Wybuch gazu w Czarnowie. - Tak mnie zdmuchnęło, że nie wiedziałem, co się robi! Drzwi wyrwało! – mówi brat poszkodowanego w eksplozji

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek

Wideo

Ulatniający się z butli gaz eksplodował w domu we wsi Czarnowo niedaleko Krosna Odrzańskiego w sobotę, 10 października 2020 r. kilkanaście minut po godzinie 17.

Na miejsce przyjechało w sobotę sześć zastępów straży pożarnej, pogotowie i policja. Strażakom udało się uwolnić mężczyznę, który był przegnieciona elementami konstrukcyjnymi budynku.

Ulatniający się z butli gaz eksplodował w domu we wsi Czarnowo niedaleko Krosna Odrzańskiego w sobotę, 10 października 2020 r. kilkanaście minut po godzinie
Ulatniający się z butli gaz eksplodował w domu we wsi Czarnowo niedaleko Krosna Odrzańskiego w sobotę, 10 października 2020 r. kilkanaście minut po godzinie 17. Zdzisław Haczek/Gazeta Lubuska

Gołębie na dachu, a gołębnika nie ma…

W niedzielę, 11 października 2020 r. miejsce katastrofy robi piorunujące wrażenie. Z jednej strony budynek w Czarnowie wygląda normalnie: firanki i kwiatki w oknach, za furtką kot czyści pyszczek, na szczycie dachu stado gołębi… Robisz kilkanaście kroków i okazuje się, że prawie połowa domu nie istnieje. Że gołębie chciałyby się może schronić w urządzonym na poddaszu gołębniku, ale go nie ma…
Swoje zrobił wybuch gazu, ale też część naruszonych ścian musieli rozebrać strażacy, szukający ewentualnych kolejnych poszkodowanych i zabezpieczając rumowisko.

Ulatniający się z butli gaz eksplodował w domu we wsi Czarnowo niedaleko Krosna Odrzańskiego w sobotę, 10 października 2020 r. kilkanaście minut po godzinie 17.

Wybuch gazu w Czarnowie. - Tak mnie zdmuchnęło, że nie wiedz...

Jak mogło dojść do wybuchu?

W niedzielę, 11 października 2020 r., na rumowisko pracują policjanci i strażak. Dokonują oględzin m.in. butli gazowej, która przetrwała eksplozję.
Przysłuchuje się im mężczyzna. Okazuje się, że to brat poszkodowanego w wybuchu 63-latka. Że mieszkali w tym domu razem. – Ja na trzech pokojach, a brat w swoim w drugiej części – mówi mężczyzna.
Jak mogło dojść do wybuchu? - Gaz się ulatniał. Brat przypalił papierosa i zrobił wybuch – odpowiada mężczyzna, który ostatnią noc musiał spędzić u siostry.

Było kilkanaście minut po godzinie 17, gdy wsią Czarnowo niedaleko Krosna Odrzańskiego wstrząsnęła potężna eksplozja. W jednym z budynków wybuchł gaz. Część domu się zawaliła. Pod gruzami była jedna osoba.Na miejsce przyjechało sześć zastępów straży pożarnej, pogotowie i policja. Strażakom udało się uwolnić osobę, która była przegnieciona elementami konstrukcyjnymi budynku. Mężczyzna został odwieziony do szpitala w Krośnie Odrzańskim. Eksplozja była na tyle potężna, że część domu runęła. Strażacy sprawdzili, czy pod gruzami nie ma więcej osób.

Wybuch gazu w domu w Czarnowie. Część budynku runęła. Pod gr...

„Mnie zdmuchnęło! Drzwi wyrwało!”

- Dobrze, że w momencie wybuchu nie chodziłem po tej części domu – opowiada brat poszkodowanego, który trafił do szpitala w Krośnie Odrzańskim z obrażeniami głowy i poparzeniami. – Był huk i tak mnie zdmuchnęło, że nie wiedziałem, co się robi! Drzwi u mnie wyrwało!

Dom nie nadaje się do zamieszkania

Wybuch gazu naruszył budynek do tego stopnia, że nie nadaje się do zamieszkania. Musi zostać w całości rozebrany.

O wybuchu gazu w domu w Czarnowie w Lubuskiem mówią: st. asp. Piotr Gabrowski, oficer prasowy PSP Krosno Odrzańskie, Małgorzata Nadziejko, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego i Krzysztof Grzelak, sołtys Czarnowa

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie