Woodstock 2010. Na woodstockowym polu upał. Chrońcie głowy, pijcie wodę!

pik
Na woodstockowym polu żar leje się z nieba
Na woodstockowym polu żar leje się z nieba fot. Jakub Pikulik
Wszyscy cieszą się, że w Kostrzynie świeci słońce. Ale pamiętajcie, upał bywa bardzo groźny. Oto kilka rad, jak radzić sobie z nim na woodstockowym polu.

Przede wszystkim pijcie dużo wody. Warto też, co jakiś czas przejść się do kranów i zmoczyć głowę oraz kark. Jeśli widzicie strażaków, podejdźcie. Na pewno możecie liczyć na to, że poleją was wodą, a i zabawa będzie przy tym przednia.

Koniecznie zajrzyj do naszej woodstockowej galerii - Pierwszy dzień XVI Przystanku Woodstock

Chrońcie głowy. Czapka, kapelusz, położona na głowie karimata, gazeta, kartonowe opakowanie po piwie. Ludzie wykorzystują tutaj wszystko. Możecie też schronić się w białym, dużym namiocie Akademii Sztuk Przepięknych. Jest tam dużo miejsca, co prawda trochę duszno, ale lepsze to, niż siedzenie w pełnym słońcu.

Czytaj też: Przystanek Woodstock 2010, Kostrzyn nad Odrą - rozkład jazdy PKP

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie