Znajdą się pieniądze na drogę do Kożuchowa

Dariusz Chajewski 68 324 88 79 [email protected]
Znajdą się pieniądze na drogę do KożuchowaDziś jazda tą drogą jest wręcz niebezpieczna. Dlatego konieczny jest remont.
Znajdą się pieniądze na drogę do KożuchowaDziś jazda tą drogą jest wręcz niebezpieczna. Dlatego konieczny jest remont. Mariusz Kapała
Udostępnij:
Prawdopodobnie w tym roku zakończy się gehenna kierowców. Z zaoszczędzonych na ul. Jędrzychowskiej w Zielonej Górze pieniędzy uda się zrobić drogę do Kożuchowa. I nie tylko ją. Plany są bowiem bardziej ambitne.

Krzysztof Madejski pokazuje lusterko, które wcześniej owinął taśmą. - Już trzeci raz - denerwuje się zielonogórzanin. - Trzeci raz straciłem na tej drodze lusterko. Czy to nie skandal? A na mapie to podobno droga wojewódzka. Nie wiem, czy trzymają ją jako skansen, by pokazać, że może być gorzej?

Trudno dziwić się panu Krzysztofowi. Ruchliwa droga o szerokości szalika z poboczem przypominającym szwajcarski ser. Samochody osobowe jeszcze się miną, ale już jazda obok ciężarówki oznacza lawirowanie, jeśli nawet nie na grubość lakieru, to na odległość lusterka. Stłuczki są tutaj na porządku dziennym. Często auta podczas mijania „łapią” pobocze, co kończy się wizytą w rowie. Policjanci i ubezpieczyciele takie zdarzenia wpisują do kategorii „zderzenia z powietrzem” i naturalnie uznają za powstałe z winy kierowców. Czyli nie dostosowali prędkości do warunków na drodze. A jakie warunki panują na drodze numer 283, każdy przecież widzi.

- Miasto do rogatek drogę wypieściło - pokazuje Anna Waloch. - Latarnie, zebry, bajery... Ale jak to dalej wygląda? Nawet ścieżka rowerowa urywa się w lesie. Później mamy te dwa, czy trzy kilometry koszmaru i znów od skrzyżowania, drogi bardzo przyzwoite. Na Kiełpin, Drzonków i Kożuchów. Czy miasto się nie wstydzi?

Teoretycznie nie miasto powinno się wstydzić. To droga wojewódzka. Deklaracje o rychłym remoncie padały kilkakrotnie.

- Mam nadzieję, że droga ta będzie zrobiona do końca roku - mówi dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich Henryk Napierała. - Oto Zielona Góra prowadziła w dwóch etapach przebudowę ul. Jędrzychowskiej, którą zakończono na granicy administracyjnej miasta. I udało się na tej inwestycji zaoszczędzić, że pieniędzy starczy na remont tej drogi wojewódzkiej. Przekazaliśmy już magistratowi dokumentację, którą wcześniej przygotowaliśmy.

Jak dodaje dyrektor Napierała, z inwestycji wyłączone zostanie skrzyżowanie drogi 283 z 279 (Kiełpin - Drzonków). Przede wszystkim dlatego, że planowane prace nie mieszczą się w pasie drogowym i będą potrzebne zabiegi o grunty. Na razie wiadomo, że autor projektu musi przedstawić dwa warianty krzyżówki. Do wyboru jest klasyczne i rondo.

- Rzeczywiście, zaproponowaliśmy marszałek województwa, aby zaoszczędzone przy okazji remontu miejskich ulic pieniądze unijne i nasze 30 proc. wartości inwestycji, przeznaczyć właśnie na modernizację tej drogi wojewódzkiej - mówi wiceprezydent miasta Krzysztof Kaliszuk. - To jedyny odcinek drogi w bezpośrednim sąsiedztwie miasta w tak fatalnym stanie. Droga jest wąska i dziurawa, korzystają z niej zielonogórzanie, ale przy okazji pokazujemy, że myśląc poważnie o połączeniu miasta i gminy, inwestujemy w infrastrukturę na terenie sąsiada.

Okazuje się, że Zielona Góra podobnie chce rozwiązać kilka innych drogowych problemów w najbliższym sąsiedztwie miasta. Na etapie konsultacji w resorcie rozwoju regionalnego jest pomysł dofinansowania Trasy Północnej, zarówno na odcinku miejskim, jak i gminnym (od ul. Dekoracyjnej do ronda prowadzącego do Przylepu). Najprawdopodobniej powstanie także rondo w miejscu, gdzie w Raculi rozpoczyna się droga wojewódzka.

A tak na marginesie. Czy w miejscu gdzie krzyżują się drogi wojewódzkie 283 i 279 będzie skrzyżowanie klasyczne, czy rondo?
- My domagamy się ronda - podsumowuje Kaliszuk. - Zbyt dużo tam jest wypadków.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł
Chcecie zobaczyć naprawdę złe drogi, teoretycznie wojewódzkie? Polecam 278 Konotop-Sława oraz 279 między Kisielinem i Janami. Wstyd zwłaszcza tej pierwszej-tak przyciągamy turystów nad nasze jeziora?
Dodaj ogłoszenie