Zielona Góra. Waląca się kamienica przy ul. Wrocławskiej zabezpieczona. Jakie są plany właściciela?

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
W ostatnich dniach informowaliśmy, że mieszkańcy Zielonej Góry skarżyli się na ruderę, która znajduje się naprzeciwko popularnej galerii Focus Mall przy ul. Wrocławskiej. Ze względu na sypiące się dachówki, pobliski chodnik został ogrodzony. Okazuje się, że przeprowadzono już prace zabezpieczające konstrukcję. - Roboty zakończyły się w tym tygodniu. Proszę mi wierzyć, ja też chce spać spokojnie - przekonuje Roman Szpak, właściciel. To jednak nie rozwiązuje problemu, pytanie brzmi: co dalej z tym budynkiem?

Problemy z kamienica przy ul. Wrocławskiej

Budynek przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze nie zwraca uwagi przechodniów, oblepiony jest reklamami, które skutecznie maskują jego wygląd. Ale pod tą zewnętrzną warstwą kryje się stara kamienica, która wymaga gruntownego remontu. Od lat nic się w tej kwestii nie dzieje, rudera stoi i tylko dalej niszczeje. Roman Szpak zakupił posiadłość na licytacji około 17 lat temu, miał konkretne plany, co do budynku... Co więc poszło nie tak?

- Warto zaznaczyć, że kamienicę zakupiłem wraz z mieszkańcami. Już wtedy budynek był w fatalnym stanie, w zasadzie to nie nadawał się już do normalnej egzystencji. Dość powiedzieć, że mieszkańcy mogli go przejąć przed licytacją za przysłowiową złotówkę, ale nikt nie był chętny. Dlatego na początek zająłem się, aby pomóc im znaleźć inne godne lokum - opowiada Szpak.

- Dosyć szybko pojawił się pierwszy problem, własnościowy. Okazało się, że kamienicę kupiłem, ale tak nie do końca... Posiadałem jedynie 85 proc. udziałów, przy czym nawet nie wyznaczono, które to są dokładnie pomieszczenia. Byłem w kropce. Po pewnym czasie udało mi się jednak odkupić pozostałe udziały, w końcu stałem właścicielem całej kamienicy. Ale w międzyczasie dowiedziałem się, że zmieniono plany zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca - tłumaczy nasz rozmówca.

Droga biegnąca przez budynek

Okazało się, że przez ten budynek w przyszłości ma biec... droga. - Było to chyba związane z rozbudową, poszerzeniem ulicy Wrocławskiej. Dziś już z tego zrezygnowano, ale w przeszłości, ktoś miał taką koncepcję. Ten plan ostatecznie zmieniono kilka lat temu. Wydawać by się mogło, że wtedy nic już nie stanie na przeszkodzie, aby móc rozpocząć, jakieś inwestycje związane z kamienicę.Ale budynek wciągnięto do gminnej ewidencji zabytków, co prawnie zablokowało możliwość, jakichkolwiek prac czy remontów bez zgody konserwatora - twierdzi Szpak.

Zielona Góra. Waląca się kamienica przy ul. Wrocławskiej zabezpieczona. Jakie są plany właściciela?

Ekspertyzy fachowców zdecydują o przyszłości?

O budynku przy ul. Wrocławskiej rozmawialiśmy już wcześniej z prezydentem Januszem Kubickim. W kontekście tej konkretnej posiadłości włodarz Zielonej Góry nie miał wątpliwości, ze czasami lepiej jest coś rozebrać i wybudować na nowo.

- Musimy zdać sobie sprawę, że nie każdy stary budynek można uratować. Nie każdy na to zasługuje. Tutaj mamy trudną sytuację, mamy związane ręce m.in. przepisami konserwatorskimi. Ale później, gdy komuś spadnie cegła na głowę, to wszyscy będą pytać, a co prezydent zrobił w tej sprawie? Wszyscy obwinią władze miasta - tłumaczył nam Kubicki.

Podobnego zdania jest Roman Szpak. - Niestety, ale ta kamienica w tym momencie nadaje się do rozbiórki i odbudowy. Jest zdewastowana, w środku zawaliła się część stropów. Systematycznie dokonujemy przeglądów, ale niedawno z powodu mrozów na chodnik spadł kawałek gzymsu. Zleciłem specjalistycznej firmie zabezpieczenie budynku. Te prace zakończyły się w tym tygodniu. Proszę mi wierzyć, ja też chce spać spokojnie, nie chce ciągle się martwić, że coś się stanie - przekonuje nas rozmówca.

Zielona Góra. Waląca się kamienica przy ul. Wrocławskiej zabezpieczona. Jakie są plany właściciela?

Na polecenie nadzoru budowlanego właściciel zlecił też wykonanie dokładnej ekspertyzy technicznej całej posiadłości. - Prowadzę rozmowy m.in. z miejską konserwator zabytków, nadzorem budowlanym oraz prezydentem. Być może ta ekspertyza pozwoli nam znaleźć rozwiązanie. Być może najlepiej byłoby wypisać budynek z gminnej ewidencji zabytków. Wierzę, że coś się w tej sprawie ruszy - mówi Szpak.

Plany właściciela budynku

Jakie on sam ma plany związany z kamienicą przy ul. Wrocławskiej. - Przez te 17 lat miałem już wiele pomysłów. Na początku chciałem, aby powstało tam coś na wzór lokalu-winnicy. Poczyniłem do tego nawet pewne przygotowania, ale później musiałem zrezygnować. Obecnie skłaniam się do koncepcji, aby na dole znajdowały się pomieszczenia komercyjne, galeria sztuki, a na wyższych piętrach apartamenty. Chciałbym podkreślić, że zależy mi na tym, aby kamienica odzyskała dawny blask - przekonuje właściciel posiadłości.

Wideo: W Zielonej Górze od 20 lat znajduje się budynek z drzewem w środku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie