni Mieszkaniowej to kto ma tam coś wybudować? Prezes nie może poradzić sobie nawet z ociepleniem bloków, a co dopiero z budową. No ocieplił ale tylko dwa /w tym oczywiście ten w którym mieszka:)/ Reszta bloków na ocieplenie nie może się doczekać - mimo, że spółdzielcy płacą duże składki remontowe. O nowych budynkach spółdzielczych nie ma co marzyć. A teren faktycznie idealnie nadaje się na targowisko. Jest w centrum i chyba jako plac do handlu się przyjął.

t
timd

Zapewne planu nie ma. Ale jak wspomniałem teren ten na pewno ma jakieś zapisane przeznaczenie w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego.

Jeśli jest to funkcja zabudowy wielorodzinnej, to póki co sprawa jest zamknięta od strony formalnej. Można zapomnieć o pozwoleniu na budowę, pozyskaniu pieniędzy z zewnątrz na urządzenie tego miejsca itd. Choć jak jest nie wiem, nie posiadam aktualnego studium.

Natomiast TBSy dość dobrze sprawdzają się nawet w okolicznych miejscowościach np. Świebodzinie. Poza tym obecnie budownictwo wielorodzinne nie przypomina w niczym bloków z wielkiej płyty. Wręcz przeciwnie, często są to dosyć przytulne mieszkania. A pamiętajmy, że choćby wszyscy chcieli mieszkać w domkach jednorodzinnych, to jednak nigdy taka sytuacja nie będzie miała miejsca i nie powinna. (Gdzie wówczas będą się wychowywać przyszli premierzy jeśli nie na podwórkach?

Oczywiście nie upieram się przy tym, żeby zabudować ten teren. Jedynie próbuję rozważyć wszelkie możliwości.

Co do braku odpowiedniej infrastruktury to oczywiście podpisuję się obiema rękoma. Przy budowie tej części miasta pomysłodawcom zabrakło trochę wyobraźni.

A marchewki i kiełbaski moim zdaniem najlepiej kupować w sklepach. Odpowiednio warzywnym i mięsnym, co najważniejsze w odpowiednich warunkach sanitarnych.

PS. Swoją drogą dobrze, że jeszcze komuś zależy na rozwiązywaniu problemów tego miasta, bo czasem można odnieść wrażenie, że wszyscy mają to zupełnie w nosie.

k
komutosieniepodoba
Jest tylko jedne ale.

To miejsce jest przeznaczone pod zabudowę wielorodzinną. Nie wiem czy istnieje jakiś aktualny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmujący ten teren, ale zapewne w studium uwarunkowań i kierunków i kierunków zagospodarowania przestrzennego ten teren ma przeznaczoną jakąś funkcję docelową.

PLANU NIE MA ....
Zastanówmy się czy zabudować to miejsce jeszcze jednym wciśniętym w to miejsce bloczyskiem a mieszkancow zostawić z ich problemami jak robić zakupy ....
Pomyślmy czy taki blok ma tu racje bytu ... mieszkańcy i tak uważam że są strasznie stłoczeni na tych paru metrach ...te ogromne bloki , brak przestrzeni , brak porządnej zieleni , miejsc rekreacji , no i brak porządnych parkingów ...

Dodajmy do tego jeszcze jeden blok .... Miejsca jeszcze mniej, światla jeszcze mniej , większa ilośc ludzi na kupie mieszkających to większa agresja, większa niechęć do życia w społeczności ....
Pamiętam,że na miejscu obecnego BANKU PKO był malutki skwerek gdzie matki z malymi dziećmi mogły choć na chwilę usiąść .... spotykali się tam młodzi ludzie , czasem przysiadł jakiś emeryt .....na miejscu bloku stojącego obok bloku gdzie jest APTEKA był też skwerek , jakaś mini zieleń ....
Teraz jedyne miejsce gdzie można w pokoju pospacerować w tych okolicach to cmentarz i miejsce ktore jeszcze cmentarzem nie jest a ktore przed wojną było ,gdzie obecnie jest marniutki plac zabaw ....

Zabudowano dokladnie wszystkie dziury i plomby ...
Chcecie postawić tu blok ,budownictwo komunalne -to chyba za 100 lat , bo wcześniej nie zdobędą pieniędzy...
Budownictwo spółdzielcze ? zapomnij !
Budownictwo prywatne ? DEVELOPER ? tu nie wybuduje ,bo taki blok musi mieć jakiś lepszy standard .....
Przecież na budownictwo wielorodzinne jest wiele miejsca w Rzepinie ... wystarczy popatrzec na działki za pocztą ....lokalizacja ładna , do szkoły blisko ,samo centrum ...
A gdzie w koncu mieszkańcy maja kupić te marchewki i kielbaski ? jak zabudujemy ten plac ,to co .... wyślemy te staruszki na targ na Słowackiego ,przy wylocie na Drzeńsko ? nie dajmy sie zwariować .uważam że mieszkać w blokach to jak hodowla królików w klatkach .... dlatego należy myśleć jak polepszyć standard tego mieszkania ...choćby przez stworzenie osiedlowego mini-ryneczku ....
j
jaro

Mario będzie pewnie kosztował znacznie więcej niż Kaczmarek

t
timd

Jest tylko jedne ale.

To miejsce jest przeznaczone pod zabudowę wielorodzinną. Nie wiem czy istnieje jakiś aktualny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmujący ten teren, ale zapewne w studium uwarunkowań i kierunków i kierunków zagospodarowania przestrzennego ten teren ma przeznaczoną jakąś funkcję docelową.

Jeśli jest to funkcja mieszkaniowa pod zabudowę wielorodzinną, no to trzeba zacząć od zmiany funkcji tego terenu, żeby cokolwiek móc z nim zrobić.

Poza tym odnoszę wrażenie, że chyba gmina nie do końca wie jak wyglądają podziały własności na tym terenie i kto nim zarządza.

Warto też się zastanowić czy możemy pozwolić sobie na marnowanie dobrej lokalizacji do budowy zabudowy wielorodzinnej na rzecz targowiska, w przypadku gdy mieszkańcy miasta borykają się z problemami mieszkaniowymi.

Oczywiście w tej nie ma środków na budowę nowych mieszkań, ale może warto rozpatrzyć budowę w tym miejscu nowego bloku na wzór mieszkań w TBS-ach w innych miastach? A kupcom zorganizować inne odpowiednio urządzone miejsce do handlu.

To są pytania, na które trzeba odpowiedzieć i rozważyć argumenty za i przeciw.

Pozdrawiam.

k
krasniczanka

Oj, oj kto to pisal? Pan Leziak nie zostal aresztowany a ZATRZYMANY!! Niech mi zatem autor napisze czy widzi jakas roznice czy zadnej?

b
bezradny

Trudno niezgodzić się z tym wszystkim co jest napisane, ale nie mogę przejść obojętnie obok tematu referendum. Faktem jest , że plakaty były mało widoczne , ale temat referendum był tak wszechobecny , iż miały one służyć tylko przypomnieniu. Kampanię referendalną robiła grupa zapaleńców (wnioskodawców ) za własne ciężko zarobione pieniądze , bo pseudoburmistrz zastosował taktykę kompletnego milczenia , aby frekfencja była jak najniższa. Osobiście 22 procentową obecność uważam za ogromny sukces , a skoro nie wszystkim podobały się plakaty i ulotki , to zapraszamy do współpracy. Dobre rady naprawdę mile widziane. Pozdrawiam - bezradny zapaleniec

k
komutosieniepodoba

To nie jest tak,ze chcemy wyrzucić kupcow z miasta - nie ,my mieszkańcy chcemy żeby to było ładne miejsce .
NA pewno sami kupcy chcieliby pracować w ładnym kompleksie ,jednolitych ładnych straganow , gdzie jakaś koncepcja łączylaby te poszczególne stoiska w miłą dla oka całośc. Nie wierzę żeby kupcom podobaly sie stragany ze zbitych byle jak kartonów i desek . Jakiś namiot z dziurami ,krzywo postawiony , jakaś waga co sie "waha" na kulawych nóżkach ,JAKI TO KOMFORT PRACY DLA SPRZEDAWCY ktory dzień w dzień tu pracuje? Od tego tylko choroby można dostać....
Wiem że wielu z was jeździ do Niemiec - też widzicie jak tam wyglądają takie targi , sprzedawcami tam są nie tylko Niemcy ale i Turcy no i też Polacy .Stoiska są ładne ,czyste , na targowisku jest miejsce gdzie można sie umyć ..a nawet usiąśc na chwilkę i napić sie kawy lub teraz przed świętami cieplego wina grzanego.
Powiecie że ceny tam wyższe? NIEWIELE wyższe ale komfort kupowania i sprzedawania 100 % lepszy ... Co z tego że jabłka kupię tu taniej o złotówkę jeśli są one wystawione na mróz lub spaliny pojazdów i praktycznie nie do jedzenia? Co z tego ,że komplet garnków jest tańszy o 20 zl ,jeśli nie mogę go sprawdzić ,bo musiałabym stanąć w kałuży błota .....Co z tego ,że wyjdę do ludzi na targ ,jeśli słyszę tylko narzekania ,nikt sie nie uśmiecha ,nikt nikogo na kawkę nie zaprasza ,emeryci zbici w kupki tylko psioczą i marudzą .....

Każda budka i chatka inna ,jedna brzydsza od drugiej ,nikt nie chce tak naprawdę zainwestować w jednolitą zabudowę ...
a te wymurowane pawilony też mimo że takie podobne , nie maja nawet jednolitej fasady .... nie mówiąc o tym potworze na rogu ,nie otynkowane to , straszy ciągle niedokończoną elewacja ,towar zawsze szeroko na chodniku stoi !

Kultura handlu -żadna .....
Czy my nie mamy w gminie jakiegoś mądrego człowieka który by pomógl kupcom ? może jakiś projekt napisać , poprosić Unię o wsparcie inicjatywy regionalnego handlu ,przecież tu handluje sie też np miodem z tutejszych pasiek ...
Może wydział architektury zarządziłby uporządkowanie terenu , upiększenie go ,zabudowanie jednolitymi fajnymi straganami ...
Może wreszcie nasz burmistrz ruszyłby głową razem z kandydatem na posła P Dudzisem ....jak pomóc kupcom i ich klientom ?
TO oni za to odpowiadają ,niech nie zwalają winy i odpowiedzialności na innych.Od ich inicjatywy zależy czy będzie w mieście ładnie ...
przed wyborami obiecywalo się wszystko !

N
NENE

W zupełności się zgadzam z Tobą, Tak niestety jest w krasniku ludzie wodza mieli nakazane zeby nie pójść to prawda dziwi mnie to dlaczego ludzie nie byli doinformowani? Komu na tym zależało? Padnie kosa na kamień i to w niedługim czasie. wróżka

Z
Zb,Sawicki

Jesli podsumowac osiagniecia Pogoni to wydaje mi sie ze najwieksze zaslugi przypadna M.Kurasowi i on powinien przejec funkcje trenera

k
kostekk

znowu cos kombinuja polaczki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3