Uczniowie wrócili do szkolnych ławek. W Gorzowie były łzy radości, ale i obawy

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Po wielu miesiącach lekcji zdalnych uczniowie wrócili do szkolnych ławek. Magda Marszałek
Po wielu miesiącach lekcji zdalnych uczniowie wrócili do szkolnych ławek. Na początek jeszcze nie wszyscy, bo przez pierwsze dwa tygodnie nauka będzie odbywała się hybrydowo, czyli naprzemiennie - częściowo w szkole, a częściowo w domu. Pod koniec maja do placówek mają wrócić już wszyscy uczniowie. Jakie towarzyszą im emocje?

Pełni obaw i wątpliwości, ale też bardzo stęsknieni za sobą - tak po siedmiu miesiącach nauki w domu wrócili do szkół uczniowie z II Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie.

- Długo na to czekałem, bo brakowało mi takiego bezpośredniego kontaktu ze znajomymi, a nawet z nauczycielami. Wbrew pozorom te zdalne lekcje były dla nas naprawdę dużym wyzwaniem - mówi Paweł.

Zdalna nauka i związane z nią długie godziny spędzone przed komputerem, ale przede wszystkim brak kontaktów społecznych dały w kość również licealistom ze szkoły przy Puszkina w Gorzowie.

- Bardzo się cieszę, że wreszcie spotykam znajomych - to jest wspaniałe! Póki co nie mam żadnych obaw, bo wszystko jest jeszcze lekko przytłumione przez ekscytację związaną z powrotem do szkoły. Strach może przyjdzie, ale na pewno nie dzisiaj! - mówi Agnieszka z I Liceum Ogólnokształcącego. - Rzeczywiście bywało ciężko w domu, bo nie ukrywam, że brakowało mi znajomych i bardzo się cieszę z powrotu do tradycyjnych lekcji - nawet tych za którymi nie przepadam. Stęskniłem się za tym po prostu! - dodaje Krzysztof.

Stęsknili się również nauczyciele

Z nieskrywaną radością do szkół wracają też nauczyciele, którym brak bezpośredniego kontaktu z uczniami również mocno doskwierał.

- Zdecydowanie wracamy z radością, bo te ostatnie miesiące były trudne chyba dla nas wszystkich. Nie chodzi juz nawet o takie prozaiczne problemy jak te związane na przykład z brakiem dostępu do internetu, ale przede wszystkim o izolację, która również nam nauczycielom mocno dawała w kość. - Lekcje zdalne pozbawione tego bezpośredniego kontaktu, pokazu i doświadczeń to dla nas bardzo ciężki czas, ale mam nadzieję, że wszystko to nadrobimy, wrócimy do pewnych rzeczy i znów uczniowie będą mogli wszytko zobaczyć na własne oczy i dotknąć, bo to w edukacji jest przecież najważniejsze - przekonują nauczyciele.

Na początek bez sprawdzianów

Pierwszego dnia w szkole po tak długiej nieobecności radość mieszała się z niepokojem, bo wielu uczniów obawia się maratonu testowania i sprawdzania wiedzy zdobytej podczas zdalnej edukacji. Dyrektorzy szkół zapewniają jednak - powrót do szkoły będzie bezstresowy.

- Zaplanowaliśmy to w ten sposób, że ten pierwszy dzień jest zupełnie pozbawiony zajęć lekcyjnych - są tylko warsztaty z wychowawcami, podczas których na nowo odbudowujemy relacje. Później spotykamy się na wspólnym, międzyklasowym grillu i różnych grach oraz zabawach integracyjnych. Od jutra wracamy do normalnych zajęć, ale do końca tego tygodnia nie przeprowadzamy żadnych sprawdzianów czy kartkówek - mówi Tomasz Pluta, dyrektor II LO w Gorzowie.

Krok dalej poszło natomiast I Liceum Ogólnokształcące w Gorzowie, które również zamierza nadrabiać, ale nie materiał, a klasowe relacje. Szkoła przygotowała nawet specjalny projekt z myślą o spragnionych powrotu, ale też pełnych niepokoju uczniów, którzy po wielu miesiącach nieobecności znów zasiądą w szkolnych ławkach.

- Celem naszego projektu wychowawczego pod hasłem Reanimacja Relacji jest odpowiedź na potrzeby uczniów, ale też apele rodziców związane z problemami, które nawarstwiły się podczas nauki zdalnej. Nie ma co ukrywać, że ta edukacja nie będzie już taka jak przed pandemią, dlatego tak ważne jest odnowienie i odbudowanie więzi pomiędzy uczniami, nauczycielami i rodzicami - mówi Mariusz Biniewski, dyrektor I LO w Gorzowie.

Do projektu zgłosiło się wiele gorzowskich instytucji, które przygotowały specjalną ofertę dla młodzieży i nauczycieli. Przez najbliższe dwa tygodnie odbywać się będą między innymi zajęcia integracyjne i ciekawe warsztaty z udziałem bibliotekarzy, filharmoników czy aktorów z gorzowskiego teatru.

Trudny powrót do rzeczywistości

Zdalna nauka, która trwała w niewielkimi przerwami od ponad roku, miała ogromny wpływ na dzieci i młodzież. Brak kontaktów społecznych i poczucie osamotnienia - to tylko niektóre z negatywnych skutków lekcji online. Nic więc dziwnego, że ogłoszenie powrotu do szkół, choć przez wielu długo wyczekiwane, spotkało się z falą reakcji i obaw. Jak więc uczynić powrót do szkół łatwiejszym i pomóc dzieciom na nowo zmierzyć sie ze szkolną rzeczywistością?

- To może być trudne wyzwanie, ale myślę, że tu najważniejsza jest takie liberalne podejście nauczycieli oraz rodziców w tych pierwszych dniach nauki stacjonarnej i rozmowa, ale nie taka, która ocenia, ale wspiera. Trzeba tym młodym ludziom wytłumaczyć, że to jest trudna rzeczywistość, na którą nie zawsze mamy wpływ, ale powinniśmy starać się te czarne myśli przegonić. Tu pomocne mogą okazać się właśnie kontakty z rówieśnikami, bo to one gwarantują wymianę doświadczeń i emocji oraz pokazują, że te emocje towarzyszą również innym - mówi Piotr Wiśniewski, szkolny pedagog.

Zobacz również:

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie