MKTG SR - pasek na kartach artykułów

37-latek spod Gorzowa został gigantem historii. Wygrał teleturniej o... żużlu

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Marcin Kozdraś wygrał 122. odcinek "Gigantów Historii" nadawanych przez TVP Historia.
Marcin Kozdraś wygrał 122. odcinek "Gigantów Historii" nadawanych przez TVP Historia. Jarosław Miłkowski
Marcin Kozdraś z podgorzowskiego Wawrowa zwyciężył w teleturnieju „Giganci historii”, który był poświęcony historii polskiego i światowego żużla. Wygrał 20 tysięcy złotych.

Marcin Kozdraś to 37-latek, którego mogą znać i kibice żużla, i nasi Czytelnicy. W przeszłości był on zawodnikiem m.in. Stali Gorzów, a na torach żużlowych jeździł w latach 2004-2011. Dziś też związany jest z gorzowskim klubem, gdzie zajmuje się m.in. opieką nad sponsorami.

Kozdraś od wielu lat pasjonuje się historią, a że jest związany z „czarnym sportem”, pasjonuje go też historia speedway’a. O jego zamiłowaniu pisaliśmy w marcu tego roku w tekście Żużel nie tylko w Gorzowie. Ścigali się nawet w Kostrzynie, Lipkach Wielkich, Ulimiu czy Kłodawie Pasję 37-latka można też było zobaczyć w teleturnieju „Giganci historii”, który emitowany jest w TVP Historia. Wystąpił on w 122. odcinku, który w całości był poświęcony żużlowi.

37-latek o zwycięstwo walczył z czterema innymi uczestnikami – dwoma ze Śląska i dwoma z Kujawsko-Pomorskiego. W trakcie teleturnieju odpowiadali oni na wiele pytań o różnym stopniu trudności. Przykłady?

Czyj puchar dostaje złoty medalista IMP?

W pierwszej części odcinka jednym z pytań było m.in. o to, który Polak jako pierwszy zdobył indywidualne mistrzostwo świata juniorów. Dla Lubuszan pytanie jest proste, bo chodzi o Piotra Protasiewicza. Nie wszyscy uczestnicy teleturnieju sobie jednak z tym pytaniem poradzili. Były też pytania o miasto, w którym rozgrywany jest Turniej o Łańcuch Herbowy (odpowiedź: Ostrów), indywidualnego mistrza Polski z 1949 roku (Alfred Smoczyk) czy o to, ile tytułów IMP ma Tomasz Gollob (osiem).

Te pytania były niejako na rozgrzewkę. Wraz z kolejną częścią teleturnieju skala trudności rosła. W drugiej rundzie padły bowiem pytania o pierwszego powojennego drużynowego mistrza Polski (PKM Warszawa) czy imię i nazwisko osoby, której imieniem nazwany jest puchar przechodni wręczany za indywidualne mistrzostwo Polski (Józef Docha). I pan Marcin odpowiedział na nie bezbłędnie.

Zegarmistrz był żużlowcem

W rundzie trzeciej były już pytania dla prawdziwych fachowców (zadawane sobie nawzajem przez samych uczestników). Trzeba bowiem sporo wiedzieć o żużlu, by wiedzieć, kto zdobywał Złoty Kask, reprezentując barwy Włókniarza Częstochowa (Marek Cieślak, Sebastian Ułamek) czy jaki fach poza żużlem miał Henryk Żyto (był zegarmistrzem).

Pan Marcin też miał przygotowane pytania dla rywali. Jak brzmiały? „10 sierpnia 1930 odbyła się pierwsza w historii polskiego żużla impreza przy sztucznym oświetleniu. W jakim mieście rozegrano te zawody?” (Bydgoszcz). „Reprezentant Polski, medalista indywidualnych mistrzostw Polski z lat 30., reprezentant klubu z Bielska, uwielbiany przez kibiców w Bydgoszczy. W 1934 nie wystąpił w zawodach, ponieważ problemy finansowe spowodowały, że jego motocykle przejął komornik. O kim mowa?”. (Jan Krysta). „Pierwszy i do tej pory jedyny wychowanek klubu z Krosna, który startował w eliminacjach do indywidualnych mistrzostw świata. Było to w 1963 roku, w którym swój udział zakończył na eliminacjach w radzieckiej Ufie. Podaj jego imię i nazwisko”. (Emil Jakubowski).

285 metrów dało zwycięstwo

O zwycięstwie 37-latka spod Gorzowa zdecydowała runda finałowa. W niej Kozdraś dostał pytanie o długość nieistniejącego już toru w Machowej koło Tarnowa. Odpowiedział, że 285 metrów. I został Gigantem Historii.
- Chylimy czoła. Wielkie gratulacje – mógł powiedzieć Maciej Kurzajewski, prowadzący teleturniej. My też gratulujemy zwycięstwa.

Jak przebiegała rywalizacja w teleturnieju Giganci Historii poświęconemu żużlowi, zobaczycie TUTAJ.

Dodajmy, że Marcin Kozdraś, zwycięzca teleturnieju, niebawem może być też komisarzem toru (w środę 22 maja będzie w tym względzie praktykował podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej w Gnieźnie pod okiem innego byłego stalowca – Krzysztofa Okupskiego).

Czytaj również:
Tylu mijanek na „Jancarzu” nie było od kilku lat! Coraz lepsze ściganie w Gorzowie

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska