Zielona Góra. Przy os. Śląskim 10 mieszkańcy odłączyli się od spółdzielni. Teraz marzną w domach i nie mają ciepłej wody

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Sezon grzewczy już się rozpoczął. Ale nie dla mieszkańców bloku przy os. Śląskim 10 ABC. Tam ludzie nie mają ogrzewania ani ciepłej wody. Ich wspólnota mieszkaniowa wyszła ostatnio spod zarządu spółdzielni, co doprowadziło do konfliktu.

Blok os. Śląskie 10 ABC „należał” jeszcze do niedawna do Spółdzielni Mieszkaniowej „Kisielin”. Ale część mieszkańców nie była zadowolona z tego jak, spółdzielnia opiekuje się ich budynkiem, jak wydatkowane są pieniądze na remonty, jak zrobiono ocieplenie bloku… Z tego powodu 18 pełnoprawnych właścicieli wspólnoty postanowiło odejść spod zarządu spółdzielni.

- 29 sierpnia poinformowaliśmy spółdzielnię o naszych zamiarach. Poprosiliśmy o zorganizowanie zebrania wspólnoty, aby podjąć odpowiednią uchwałę. Przynieśliśmy pismo z odpowiednim wnioskiem - tłumaczy Mateusz Kwiczał, przedstawiciel mieszkańców.- Niestety od początku spotkaliśmy się z wrogością lub niechęcią. Spółdzielnia nie przyjęła naszego wniosku, twierdzono, że jest niepoprawny, sugerowano sfałszowanie podpisów. Z tego powodu zgodnie z prawem sami zorganizowaliśmy takie zebranie, na którym podjęliśmy decyzję o odejściu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy w Zielonej Górze powinniśmy wybudować spalarnię śmieci? Taka inwestycja to koszt co najmniej 500 mln zł

Jak twierdzi Mateusz Kwiczał, który został członkiem zarządu wspólnoty, wtedy zaczęły się problemy.- Już następnego dnia wystąpiliśmy o umowę na dostawę ogrzewania i ciepłej wody, bowiem zawór znajduje się w innym bloku. Tymczasem spółdzielnia najpierw chciała zawierać z nami umowy indywidualne, co jest absurdem, bowiem nigdzie się tak robi, a później przedstawiła nam propozycję, w której narzuciła marżę oznaczającą dla nas podwyżki o ok. 50 proc. Nie mogliśmy się na to zgodzić, przedstawiliśmy kontrpropozycje, ale pozostała bez odpowiedzi. Z tego powodu od 1 października nie mamy ogrzewania ani ciepłej wody. Co więcej, 12 członków spółdzielni w naszym bloku też na tym cierpi. Uważamy to za formę odwetu za naszą decyzję - przekonuje Kwiczał.

Jolanta Walenciak jest niepełnosprawna, porusza się o wózku. - To dla mnie straszne, w moim domu jest zimno, muszę myć się w misce, co w mojej sytuacji jest bardzo trudne. Mam uruchomione dwa dodatkowe grzejniki na prąd, co powoduje koszty. Ludzie zaraz zaczną tu chorować - uważa mieszkanka.

Zgadza się z nią sąsiadka, Grażyna Sikora: - Odchodząc ze spółdzielni nie popełniliśmy żadnego przestępstwa, a teraz jesteśmy za to karani. Jak tak można postępować, szczególnie teraz, kiedy na dworze jest tak zimno. Niektórzy mieszkają tu od początku i proszę zobaczyć, jak jesteśmy traktowani przez spółdzielnię po 27 latach - mówi zielonogórzanka. Mieszkańcy liczą jednak na porozumienie w tej sprawie.

Zarząd spółdzielni „Kisielin” odniósł się na piśmie do sytuacji. W przesłanym dokumencie czytamy: „ Zarząd, jako współwłaściciel udziałów we wspólnocie mieszkaniowej os. Śląskie 10 ABC liczącej 30 lokali mieszkalnych, w tym 12 członków naszej spółdzielni posiadających tylko jeden głos udziałowca we wspólnocie mieszkaniowej, żąda kategorycznie bezwarunkowego podpisania umowy z dostawcą energii cieplnej na dostawę ciepła do budynku os. Śląskie 10 ABC. Opieszałość postępowania zarządu wspólnoty, jak i właścicieli wyodrębnionych lokali, którzy otrzymali projekty umów do podpisania już 19 września br. w tak ważnej sprawie jak dostawa ciepłej wody i ogrzewanie mieszkań doprowadziła do powstania bardzo niekomfortowej sytuacji naszych członków.”

