WOLSZTYNIAK WOLSZTYN - GRUNWALD POZNAŃ 24:23 (14:12)

Andrzej Flügel 68 324 88 06 aflugel@gazetalubuska.plZaktualizowano 
Wielkopolskie pierwszoligowe derby mężczyzn przyniosły wielkie emocje. Po dramatycznym boju dwa punkty zostały w Wolsztynie.

WOLSZTYNIAK WOLSZTYN - GRUNWALD POZNAŃ 24:23 (14:12)

WOLSZTYNIAK WOLSZTYN - GRUNWALD POZNAŃ 24:23 (14:12)

WOLSZTYNIAK: Wawrowicz - M. Wajs 6, Dobrodub, Pietruszka i Wieczorek po 4, Cierzniak 3, Młynkowiak 2, Marciniak 1, Cichy, Płóciniczak, Radziszewski.
GRUNWALD: M. Peda - Walczak i Lampart po 6, Żelazek 4, T. Peda i Niedzielski po 3, Więsław 1, Komisarek, Leitberger, Latejka.
Kary: 8 min - 8 min Sędziowali: Dariusz Klaus i Zdzisław Smykowski (obaj Gdańsk). Widzów 500.

Hala widowiskowo-sportowa Świtezianka zapełniła się w sobotę do ostatniego miejsca. Ci, którzy przyszli na mecz z pewnością nie żałowali. Wprawdzie oba zespoły nie pokazały wielkiej piłki ręcznej, ale zaciętością, walecznością i zaangażowaniem nadrobili ten brak. W rolach głównych wystąpili obaj bramkarze: wolsztynianin Sylwester Wawrowicz i poznaniak Mariusz Peda. Wychodzili obronną ręką z najtrudniejszych sytuacji, obaj obronili rzuty karne (Peda dwa, Wawrowicz jednego). Ocenę Pedy jednak obniża prowokacyjne zachowanie wobec publiczności i zbyt ostra gra. Wawrowicz wybronił aż dziesięć - zdawałoby się - beznadziejnych sytuacji. Zaczęło się od bramki Marcina Żelazka, wyrównał Maciej Wajs. Po dwóch bramkach Dariusza Lamparta Grunwald wygrywał 3:1 i było to jego jedyne prowadzenie w tym spotkaniu. Gospodarze szybko wyrównali po strzałach Kiryła Dobroduba. Teraz oni prowadzili, a goście gonili. Mnożyły się błędy z obu stron.
Druga połowa była niemal kopią pierwszej. Nerwowa gra obu rywali, szybkie akcje, wiele niecelnych strzałów i parad bramkarzy. Lepiej prezentował się Wolsztyniak. W 37 min, po rzucie Damiana Wieczorka było 17:14. Kiedy jednak w 41 min do siatki trafił M. Wajs miejscowi wygrywali już 19:15.
Wydawało się, że nic groźnego się już nie zdarzy. A jednak. Wolsztynianie marnowali kolejne akcje, a Grunwald trafiał. W 46 min Żelazek wyrównał na 19:19. W 58 min miejscowi wygrywali 24:22. Końcówka należała do gości. Rafał Walczak zdobył 23. bramkę. Wolsztynianie nie trafili i niemal przez dwie minuty piłkę posiadali goście. Przy ogromnym tumulcie publiczności gospodarze nie dali już sobie strzelić gola, w czym wielka zasługa Wawrowicza, który kapitalną interwencją wybronił strzał T. Pedy.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3