ZIELONA GÓRA. Całe mieszkanie wypełnione narkotykami. Były wszędzie: w szafkach, pudełkach, a nawet w lodówce! [WIDEO] [ZDJĘCIA]

oprac. Aleksandra Pazda, (pij)

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze wspólnie z funkcjonariuszami Zespołu Wywiadowczego zatrzymali mężczyznę, który miał ponad 2 kilogramy narkotyków o czarnorynkowej wartości ponad 70 tys. zł. Prokuratura Rejonowa w Zielonej Górze wystąpiła z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

Akcja policji na zielonogórskim osiedlu

Zielonogórscy policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową ustalili, że na terenie jednego z osiedli mieszka mężczyzna, który może posiadać znaczne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Gdy tylko poznali rysopis mężczyzny, podjęli działania, żeby go zatrzymać. - We wtorek (11 lutego) wieczorem policjanci zwalczający przestępczość narkotykową wspólnie z funkcjonariuszami Zespołu Wywiadowczego zatrzymali na jednym z osiedli wytypowanego mężczyznę. Przy zatrzymanym, w jego torbie podróżnej policjanci znaleźli tabletki ecstasy, a także woreczki z amfetaminą i marihuaną - informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Zatrzymany to 29-letni mieszkaniec woj. lubuskiego

Mężczyzna od pewnego czasu zamieszkiwał w Zielonej Górze, w wynajmowanym mieszkaniu. Policjanci wraz z zatrzymanym udali się do jego mieszkania, a to, co w nim zastali zaskoczyło nawet doświadczonych funkcjonariuszy. W pomieszczeniach mieszkalnych, w różnych miejscach: szafkach, pudełkach, a nawet w lodówce, ukryte były ponad dwa kilogramy różnego rodzaju narkotyków. Na miejsce została wezwana grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny mieszkania i znajdujących się w nim substancji.

W sumie policjanci zabezpieczyli prawie 1,5 kg marihuany, ponad 0,5 kilograma amfetaminy, ponad 130 gramów efedryny, 115 tabletek ecstasy, tabletki LSD oraz kokainę – w sumie ponad 2 kilogramy narkotyków.

Ponadto podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli dwie wagi elektroniczne, pieniądze oraz trzy telefony komórkowe.

Nie został aresztowany

29-latek został przesłuchany. Usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, a także usiłowania wprowadzania tych substancji do obrotu. Za te przestępstwa według ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi kara od 2 do nawet 12 lat więzienia.

Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o areszt dilera. Mężczyzna nie został jednak aresztowany przez sąd. Jak ustaliliśmy, między innymi wyjaśniał, że narkotyki znalezione w mieszkaniu są na jego potrzeby. Osoba, rozpracowana operacyjnie przez zielonogórskich policjantów, która miała w domu ponad 2 kg różnych narkotyków, wyszła na wolność.

ZOBACZ TEŻ:

Bezrobocie w Lubuskiem na koniec stycznia 2020 wzrosło. W kt...

Parę metrów kwadratowych, a tyle wspomnień. Czyli jak zielon...

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Do TV - sedzia

Ale byłoby, gdyby taki PAN po narkotykach jechał autem i potracił sędzie , właśnie tego, co puścił go wolno!!! DEBIL sedzia to mało powiedziane! Mało wypadków powodują ci narkomani, co maja na własne potrzeby...

G
Gość

ta sa prawdziwi sedziowi-puscili chlopine,bo ma na wlasne potrzeby narkotyki,bo jak nie wezmie rano to chlop sie wylozy na podlodze.sedzia jak ma chumor to nie zamknie w ciupie,a jak go zona w domu zdenerwuje to zamknoc goscia.jak w komedii bareji.

J
Jajo

Oć kuwa mać dwa kg narkotyków i po zatrzymaniu do chaty ....zadośćuczynienie teraz mu dajcie za nerwy stres i stracony czas ....

G
Gość

To tylko zielonogórscy sędziowie.

Jak do pracy jadą na kacu to co się dziwić ich orzeczeniom.

R
Robert

Brawo sędziowie. Ciekawe czy to nadzwyczajna kasta, czy pupile Ziobry ?

Dodaj ogłoszenie