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 84

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Śląskie 9 pokazało wczoraj mesje Biczykowi gest Kozakiewicza:). Zawiązali Wspólnotę. Wręczyli mu czerwoną kartkę i wywalili z roboty! No, no, no... Na razie zostali pozbawieni ciepłej wody…

Teraz kolej na następne budynki. Kilka kolejnych intensywnie się przygotowuje do opuszczenia tej niebezpiecznej organizacji. Lawina zwykle rusza powoli..... ale jak ruszy to się zatrzyma na Szosie Kisielińskiej:). To dobrze, że do ludzi zaczyna powoli docierać świadomość, że trzeba chronić swoją własność.

d
dobra rada
15 października, 8:41, Gość:

Szanowni Panstwo Mieszkancy Os. Pomorskiego i Slaskiego, jezeli nie zaczniecie dzialac to prezes spoldzielni Was wykonczy finasowo i psychicznie.

15 października, 21:30, dobra rada:

Popieram apel. Zadbajcie Państwo o swoją własność i swoje pieniądze. Nie pozwólcie aby ktokolwiek na Was żerował. Weźcie swoje sprawy we własne ręce i pogońcie darmozjadów.

15 października, 21:52, Gość:

Tak jest, nie dajcie aby żerowali na was, na waszej własności różnej maści zarządcy. Oni patrzą tylko swojego interesu.

Zastanawiające, ze pierwszym krokiem takiego zarządcy jest termomodernizacja budynku, czyli zadłużenie wspólnoty na olbrzymie pieniądze. A potem choćby potop.

A waść to sam zarządzasz swoimi posiadłościami? Jeśli tak i efekt jest podobny jak na Pomorskim czy Śląskim to radzę jak najszybciej zatrudnić innego zarządcę. Zrobi to, jak sądzę, 2 razy taniej, 10 razy lepiej i 1000 razy przejrzyściej. Mogę polecić np. Wojtyniaka ale też jest wielu innych…

G
Gość
11 października, ‎22‎:‎40, Gość:

Radosna wiadomość dla spółdzielców. Spółdzielnia przerżnęła kolejny proces ze Wspólnotą na Os. Pomorskim 2 o pomieszczenia po byłym zakładzie fryzjerskim. Koszta sądowe do zapłacenia ponad 4500 . zł. Kto zapłaci? Ano poddani😉

14 października, 8:56, ws21:

Spółdzielnia to my. My przegraliśmy proces, my zapłacimy. Kto bogatemu zabroni?

A co do meritum. Nie mam zbyt dobrego zadnia o wyrokach temidy, zielonogórskiej w szczególności. W moich doświadczeniach kilka razy otarła się o absurd. Ale z koniem nie ma sensu się kopać.

14 października, 11:24, Gość:

Rzadko kiedy przegrywający proces ma dobre zdanie o wyroku Temidy. Ale przecież można się odwołać do TSUE….

Ps. Słyszę, że ok 70 członków wspólnoty przy Pomorskim 2 zostało pozwanych przez Zarząd Spółdzielni o kwoty sięgające 10.000 zł., Tym razem w trybie tzw. nakazowym żąda się od członków wspólnoty zapłaty absurdalnych kwot z tytułu używania tzw. spółdzielczej infrastruktury.

Absurdalność tych żądań już raz została potwierdzona przez sąd w nieco innym trybie. Ale co tam, kto nam zabroni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że i ta sprawa przepadnie. Zwłaszcza w świetle miażdżącej opinii biegłej, jaką dysponuje sąd w sprawach takich absurdalnych żądań. Koszta sądowe jak zwykle zapłacą spółdzielcy. A co tam…

Rodzi się jednak pytanie co kieruje tak ryzykownymi i kosztownymi w sumie poczynaniami spółdzielni.

Czyżby te same pobudki, które kazały tym ludziom pozbawić ciepła i ciepłej wody mieszkańców budynku nr 10 na Śląskim ( w tym spółdzielcom, którym zarząd ma psi obowiązek takie media dostarczać)? A może jeszcze co innego?

15 października, 17:22, Ogórek:

To nie spółdzielnie złośliwie wyłączyła ciepło. To nowy zarządca wspólnoty tak nakręcił tych ludzi, że spółdzielnie ma obowiązek. obowiązek będzie maiła po zwarciu umowy. A czy wiecie, że wspólnota włamała się do węzła i włączyła sobie ciepło? I jak to nazwać?

A co do korzystania z infrastruktury osiedlowej jeszcze raz podkreślam, żaden sąd nie powiedział, że nie należy płacić. Problem jest w ustaleniu wartości świadczenia. A jak do tego dojdzie to cała Polska będzie dzwonić do SM "Kisielin" i się będą pytać jak to zrobić. A wspólnotowi będą płakać i biegać do Gazety z prośbą o pożyczki na zapłatę.

Czekamy na kwotę z niecierpliwością.

Proszę wytłumaczyć skąd rozbieżność od 120 do 300 zł ?

C
Chwast
15 października, 8:41, Gość:

Szanowni Panstwo Mieszkancy Os. Pomorskiego i Slaskiego, jezeli nie zaczniecie dzialac to prezes spoldzielni Was wykonczy finasowo i psychicznie.

15 października, 21:30, dobra rada:

Popieram apel. Zadbajcie Państwo o swoją własność i swoje pieniądze. Nie pozwólcie aby ktokolwiek na Was żerował. Weźcie swoje sprawy we własne ręce i pogońcie darmozjadów.

15 października, 21:52, Gość:

Tak jest, nie dajcie aby żerowali na was, na waszej własności różnej maści zarządcy. Oni patrzą tylko swojego interesu.

Zastanawiające, ze pierwszym krokiem takiego zarządcy jest termomodernizacja budynku, czyli zadłużenie wspólnoty na olbrzymie pieniądze. A potem choćby potop.

Już było napisane niżej Panie Biczyk - czytaj Pan.

To ludzie w głosowaniu - 1 lokal - 1 głos (mówimy o wykupionych) zdecydowali o kredycie.

W przypadku spółdzielni o kredycie na 3,8 mln zdecydowała grupa leśnych dziadków z otoczenia mesje Biczyka, a szary mieszkaniec miał do gadania tyle co żyd za okupacji...

Widać różnicę ?

Nie siej Pan propagandy.

Jakby spółdzielnia robiła cokolwiek na rzecz mieszkańców nikt nie planowałby ucieczki do wspólnoty i wzięcia sprawy w swoje ręce - np. ile można czekać na wymianę pionów wodnych?

G
Gość
15 października, 8:41, Gość:

Szanowni Panstwo Mieszkancy Os. Pomorskiego i Slaskiego, jezeli nie zaczniecie dzialac to prezes spoldzielni Was wykonczy finasowo i psychicznie.

15 października, 21:30, dobra rada:

Popieram apel. Zadbajcie Państwo o swoją własność i swoje pieniądze. Nie pozwólcie aby ktokolwiek na Was żerował. Weźcie swoje sprawy we własne ręce i pogońcie darmozjadów.

I odezwał się główny zainteresowany...

G
Gość
15 października, 8:41, Gość:

Szanowni Panstwo Mieszkancy Os. Pomorskiego i Slaskiego, jezeli nie zaczniecie dzialac to prezes spoldzielni Was wykonczy finasowo i psychicznie.

15 października, 21:30, dobra rada:

Popieram apel. Zadbajcie Państwo o swoją własność i swoje pieniądze. Nie pozwólcie aby ktokolwiek na Was żerował. Weźcie swoje sprawy we własne ręce i pogońcie darmozjadów.

Tak jest, nie dajcie aby żerowali na was, na waszej własności różnej maści zarządcy. Oni patrzą tylko swojego interesu.

Zastanawiające, ze pierwszym krokiem takiego zarządcy jest termomodernizacja budynku, czyli zadłużenie wspólnoty na olbrzymie pieniądze. A potem choćby potop.

d
dobra rada
15 października, 8:41, Gość:

Szanowni Panstwo Mieszkancy Os. Pomorskiego i Slaskiego, jezeli nie zaczniecie dzialac to prezes spoldzielni Was wykonczy finasowo i psychicznie.



Popieram apel. Zadbajcie Państwo o swoją własność i swoje pieniądze. Nie pozwólcie aby ktokolwiek na Was żerował. Weźcie swoje sprawy we własne ręce i pogońcie darmozjadów.

o
ordynator
11 października, ‎22‎:‎40, Gość:

Radosna wiadomość dla spółdzielców. Spółdzielnia przerżnęła kolejny proces ze Wspólnotą na Os. Pomorskim 2 o pomieszczenia po byłym zakładzie fryzjerskim. Koszta sądowe do zapłacenia ponad 4500 . zł. Kto zapłaci? Ano poddani😉

14 października, 8:56, ws21:

Spółdzielnia to my. My przegraliśmy proces, my zapłacimy. Kto bogatemu zabroni?

A co do meritum. Nie mam zbyt dobrego zadnia o wyrokach temidy, zielonogórskiej w szczególności. W moich doświadczeniach kilka razy otarła się o absurd. Ale z koniem nie ma sensu się kopać.

14 października, 11:24, Gość:

Rzadko kiedy przegrywający proces ma dobre zdanie o wyroku Temidy. Ale przecież można się odwołać do TSUE….

Ps. Słyszę, że ok 70 członków wspólnoty przy Pomorskim 2 zostało pozwanych przez Zarząd Spółdzielni o kwoty sięgające 10.000 zł., Tym razem w trybie tzw. nakazowym żąda się od członków wspólnoty zapłaty absurdalnych kwot z tytułu używania tzw. spółdzielczej infrastruktury.

Absurdalność tych żądań już raz została potwierdzona przez sąd w nieco innym trybie. Ale co tam, kto nam zabroni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że i ta sprawa przepadnie. Zwłaszcza w świetle miażdżącej opinii biegłej, jaką dysponuje sąd w sprawach takich absurdalnych żądań. Koszta sądowe jak zwykle zapłacą spółdzielcy. A co tam…

Rodzi się jednak pytanie co kieruje tak ryzykownymi i kosztownymi w sumie poczynaniami spółdzielni.

Czyżby te same pobudki, które kazały tym ludziom pozbawić ciepła i ciepłej wody mieszkańców budynku nr 10 na Śląskim ( w tym spółdzielcom, którym zarząd ma psi obowiązek takie media dostarczać)? A może jeszcze co innego?

15 października, 17:22, Ogórek:

To nie spółdzielnie złośliwie wyłączyła ciepło. To nowy zarządca wspólnoty tak nakręcił tych ludzi, że spółdzielnie ma obowiązek. obowiązek będzie maiła po zwarciu umowy. A czy wiecie, że wspólnota włamała się do węzła i włączyła sobie ciepło? I jak to nazwać?

A co do korzystania z infrastruktury osiedlowej jeszcze raz podkreślam, żaden sąd nie powiedział, że nie należy płacić. Problem jest w ustaleniu wartości świadczenia. A jak do tego dojdzie to cała Polska będzie dzwonić do SM "Kisielin" i się będą pytać jak to zrobić. A wspólnotowi będą płakać i biegać do Gazety z prośbą o pożyczki na zapłatę.

Siostro kaftan!!! Mówiłem, żeby tego pacjenta trzymać z dala od internetu!

O
Ogórek
11 października, ‎22‎:‎40, Gość:

Radosna wiadomość dla spółdzielców. Spółdzielnia przerżnęła kolejny proces ze Wspólnotą na Os. Pomorskim 2 o pomieszczenia po byłym zakładzie fryzjerskim. Koszta sądowe do zapłacenia ponad 4500 . zł. Kto zapłaci? Ano poddani😉

14 października, 8:56, ws21:

Spółdzielnia to my. My przegraliśmy proces, my zapłacimy. Kto bogatemu zabroni?

A co do meritum. Nie mam zbyt dobrego zadnia o wyrokach temidy, zielonogórskiej w szczególności. W moich doświadczeniach kilka razy otarła się o absurd. Ale z koniem nie ma sensu się kopać.

14 października, 11:24, Gość:

Rzadko kiedy przegrywający proces ma dobre zdanie o wyroku Temidy. Ale przecież można się odwołać do TSUE….

Ps. Słyszę, że ok 70 członków wspólnoty przy Pomorskim 2 zostało pozwanych przez Zarząd Spółdzielni o kwoty sięgające 10.000 zł., Tym razem w trybie tzw. nakazowym żąda się od członków wspólnoty zapłaty absurdalnych kwot z tytułu używania tzw. spółdzielczej infrastruktury.

