Zmarł słynny zielonogórski fotograf Bronisław Bugiel. Przez kilkadziesiąt lat był związany z „Gazetą Zielonogórską”, potem „Gazetą Lubuską”

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska
Bronisław Bugiel na wystawie w Muzeum Ziemi Lubuskiej w 2016 roku. Zdzisław Haczek
Odszedł zielonogórski mistrz fotografii - Bronisław Bugiel. Przez kilkadziesiąt lat fotografował życie naszego miasta, ale i regionu. Nie mogło go zabraknąć na ważnych wydarzeniach społecznych, sportowych, kulturalnych... Przez kilkadziesiąt lat był związany z „Gazetą Zielonogórską”, a potem z „Gazetą Lubuską”. O śmierci fotografa poinformowali jego bliscy.

O śmierci wybitnego zielonogórskiego fotografa poinformowali jego bliscy. Radosław Bugiel, syn artysty, napisał:

"Odszedł po cichu... Cieszył się bardzo, gdy wiedział, że jego fotografie radują nasze oczy".

Dla wielu zielonogórzan Bronisław Bugiel był postacią-legendą. To on fotografował życie naszego miasta i regionu.

Urodził się w 1934 roku w Chorzowie. Od lat 50. XX wieku był związany z Zieloną Górą, gdzie mieszkał, pracował i fotografował.
Do emerytury, na którą przeszedł w latach 90., był fotoreporterem w "Gazecie Zielonogórskiej", późniejszej "Gazecie Lubuskiej".

Bronisław Bugiel. Nie mogło Go zabraknąć na najważniejszych wydarzeniach

Zmarł słynny zielonogórski fotograf Bronisław Bugiel. Przez kilkadziesiąt lat był związany z „Gazetą Zielonogórską”, potem „Gazetą Lubuską”
Bronisław Bugiel - zdjęcie z 2016 roku. Zdzisław Haczek

To on wychwytywał na swoich fotografiach życie miasta i regionu. Barwne Winobrania, korowody, ale i tę nieco bardziej przyziemną codzienność. Pierwsze zdjęcie, jakie zrobił dla "Gazety Zielonogórskiej"?

- Wyścig na rowerach wokół ratusza - wspominał w wywiadzie przeprowadzonym przez red. Dariusza Chajewskiego, naszego dziennikarza. - Niby banał, ale dla mnie była to jakaś premiera.

Bronisław Bugiel - fotoreporter z przymusu

Skończył pracę w redakcji tuż przed wejściem na łamy "GL" koloru. Stąd wszystkie słynne zdjęcia wykonane były w czerni i bieli...

Mistrz tradycyjnej fotografii

Przy okazji wystawy „Bronisław Bugiel. Inne widzenie świata” – otwartej w 2016 r. w Muzeum Ziemi Lubuskiej – pisano: „Któż uprawia dziś taką fotografię?! Zdjęcia czarno-białe, w barwach sepii, wykonane w technice gumy chromianowej, zrealizowane przy pomocy aparatu analogowego... Tylko mistrzowie tradycyjnych technik obróbki fotograficznej! A takim jest Bronisław Bugiel (rocznik 1934), od 1954 r. do przejścia na emeryturę związany z redakcją „Gazety Zielonogórskiej”, potem „Gazety Lubuskiej”. Ale pan Bronek (od 1991 r. członek Związku Polskich Artystów Fotografików), obok uwieczniana doraźnych wydarzeń gospodarczych, politycznych i kulturalnych, szukał w fotografii artyzmu. I znalazł, pokazując przyrodę czy pejzaż w niepowtarzalny, klimatyczny sposób”.

Bronisław Bugiel był autorem i współautorem wielu wystaw. Za swoje prace otrzymywał mnóstwo nagród. Od 1991 r. był członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, ale i m.in. członkiem honorowym Lubuskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Do bliskich zewsząd płyną słowa wsparcia i kondolencje. Mieszkańcy podkreślają, że Bronisław Bugiel zostawił po sobie niepowtarzalną historię Zielonej Góry uchwyconą na swoich zdjęciach.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 stycznia, 15:26, Czytacz GL:

Bezdyskusyjnie, to najbardziej znany i ceniony fotograf, fotoreporter GL. Cześć jego pamięci.

Natomiast gazecie życzyć trzeba ludzi którzy nie dadzą sie ewentualnym naciskom pis/owej szczujni która podkupiła gazetę obajtkowymi łapkami

12 stycznia, 15:39, Gość:

co za brednie czlowieku piszesz.

srubki masz poluzowane pod sufitem.posprzataj na strychu.

G
Gość
12 stycznia, 15:26, Czytacz GL:

Bezdyskusyjnie, to najbardziej znany i ceniony fotograf, fotoreporter GL. Cześć jego pamięci.

Natomiast gazecie życzyć trzeba ludzi którzy nie dadzą sie ewentualnym naciskom pis/owej szczujni która podkupiła gazetę obajtkowymi łapkami

12 stycznia, 15:39, Gość:

co za brednie czlowieku piszesz.

ssij dzidę kaczy podnóżku

G
Gość
12 stycznia, 15:26, Czytacz GL:

Bezdyskusyjnie, to najbardziej znany i ceniony fotograf, fotoreporter GL. Cześć jego pamięci.

Natomiast gazecie życzyć trzeba ludzi którzy nie dadzą sie ewentualnym naciskom pis/owej szczujni która podkupiła gazetę obajtkowymi łapkami

co za brednie czlowieku piszesz.

C
Czytacz GL

Bezdyskusyjnie, to najbardziej znany i ceniony fotograf, fotoreporter GL. Cześć jego pamięci.

Natomiast gazecie życzyć trzeba ludzi którzy nie dadzą sie ewentualnym naciskom pis/owej szczujni która podkupiła gazetę obajtkowymi łapkami

Dodaj ogłoszenie