Absurdalność tych żądań już raz została potwierdzona przez sąd w nieco innym trybie. Ale co tam, kto nam zabroni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że i ta sprawa przepadnie. Zwłaszcza w świetle miażdżącej opinii biegłej, jaką dysponuje sąd w sprawach takich absurdalnych żądań. Koszta sądowe jak zwykle zapłacą spółdzielcy. A co tam…

Rodzi się jednak pytanie co kieruje tak ryzykownymi i kosztownymi w sumie poczynaniami spółdzielni.

Czyżby te same pobudki, które kazały tym ludziom pozbawić ciepła i ciepłej wody mieszkańców budynku nr 10 na Śląskim ( w tym spółdzielcom, którym zarząd ma psi obowiązek takie media dostarczać)? A może jeszcze co innego?

To nie spółdzielnie złośliwie wyłączyła ciepło. To nowy zarządca wspólnoty tak nakręcił tych ludzi, że spółdzielnie ma obowiązek. obowiązek będzie maiła po zwarciu umowy. A czy wiecie, że wspólnota włamała się do węzła i włączyła sobie ciepło? I jak to nazwać?

A co do korzystania z infrastruktury osiedlowej jeszcze raz podkreślam, żaden sąd nie powiedział, że nie należy płacić. Problem jest w ustaleniu wartości świadczenia. A jak do tego dojdzie to cała Polska będzie dzwonić do SM "Kisielin" i się będą pytać jak to zrobić. A wspólnotowi będą płakać i biegać do Gazety z prośbą o pożyczki na zapłatę.

X
XXX

Ciekawe pliki na temat kosztów spółdzielni, które dostałem od kolegi z Pomorskiego 2 jak toczyli (toczą) wojnę z SM Kisielin.

https://megawrzuta.pl/download/482384b1d4ccc80d45b85dc9eeb30307.html

https://megawrzuta.pl/filesgroup/2e0c200e9a1db94bcec0ca68790cc5ee.html

G
Gość

Szanowni Panstwo Mieszkancy Os. Pomorskiego i Slaskiego, jezeli nie zaczniecie dzialac to prezes spoldzielni Was wykonczy finasowo i psychicznie.

D
Delikatnie wk......y
11 października, ‎22‎:‎40, Gość:

Radosna wiadomość dla spółdzielców. Spółdzielnia przerżnęła kolejny proces ze Wspólnotą na Os. Pomorskim 2 o pomieszczenia po byłym zakładzie fryzjerskim. Koszta sądowe do zapłacenia ponad 4500 . zł. Kto zapłaci? Ano poddani😉

14 października, 8:56, ws21:

Spółdzielnia to my. My przegraliśmy proces, my zapłacimy. Kto bogatemu zabroni?

A co do meritum. Nie mam zbyt dobrego zadnia o wyrokach temidy, zielonogórskiej w szczególności. W moich doświadczeniach kilka razy otarła się o absurd. Ale z koniem nie ma sensu się kopać.

14 października, ‎11‎:‎24, Gość:

Rzadko kiedy przegrywający proces ma dobre zdanie o wyroku Temidy. Ale przecież można się odwołać do TSUE….

Ps. Słyszę, że ok 70 członków wspólnoty przy Pomorskim 2 zostało pozwanych przez Zarząd Spółdzielni o kwoty sięgające 10.000 zł., Tym razem w trybie tzw. nakazowym żąda się od członków wspólnoty zapłaty absurdalnych kwot z tytułu używania tzw. spółdzielczej infrastruktury.

Absurdalność tych żądań już raz została potwierdzona przez sąd w nieco innym trybie. Ale co tam, kto nam zabroni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że i ta sprawa przepadnie. Zwłaszcza w świetle miażdżącej opinii biegłej, jaką dysponuje sąd w sprawach takich absurdalnych żądań. Koszta sądowe jak zwykle zapłacą spółdzielcy. A co tam…

Rodzi się jednak pytanie co kieruje tak ryzykownymi i kosztownymi w sumie poczynaniami spółdzielni.

Czyżby te same pobudki, które kazały tym ludziom pozbawić ciepła i ciepłej wody mieszkańców budynku nr 10 na Śląskim ( w tym spółdzielcom, którym zarząd ma psi obowiązek takie media dostarczać)? A może jeszcze co innego?

14 października, 14:19, ws21:

A jaki problem aby członek SM przyszedł na zebranie członkowskie i się dowiedział? Ja mam 100% zaufanie do wybranych przedstawicieli. Nie uważam się za mądrzejszego od nich. Oni wiedzą więcej jak sprawa wygląda i podejmują w naszym imieniu decyzje. Gdyby zaistniała sytuacja że nie akceptują wyborów Zarządu, mogą go zmienić. Spółdzielnię na zewnątrz reprezentuje Zarząd. Podlega on wewnętrznej kontroli. Zarząd uznał że warto iść do sądu - jego decyzja. Rada Nadzorcza to zaakceptowała, więc gdzie problem?

Kto był kiedykolwiek na zebraniu to wie jak to wygląda. To jest parodia. Biczyk w momencie otrzymania niewygodnego pytania zmienia temat, odwraca głowę, ignoruje taką osobę...żeby nie powiedzieć, że zachowuje się jak cham.

Skoro jest tak dobrze to dlaczego ludzie narzekają na spółdzielnię ?

Dlaczego zarząd spółdzielnie nie chce/nie planuje/uważa za bezsensowne powołując się na swoich speców od budownictwa ocieplać budynków kompleksowo ?

Ile ludzie ze Śląskiego 8C będą czekać na wymianę pionów wodnych? (nie tylko oni - na to czeka więcej bloków).

Dlaczego ocieplanie ścian bocznych zostało zakończone na bloku Śląskie 5 - (przypadek,że mieszka tam prezes) - dopiero po kilku miesiącach skończono Śląskie 6. Co z resztą Śląskiego, Pomorskiego ?

G
Gość
11 października, ‎22‎:‎40, Gość:

Radosna wiadomość dla spółdzielców. Spółdzielnia przerżnęła kolejny proces ze Wspólnotą na Os. Pomorskim 2 o pomieszczenia po byłym zakładzie fryzjerskim. Koszta sądowe do zapłacenia ponad 4500 . zł. Kto zapłaci? Ano poddani😉

14 października, 8:56, ws21:

Spółdzielnia to my. My przegraliśmy proces, my zapłacimy. Kto bogatemu zabroni?

A co do meritum. Nie mam zbyt dobrego zadnia o wyrokach temidy, zielonogórskiej w szczególności. W moich doświadczeniach kilka razy otarła się o absurd. Ale z koniem nie ma sensu się kopać.

14 października, ‎11‎:‎24, Gość:

Rzadko kiedy przegrywający proces ma dobre zdanie o wyroku Temidy. Ale przecież można się odwołać do TSUE….

Ps. Słyszę, że ok 70 członków wspólnoty przy Pomorskim 2 zostało pozwanych przez Zarząd Spółdzielni o kwoty sięgające 10.000 zł., Tym razem w trybie tzw. nakazowym żąda się od członków wspólnoty zapłaty absurdalnych kwot z tytułu używania tzw. spółdzielczej infrastruktury.

Absurdalność tych żądań już raz została potwierdzona przez sąd w nieco innym trybie. Ale co tam, kto nam zabroni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że i ta sprawa przepadnie. Zwłaszcza w świetle miażdżącej opinii biegłej, jaką dysponuje sąd w sprawach takich absurdalnych żądań. Koszta sądowe jak zwykle zapłacą spółdzielcy. A co tam…

Rodzi się jednak pytanie co kieruje tak ryzykownymi i kosztownymi w sumie poczynaniami spółdzielni.

Czyżby te same pobudki, które kazały tym ludziom pozbawić ciepła i ciepłej wody mieszkańców budynku nr 10 na Śląskim ( w tym spółdzielcom, którym zarząd ma psi obowiązek takie media dostarczać)? A może jeszcze co innego?

14 października, 14:19, ws21:

A jaki problem aby członek SM przyszedł na zebranie członkowskie i się dowiedział? Ja mam 100% zaufanie do wybranych przedstawicieli. Nie uważam się za mądrzejszego od nich. Oni wiedzą więcej jak sprawa wygląda i podejmują w naszym imieniu decyzje. Gdyby zaistniała sytuacja że nie akceptują wyborów Zarządu, mogą go zmienić. Spółdzielnię na zewnątrz reprezentuje Zarząd. Podlega on wewnętrznej kontroli. Zarząd uznał że warto iść do sądu - jego decyzja. Rada Nadzorcza to zaakceptowała, więc gdzie problem?

14 października, 21:53, Gość:

Z tego co piszesz to faktycznie nie wynika byś był mądrzejszy od zarządu. A nawet zaryzykowałbym twierdzenie, że jesteś od niego dużo mniej mądry.

Dobrze prawisz...

Polać mu.

G
Gość
11 października, ‎22‎:‎40, Gość:

Radosna wiadomość dla spółdzielców. Spółdzielnia przerżnęła kolejny proces ze Wspólnotą na Os. Pomorskim 2 o pomieszczenia po byłym zakładzie fryzjerskim. Koszta sądowe do zapłacenia ponad 4500 . zł. Kto zapłaci? Ano poddani😉

14 października, 8:56, ws21:

Spółdzielnia to my. My przegraliśmy proces, my zapłacimy. Kto bogatemu zabroni?

A co do meritum. Nie mam zbyt dobrego zadnia o wyrokach temidy, zielonogórskiej w szczególności. W moich doświadczeniach kilka razy otarła się o absurd. Ale z koniem nie ma sensu się kopać.

14 października, ‎11‎:‎24, Gość:

Rzadko kiedy przegrywający proces ma dobre zdanie o wyroku Temidy. Ale przecież można się odwołać do TSUE….

Ps. Słyszę, że ok 70 członków wspólnoty przy Pomorskim 2 zostało pozwanych przez Zarząd Spółdzielni o kwoty sięgające 10.000 zł., Tym razem w trybie tzw. nakazowym żąda się od członków wspólnoty zapłaty absurdalnych kwot z tytułu używania tzw. spółdzielczej infrastruktury.

Absurdalność tych żądań już raz została potwierdzona przez sąd w nieco innym trybie. Ale co tam, kto nam zabroni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że i ta sprawa przepadnie. Zwłaszcza w świetle miażdżącej opinii biegłej, jaką dysponuje sąd w sprawach takich absurdalnych żądań. Koszta sądowe jak zwykle zapłacą spółdzielcy. A co tam…

Rodzi się jednak pytanie co kieruje tak ryzykownymi i kosztownymi w sumie poczynaniami spółdzielni.

Czyżby te same pobudki, które kazały tym ludziom pozbawić ciepła i ciepłej wody mieszkańców budynku nr 10 na Śląskim ( w tym spółdzielcom, którym zarząd ma psi obowiązek takie media dostarczać)? A może jeszcze co innego?

14 października, 14:19, ws21:

A jaki problem aby członek SM przyszedł na zebranie członkowskie i się dowiedział? Ja mam 100% zaufanie do wybranych przedstawicieli. Nie uważam się za mądrzejszego od nich. Oni wiedzą więcej jak sprawa wygląda i podejmują w naszym imieniu decyzje. Gdyby zaistniała sytuacja że nie akceptują wyborów Zarządu, mogą go zmienić. Spółdzielnię na zewnątrz reprezentuje Zarząd. Podlega on wewnętrznej kontroli. Zarząd uznał że warto iść do sądu - jego decyzja. Rada Nadzorcza to zaakceptowała, więc gdzie problem?

Z tego co piszesz to faktycznie nie wynika byś był mądrzejszy od zarządu. A nawet zaryzykowałbym twierdzenie, że jesteś od niego dużo mniej mądry.

Ś
Ślązak
10 października, 13:55, fibi bufe:

Szanowni Panstwo prosze tylko spojrzec na bloki Pomorskie nr 2, czy Slaskie nr 3. Na tle tego osiedla wygladaja jak z innej epoki. Wiadomo wiaze sie to z wyzszymi kosztami Funduszu Reemontowego ale jednoczesnie spadaja zaliczki na ogrzewanie. Co do Slaskiego 10, bardzo dobra decyzja ale nie przed zima poniewaz odejscie od spoldzielni wiaze sie z instalacja wlasnego wezla cieplnego. Ale jak juz wszystko pojdzie po mysli wspolnoty Slaskie 10, na pewno nie bedziecie zalowali,w tym przede wszystkim rzadow spoldzielni SM KIsielin.

Jak najszybsze (nawet przed zimą) pozbycie się uciążliwego i kosztownego zarządcy miało swój sens.

Oszczędziło nam to dużych pieniędzy i o wiele większych problemów na przyszłość, niż przeczekanie chwilowych, barbarzyńskich represji.

Przecież w końcu będą musieli nas podłączyć.:) Jak spojrzeć przez okno to widać wyraźnie, że nawet niebo nam sprzyja😊

A zarząd SMK powinien podziękować za ogólnopolską reklamę😊. Dzwonią teraz do nas ludzie z całej Polski i pytają kto zacz ci osobnicy i co to w ogóle za organizacja.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3